tygodnik wojenny

sprawdź też:

tygodnik

Jan Olaszek*

Jak SB grała i przegrała z "Tygodnikiem Wojennym"

Jak SB grała i przegrała z "Tygodnikiem Wojennym"

W styczniu 1982 r. Służba Bezpieczeństwa dostała od agenta egzemplarz nowego podziemnego pisma. Tropiła je przez trzy lata - bez większych sukcesów. Po drodze w krąg podejrzanych wpadli nawet delegaci na reżimowy Kongres Zrzeszenia Studentów Polskich.

Niemcy wyślą myśliwce i okręt wojenny, by wesprzeć kraje bałtyckie w ramach NATO

- Pomimo początkowych zastrzeżeń Niemcy udzielą pomocy wojskowej krajom NATO na wschodniej flance Sojuszu - podał w sobotę tygodnik "Der Spiegel". Ministerstwo obrony chce wesprzeć kraje nadbałtyckie maksymalnie sześcioma myśliwcami, a na Bałtyk wyśle też okręt wojenny.

Premier pozywa, Urban kpi

Okazja dla "Kibica", "Rema", "Klaksona" - dziennikarza i satyryka, rzecznika stanu wojennego i naczelnego tygodnika "Nie" - nadarzyła się sama. Donald Tusk pozwał Jerzego Urbana.

Zdegradować Jaruzelskiego, Kiszczaka i Hermaszewskiego?

Prezydent przygotowuje projekt ustawy, która ma zdegradować autorów stanu wojennego do stopnia szeregowca i pozbawić ich odznaczeń państwowych - napisał na swoich stronach internetowych tygodnik "Wprost". Ustawa ma automatycznie odebrać stopnie wojskowe wszystkim członkom Wojskowej

Wielki spór o winę Grassa

"Der Spiegel" dotarł do dokumentów jenieckich Grassa w archiwach Wehrmachtu. Jest tam m.in. tymczasowe oświadczenie jeńca wojennego, z którego wynika, że służył jako ładowniczy/strzelec w 10. Dywizji Pancernej SS. Reszta dokumentów zapewne się nie zachowała, bo Waffen SS przed końcem

Odwet? Nie, dziękuję

; odbywały się promocje książek, dyskusje. W czasie jednego z takich spotkań podeszła do mnie profesor Krystyna Kerstenowa, mówiąc, że chyba nie zdaję sobie sprawy, kim jest... Odpowiedziałem, że znam i cenię jej książki. - Nie - powiedziała - ja nie o tym mówię. Wtedy, w Mielnie, to byłam ja... Stan wojenny

Bezpieka NRD chroniła byłych nazistów

Niemiecki tygodnik "Focus" twierdzi, że dotarł do archiwaliów świadczących, iż na terenie NRD żyło bez kary ponad 20 tys. byłych hitlerowców, w tym również zbrodniarzy wojennych Tygodnik powołuje się w dzisiejszym wydaniu na nieznane do tej pory materiały z archiwum NRD-owskiej

Nie niszcz, przepisz, podaj dalej

największego pisma podziemia - "Tygodnika Mazowsze" - którego pierwszy numer nosił datę 11 lutego 1982 r.Redakcję stworzyły Helena Łuczywo, Ewa Kulik, Zofia Bydlińska, Joanna Szczęsna, Anna Dodziuk, Małgorzata Pawlicka i Anna Bikont. Przed stanem wojennym wszystkie pracowały w solidarnościowej prasie

Urbański - opozycjonista z własnej "Woli"

Urbański - opozycjonista z własnej "Woli"

. Urbański twierdził, że ma dostęp do powielacza. W ten sposób powstało jedno z najważniejszych wydawnictw stanu wojennego - tygodnik "Wola". - "Wolę" stworzyłem z dwóch buntów. Przeciwko władzy PZPR, ale i przeciwko tym, którym zawierzyłem po Sierpniu, że rozwiążą polski problem"

Party pod wojennym niebem, Canetti, Elias

tym, na dobrą sprawę, należy zamknąć krótką listę książek Canettiego wydanych przed jego śmiercią w 1994 r. w Zurychu. "Party pod wojennym niebem" zostało wydane po śmierci autora. Nie jestem pewien, czy rzeczywiście były z tego powodu zadowolony, jak mniema autor obszernego posłowia

Uwagi przy czytaniu teczki. Zanim nazwiemy kogoś agentem

wówczas wydawanej przez związek i zamkniętej z chwilą wprowadzenia stanu wojennego 1. W teczce mamy wskazówkę, że inwigilację środowiska "Tygodnika" Służba Bezpieczeństwa prowadziła w ramach rozpoczętej już we wrześniu 1980 r. "Operacji Lato 80". Polegała ona na przygotowaniu przez

Zmarł Krzysztof Markuszewski

Wspomina Jan Strękowski z zarządu SWS: - Krzysiek nie był publicznie znany, ale to jeden z najfajniejszych ludzi w podziemiu. Wszyscy go lubili, sam o mocno lewicowych poglądach, umiał rozmawiać z każdym, również o ultraprawicowych poglądach. Znał zasady dobrego tonu - wygrał nawet jakiś konkurs tel

Zmarła Janina Słuszniak

Jako dziennikarka "Kobiety i Życia" opisywała strajk w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. Jej wspomnienia z tego czasu można przeczytać w książce "Kto tu wpuścił dziennikarzy". W PRL-u pracowała przez lata w tygodniku "Na Przełaj". I opiekowała się młodymi dziennikarzami w

"The Economist": Zachód musi ukarać Putina za ukartowanie konfliktu na Ukrainie i wyrzucić Rosję z G8

"The Economist": Zachód musi ukarać Putina za ukartowanie konfliktu na Ukrainie i wyrzucić Rosję z G8

Odpowiedzialność za to, że Kijów zamienił się w strefę działań wojennych, ponosi prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz. "Ale ostateczny architekt rezyduje na Kremlu: to Władimir Putin" - pisze brytyjski tygodnik. I apeluje o "zdecydowaną odpowiedź Zachodu". Sytuacja na Ukrainie

Dedeszko-Wierciński, Eugeniusz

W stanie wojennym był studentem polonistyki Uniwersytetu Wrocławskiego i kolportował Tygodnik Mazowsze we Wrocławiu.

Jurkiewiczowie, Ewa i Jerzy

Gospodarze mieszkania na Ursynowie, gdzie mieściła się redakcja Tygodnika Mazowsze w pierwszych miesiącach stanu wojennego.

Wieczorkiewicz, Andrzej

Organizował kolportaż TM dla Regionu Środkowo-Wschodniego (Lublin). Współpracował też z KOS-em. W początkach stanu wojennego kolportował "Tygodnik Wojenny".

Ukraina. Bojownicy i siły rządowe wymienili się zakładnikami

tygodnika "Kyiv Post" Christopher Miller poinformował - także na Twitterze - że wymianę jeńców obserwowali członkowie Specjalnej Misji Monitoringowej OBWE na wschodniej Ukrainie. Rosyjska agencja ITAR-TASS podała tymczasem z Doniecka, że strona ukraińska przekazała separatystom 60 osób w zamian

Pietras, Bożena

W stanie wojennym Bożena, wówczas Hamkało, była studentką pedagogiki Uniwersytetu Wrocławskiego i kolportowała Tygodnik Mazowsze we Wrocławiu.

Niewiarowski, Tomasz

W czasie stanu wojennego przygotowywałem blachy offsetowe Tygodnika. Było to w naszym mieszkaniu na Nowym Mieście w Warszawie.

Bieńkowski, Andrzej

Udzielił schronienia redakcji Tygodnikowi Mazowsze w swoim mieszkaniu i pracowni na Ursynowie w pierwszych miesiącach stanu wojennego.

Czarnecki z Giertychem atakują "Wprost". Za zarzut, że "są na niego kompromitujące materiały"

Czarnecki z Giertychem atakują "Wprost". Za zarzut, że "są na niego kompromitujące materiały"

Jego adwokat Roman Giertych wysłał do "Wprost" wniosek o dobrowolne przeprosiny. Chce, by naczelny tygodnika Sylwester Latkowski przeprosił za to, że "dopuścił do opublikowania naruszających dobra osobiste Leszka Czerneckiego sugestii, iż istnieją materiały kompromitujące Leszka

Zmarł Erazm Ciołek, fotograf "Solidarności"

Zmarł Erazm Ciołek, fotograf "Solidarności"

fotograficznej rejestracji działań podziemnej opozycji, wydarzeń politycznych i społecznych. W stanie wojennym dokumentował spotkania działaczy opozycji i manifestacje "Solidarności". Był też autorem serii zdjęć z pogrzebu Grzegorza Przemyka. Od 1982 r. współpracował z podziemnym "Tygodnikiem

Zmarł Michał Radgowski. "Docent W. nie żyje"

Urodził się w 1929 r. w rodzinie warszawskiego sędziego. W latach 50. studiował filozofię. W latach 60. i 70. jako zastępca redaktora naczelnego tygodnika "Polityka" Mieczysława F. Rakowskiego wydatnie współkształtował liberalny, otwarty na świat charakter pisma. W roku 1968 należał do

W Syrii uwolniono czterech francuskich dziennikarzy

- Z wielką ulgą przyjąłem dzisiaj rano informacje o uwolnieniu tych dziennikarzy - mówił na konferencji francuski prezydent. Uwolnieni dziennikarze to: pracujący dla tygodnika "Le Point" Nicolas Henin, reporter francusko-niemieckiej telewizji Arte Pierre Torres, wieloletni korespondent

Burek, Ryszard Jan

W latach 1982-86 drukarz pisma "KOS" i, do 1985 r., "Tygodnika Wojennego", kolporter wielu wydawnictw niezależnych, w tym TM, z Warszawy do Siedlec.

Sękowska-Sygnatowicz, Magdalena

Kolporter prasy podziemnej. W stanie wojennym w Opolu bardzo ofiarnie współpracowała przy kolportażu pism podziemnych, w tym Tygodnika Mazowsze. Była wtedy pracownikiem Muzeum Śląska Opolskiego.

Bauman, Magda

Wspomina:Przez cały okres stanu wojennego w moim ówczesnym mieszkaniu przy Polnej w Warszawie był punkt kolportażu Tygodnika. Wielokrotnie służyliśmy też noclegiem i posiłkiem wszystkim potrzebującym.

Bauman, Marek

Przez cały okres stanu wojennego w naszym ówczesnym mieszkaniu przy Polnej w Warszawie był punkt kolportażu Tygodnika. Wielokrotnie służyliśmy też noclegiem i posiłkiem wszystkim potrzebującym.

Naszą siłą jest Dobra Nowina. Polemika z Ignacym Dudkiewiczem

wygodnie'', po czym w artykule o zamknięciu Kościoła otwartego trzy razy częściej powołuje się na przykład ''Tygodnika Powszechnego'' niż ''Kontaktu''. Prowadzi to do kolejnej konfuzji, w którą popadają czytelnicy tekstu Dudkiewicza: czy Kościół otwarty to kilka redakcji (''Znak'', ''Więź'', ''Kontakt

W księgarni

niezależnej prasy, wydawaniu książek poza zasięgiem cenzury, utrzymywaniu podziemnych struktur zmagających się z władzą generałów w latach 80. Bohaterkami tej książki są m.in. Helena Łuczywo, redaktor naczelna podziemnego "Tygodnika Mazowsze", a potem wieloletnia wiceszefowa "Gazety Wyborczej

Ewa Szumańska

. Wiele fraz Szumańskiej weszło do języka potocznego, jak rozpoczynające każdy odcinek słowa: "Będąc młodą lekarką, wszedł raz do mnie pacjent...". W czasie wojny działała w podziemiu, uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim, potem więziona była w stalagu. W stanie wojennym, kiedy audycja o

Kolejny kanclerz Niemiec popiera Putina w sprawie Krymu. A sankcje wobec Rosji nazywa "głupotą"

Helmut Schmidt jest jednym z wydawców liberalno-lewicowego tygodnika "Die Zeit". Jego stanowisko ukazało się w środę na stronie internetowej tygodnika. Były kanclerz z ramienia lewicowej SPD skrytykował w nim politykę Zachodu wobec Rosji. Uznał też za "możliwą" rosyjską inwazję

Rzymskie nagrody Kapuścińskiego dla włoskich legend. Wyróżnienie dla Smoleńskiego

Kapuścińskim, i córki Rene Maisner, odbyła się w pałacyku w parku Villa Celimontana. 82-letni Ettore Mo to legenda włoskiego dziennikarstwa i reportażu, jeden z najbardziej znanych korespondentów wojennych i ekspert w dziedzinie polityki zagranicznej. Przez wiele lat był wysłannikiem dziennika "Corriere

Dziurę po Żakowskim chętnie wypełnię

związków zawodowych "Głos Pracy" czy tygodnik "Przegląd Techniczny".Mój ojciec Jacek aż do ogłoszenia stanu wojennego pozostawał na usługach antypolskiej dyktatury, pisując w "Dzienniku Zachodnim" oraz w tygodnikach "Kultura" i "Polityka". Na początku lat

Podróż Jerzego Turowicza

Bezpieczeństwa Publicznego można sądzić, że niewiele brakowało, by redaktor naczelny utracił także wolność.Potem przyszły kolejne polskie miesiące. Październik, a po nim powrót prawowitego ''Tygodnika''. Marzec, Grudzień, Czerwiec, Sierpień i raz jeszcze Grudzień. Stan wojenny i znów - kilkumiesięczne tym razem

14 liter

Poniedziałek. "Polski premier jest pośmiewiskiem Europy, bijąc pokłony a to Niemcom, a to Brukseli, a to Rosji; stał się żałosnym symbolem upadku państwa, które postanowiło się zamordować" - tygodnik "wSieci" dopasowuje Józefa Piłsudskiego do naszych czasów w nadwiślańskim

Michalska-Ciołek, Maria

Wspomina Irena Wóycicka:W stanie wojennym spotykałam się z członkami redakcji Tygodnika Mazowsze, na ogół w mieszkaniu na Żoliborzu nieżyjącej już niestety Marysi Michalskiej, która udostępniła je dla TM na skrzynkę kontaktową.

Wiszniewska, Wanda

W jej mieszkaniu w Międzylesiu mieścił się na początku stanu wojennego punkt kolportażu TM (przeniesiony w inne miejsce, gdy zimą 1983 roku aresztowano osobę, która przywoziła tam Tygodnik). Wanda wspomagała później różne działania kolporterskie.

Szymańscy, Michał i Agnieszka

Wspomina Tomek Chlebowski:Przenocowali mnie przez wiele nocy pierwszych miesięcy stanu wojennego, przechowywali różne dokumenty. Michał obserwował dla Tygodnika Mazowsze demonstracje w Kielcach 31 sierpnia 1982 r. i jego sprawozdanie ukazało się w TM-ie.

Pytkowska, Brygida

Pseudonim "Asia". Przez kilka pierwszych miesięcy stanu wojennego była łącznikiem w siatce Tomka Chlebowskiego ("mojego wielkiego opiekuna"), a później, do 1985 r., pracowała w redakcji Tygodnika.

Majle, Marek

Jego mieszkanie na Klaudyny na warszawskim Żoliborzu służyło za miejsce konspiracyjnych spotkań. Od razu po nastaniu stanu wojennego z gronem swoich przyjaciół zaczął wydawać największy objętościowo biuletyn informacyjny "Fakty" - ukazało się kilka numerów. Kolportował Tygodnik Mazowsze.

Głogowiec, Elżbieta

Wspomina Andrzej Zieliński:Jedna z nielicznych kobiet, które drukowały na sicie. Zaczęła jeszcze w "Robotniku", pod koniec l. 70. W stanie wojennym drukowała Tygodnik i inne wydawnictwa, głównie NOW-ej. Kolportowała bibułę w pracy i wśród znajomych.

Ambroziak, Jacek

Nasz człowiek w Episkopacie. Od niego Tygodnik Mazowsze dowiadywał się między innymi szczegółów dotyczących porwania i zamordowania księdza Jerzego Popiełuszki. Był autorem tekstów objaśniających prawne restrykcje wprowadzane w stanie wojennym i naszym stałym konsultantem w sprawach prawnych.

Kancelaria Prezydenta oddaje ministra

Jest absolwentką prawa i dziennikarstwa (publikowała m.in. w "Panoramie" i "Tygodniku Powszechnym"). W 1980 r. podczas strajku przebywała w Stoczni Gdańskiej. W stanie wojennym negatywnie zweryfikowana otrzymała zakaz wykonywania zawodu dziennikarskiego i wyjechała do USA, gdzie

Muck, Gabriela

Wspomina Roman Stefański:Od początku stanu wojennego aż do 1989 r. prowadziła mały kolportaż bibuły (m.in. Tygodnika Mazowsze), książek i znaczków podziemnej poczty "S" w różnych środowiskach warszawskich i na wsi. Przekazywała pomoc rzeczową (żywność, odzież) i finansową ludziom z

Dymek, Krystyna i Paweł

Wspomina Roman Stefański:Od początku stanu wojennego aż do 1989 r. oboje prowadzili mały kolportaż bibuły (m.in. "Tygodnika Mazowsze") książek i znaczków podziemnej poczty "S". Przekazywali pomoc rzeczową (żywność, odzież) i finansową dla ludzi z podziemia, w tym także dla "

Jacek Ambroziak

48 lat, prawnik. W latach 1980-1981 członek redakcji Tygodnika Solidarność, delegat na walne zgromadzenie Regionu Mazowsze. W etanie wojennym doradca prasy podziemnej. Radca prawny Sekretariatu Episkopatu Polski oraz miesięcznika ,,Przegląd Powszechny". Z ramienia Episkopatu był obserwatorem

Virion, Zofia

Wspomina Roman Stefański:Od początku stanu wojennego aż do 1989 r. prowadziła mały kolportaż bibuły, m.in. Tygodnika Mazowsze, książek i znaczków podziemnej poczty "S" w różnych środowiskach warszawskich i na wsi. Przekazywała pomoc rzeczową (żywność, odzież), finansową i medyczną

Malko, Paweł

Wspomina:Miałem kontakty z TM na samym początku jego istnienia i pod sam koniec. Przez pierwsze kilka miesięcy stanu wojennego byłem łącznikiem RKW i dostarczałem korespondencję również do redakcji Tygodnika. W ostatnim roku istnienia TM Helena poprosiła mnie o pomoc przy dorobieniu komputerowych

Budzyńska, Izabela

wprowadzeniu stanu wojennego - dwojga działaczy Regionu Mazowsze związanych z Tygodnikiem, w lokalu przy ul. Polnej.

Klemm, Magdalena i Wojciech

Wspomina Magdalena Klemm:Od początku stanu wojennego do mojego aresztowania w lutym 1983 r. zajmowałam się wyszukiwaniem lokali - przede wszystkim dla działaczy RKW, ale i dla redakcji TM.. A jeszcze, jakby na boku, również kolportażem "Tygodnika Wojennego" i innymi jego sprawami

Tydzień w historii 23-29.12

. milicjantów, a w okresie stanu wojennego, gdy zyskało najgorszą sławę - 13 tys. Zostało rozwiązane we wrześniu 1989 r.25.12.1956 r.Powrót ''Tygodnika''Po ponad trzech latach przerwy ukazał się "prawowity" "Tygodnik Powszechny" - katolickie i na początku lat 50. właściwie jedyne

Baraniewski, Waldemar

Wspomina:Po ogłoszeniu stanu wojennego z przyjaciółmi założyliśmy "Tygodnik Wojenny", jedno z pierwszych pism w Regionie Mazowsze. Poprzez koleżeńskie kontakty - głównie Annę Kruczkowską (dziś Bikont) - nawiązałem kontakt z redakcją Tygodnika Mazowsze i wymienialiśmy serwisy itd. Co

Nagroda Woyciechowskiego dla Mariusza Szczygła za wstrząsający reportaż "Śliczny i posłuszny"

otrzymali o. Ludwik Wiśniewski za tekst "Kto niszczy polski Kościół" o o. Tadeuszu Rydzyku opublikowany w "Tygodniku Powszechnym" i Wacław Radziwinowicz (dziennikarz "Gazety") za książkę "Gogol w czasach Google'a". Wśród nominowanych byli także: Witold Gadomski i

Siemieński, Krzysztof

Wspomina:Na początku stanu wojennego współpracowałem najpierw z Andrzejem Górskim i Pawłem Bąkowskim oraz Adamem Grzesiakiem (który został dosyć szybko internowany). Od Andrzeja dostawałem w kolportaż pierwsze numery Tygodnika. Mniej więcej od kwietnia 1982 r. w altance Jurka Ignatowskiego przy

Orły Karskiego dla "Pokłosia" i prof. Richarda Pipesa

Ronalda Reagana wobec wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, w tym na decyzję o pomocy "Solidarności" i na wprowadzenie sankcji wobec Polski i ZSRR. Autor wielu książek, m.in. trylogii: "Rosja carów", "Rewolucja rosyjska" i "Rosja bolszewików". Film "Pokłosie

Księża grają Smoleńskiem

. ks. Skubiś był tak radosny? W stanie wojennym? Może i tak, bo czym jest stan wojenny w porównaniu z ową "czarną chmurą", którą ks. Skubiś widzi nad swoją głową. A wszystko rzecz jasna przez katastrofę smoleńską. Ks. Skubiś wylicza: "Niejasne wypadki śmierci, nowe fakty, które sugerują

Widymscy, Monika i Piotr

Wspomina Roman Stefański:Od początku stanu wojennego aż do 1989 r. oboje prowadzili kolportaż bibuły, także Tygodnika Mazowsze, książek i znaczków podziemnej poczty "S", m.in. w Polskim Radio i w Energopolu. Ponadto przekazywali pomoc rzeczową (żywność, odzież), finansową i medyczną

Prezydent Kolumbii przeprasza za zbrodnie wojenne

Irlandii - mówił historyk tygodnikowi "Semana". Odpowiedzialność armii partyzanckich FARC i ELN, oddziałów paramilitarnych oraz sił armii regularnej za zbrodnie wojenne nie dzieli się równo. Najstarsza partyzantka świata FARC (Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii) działa od 1964 r. i odpowiada za

ECS wydał "Krótką historię Solidarności" Jana Skórzyńskiego

wojennego internowany w Białołęce. Był m.in. kierownikiem działu historycznego "Tygodnika Solidarność" (1989-1990) oraz zastępcą redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" i szefem dodatku "Plus-Minus" (2000-2006) w tym dzienniku. Oprócz książki "Zadra. Biografia Lecha Wałęsy

Orzeszyna, Piotr

Woził Tygodnik Mazowsze do Wrocławia od początku stanu wojennego przez trzy lata. Potem już nie trzeba było wozić, bo Wrocław sam drukował. Dostawał TM od Elżbiety Morawskiej. Tak polubił kolportaż, że w początkach Gazety Wyborczej organizował jej kolportaż we Wrocławiu.

Budnik, Andrzej

Kolportował TM z Warszawy do Bydgoszczy. Wspomina Jerzy Harendarski:Współpracę z Warszawą nawiązał mój już nieżyjący kolega Andrzej Budnik, który był pracownikiem Biura Wystaw Artystycznych w Bydgoszczy. Miał stały kontakt z Warszawą, z powodów zawodowych. Właśnie on na początku stanu wojennego

Serbia. Minister Ljajić: Hadżić będzie wkrótce w Hadze

"Przede wszystkim wysiłki szły w kierunku schwytania Radovana Karadżicia i Ratko Mladicia. Jestem pewien, że jest to przypadek o wiele łatwiejszy niż ta dwójka i Hadżić wkrótce trafi do Hagi" - powiedział Ljajić w wywiadzie dla serbskiego tygodnika "Novi". Dodał jednocześnie, że

Rząd Tadeusza Mazowieckiego: kalendarium

;Solidarność" zostanie zalegalizowana i powstanie nowa opozycyjna gazeta codzienna. 8 maja 1989: powstaje "Gazeta Wyborcza" jako organ prasowy "Solidarności". Jej redaktorem naczelnym zostaje Adam Michnik. Miesiąc później działalność wznawia "Tygodnik Solidarność" z

Matwiejuk, Janusz

Wspomina Roman Stefański:Od początku stanu wojennego aż do 1989 r. w Stołecznej Poradni Rehabilitacyjnej, Warszawskich Zakładach Sprzętu Ortopedycznego oraz w innych środowiskach warszawskich i wiejskich prowadził zbiórkę pieniędzy dla różnych struktur "Solidarności" podziemnej, w tym

Krzysztof Teodor Toeplitz

popierających wprowadzenie stanu wojennego, przy Okrągłym Stole zaś zasiadał po stronie rządowej. To przyczyniło się do ostracyzmu ze strony postsolidarnościowych elit po roku 1989.Kierował dziennikiem "Nowa Europa" i tygodnikiem "Wiadomości Kulturalne", pisał do "Przeglądu", "

Witkowska, Teresa

Wraz z mężem i synem od 1982 do 1989 r. użyczała domu na podziemną drukarnię.Wspomina Piotr Kapczyński:W stanie wojennym do Gdańska przychodziły blachy TM z Warszawy, chyba używane. Dostawałem je przez Bogdana Borusewicza. Tygodnik najczęściej był drukowany razem z pismem "Gdańsk" w

tygodnik wojenny

Wraz z mężem i synem od 1982 do 1989 r. użyczała domu na podziemną drukarnię.Wspomina Piotr Kapczyński:W stanie wojennym do Gdańska przychodziły blachy TM z Warszawy, chyba używane. Dostawałem je przez Bogdana Borusewicza. Tygodnik najczęściej był drukowany razem z pismem "Gdańsk" w

Władze dopiero co anektowanego Krymu już wystąpiły przeciw polityce Moskwy [DZIŚ W ROSJI]

próbuje się przepchnąć bez czekania, obrywa od wściekłych kolejkowiczów. Otuchę mieszkańcom Krymu niesie poseł do Dumy i wiceprzewodniczący parlamentarnej komisji do spraw narodowościowych Walerij Raszkin. On obiecuje, że dostawami zajmie się marynarka wojenna. A kto czuwać będzie nad bezpieczeństwem

Nowek, Zbigniew

Wspomina:Drukowałem i kolportowałem Tygodnik Mazowsze podczas stanu wojennego w 1982 roku w Gdańsku razem z Piotrem Kapczyńskim i Markiem Wachnikiem. Podziemna drukarnia mieściła się w Gdańsku-Oliwie na ulicy Piastowskiej u Lechosława i Teresy Witkowskich. W pracy pomagał nam Krzysztof Witkowski

Głogowiec, Marek

Wspomina Andrzej Zieliński:Jeśli uznał działanie za pozytywne i zgodne z jego światopoglądem, wchodził na całego. Od początku razem drukowaliśmy na sicie "Robotnika", a później - już w stanie wojennym - Tygodnik. Wciągnął w drukowanie swoją żonę Elżbietę. Był jednym z najlepszych

Majewski, Henryk

Wspomina:W stanie wojennym zajmowałem się między innymi kolportażem Tygodnika Mazowsze, dostarczaniem płyt drukarskich Tygodnika dla Bogdana Borusewicza, wydawaniem pierwszych numerów pisma "Solidarność i Rozwaga" Stoczni Gdańskiej, wydawaniem i redagowaniem "Grypsu"

Ligocka, Ewa

Podczas pierwszej głodówki KOR-owskiej w 1977 r. była aresztowana. Później często zatrzymywana i aresztowana. Kolportowała Tygodnik Mazowsze, czasopisma, książki, znaczki i wszystko, co można było - głównie na Ursynowie, gdzie wtedy mieszkała. W czasie stanu wojennego brała udział w licznych

Zabójcy

Popiełuszką, bo doceniali jego pomysłowość w zwalczaniu duchowieństwa. Wymyślił na przykład prowokację wymierzoną w Jana Pawła II, która miała polegać na podrzuceniu do krakowskiego mieszkania księdza Andrzeja Bardeckiego, jednej z kluczowych postaci "Tygodnika Powszechnego" i przyjaciela papieża

Sprawa ks. Popiełuszki w mediach oficjalnych i prasie podziemnej

. Miesiąc przed zabójstwem w felietonie, który pod pseudonimem Jan Rem publikował w tygodniku "Tu i teraz", napisał, że ksiądz jest organizatorem "sesji politycznej wścieklizny", "seansów zbiorowej nienawiści", a także że ściąga ludzi "na czarne msze", do których

Niezwykłe życie asa przestworzy

Woldenberg (dziś Dobiegniew w woj. lubuskim), i Józefa Becka, ostatniego przedwojennego polskiego ministra spraw zagranicznych. Wtorek 22.50, TVP 2, "Portrety wojenne - Jan Zumbach", serial dokumentalny, Polska 2014, reżyseria: Cezary Iber W tygodniku ''Ale Historia'' czytaj też: Krwawa sobota

DZIEŃ W 60 SEKUND: PONIEDZIAŁEK 30 KWIETNIA

Marcin Bosacki przypomina: Julia Tymoszenko sama mówiła, by interesów Ukrainy nie czynić zakładnikiem jej osobistego losu.Pierwsza kobieta skazana za zbrodnie wojenne Trybunał ds. zbrodni wojennych w Sarajewie skazał w poniedziałek na karę pięciu i pół roku więzienia pierwszą kobietę, muzułmankę Raszemę

Pogłódek, Teresa

Obywatela. Przed rokiem 1980 przywoziła do Starachowic "Robotnika", po wprowadzeniu stanu wojennego "Tygodnik Wojenny". Bywała w Warszawie po prasę nawet dwa, trzy razy w miesiącu. Wspomina Mateusz Wyrwich z Tygodnika Wojennego:Pani Teresa przyjeżdżała do Warszawy co tydzień sama, czasem

Nowy prowincjał dominikanów: "Nie jestem święty"

. Karierę w konspirze rozpoczął już w podstawówce. Razem z kolegą na lustrach w windzie pisał świeczką: "Gierek d...". W liceum zaczął czytać podziemną prasę i biuletyny KOR. W sierpniu 1980 r. przyklejał plakaty, roznosił ulotki, pisał hasła na murach. Gdy wprowadzono stan wojenny, ściągnął

Całka, Jan

punkty kolportażu prasy podziemnej i wydawnictw, w tym Tygodnika Mazowsze. Był współtwórcą regionalnej prasy podziemnej, m.in. "Sygnałów Wojennych" i "Solidarności Opolskiej". W 1988 r. odbudowywał struktury "S" na terenie Opolszczyzny. W latach 1989-1992 był przewodniczącym

Rechot 13 grudnia

Karnowscy, znani apologeci publicyści, nie bronią - jak zwykle - Jarosława Kaczyńskiego przed atakiem Frasyniuka. Co się stało? Są źli, że prezes Kaczyński wybrał "Gazetę Polską", a nie ich tygodnik na spowiedź o 13 grudnia? Za to postanowili przywalić Komorowskiemu. Z jednej strony to skandal, że

Gawłowski, Andrzej

W 1980 roku organizował "Solidarność" w prasie. Był przewodniczącym komisji zakładowej Krajowego Wydawnictwa Czasopism. Jako grafik brał udział w pierwszych zebraniach organizacyjnych legalnego Tygodnika Mazowsze którego redaktorem naczelnym był Jurek Zieleński (był przygotowany pierwszy

Żukowski, Marian

Wspomina Jacek Zommer:W mieszkaniu Mariana Żukowskiego przy ul. Norwida w Dąbrowie Górniczej drukowano na początku stanu wojennego podziemną prasę. Od 1983 roku, kiedy zająłem się kolportażem Tygodnika Mazowsze, ok. 800 sztuk z liczącego 4000 nakładu zostawiałem u niego w domu w Dąbrowie.

Billig, Wilhelm

Wspomina Nawojka Cieślińska-LobkowiczW mieszkaniu państwa Billigów w okolicach Placu Narutowicza na warszawskiej Ochocie znajdowała się skrzynka redakcji Tygodnika Mazowsze, z której w pierwszych miesiącach stanu wojennego odbierałam materiały do archiwum. Przekazywała mi je żona pana Billiga, jak

Sokorska-Maj, Łucja

Prowadziła skrzynkę kontaktową z Tygodnikiem Mazowsze. Działała w Grupach Współpracy "Solidarności" zorganizowanych na początku stanu wojennego. Ich podstawą były m.in. środowiska psychologów i psychoterapeutów, osoby związane wcześniej z duszpasterstwem akademickim ks. Gniewniaka w

Romańska, Teresa

Kolporterka prasy podziemnej w Opolu. Była radcą prawnym Kurii Biskupiej w Opolu w latach 80-tych. Uczestniczyła w zespole Pomocy Prawnej Osobom Represjonowanym przy kościele o.o. Jezuitów w Opolu. Po ogłoszeniu stanu wojennego zajmowała się pomocą prawną i charytatywną środowiskom represjonowanym

Winiarski, Franciszek

W 1981 r. był przewodniczącym Zarządu Regionu NSZZ Rzemiosła Indywidualnego "Solidarność" Ziemi Nyskiej, w stanie wojennym internowany (m.in. w obozie internowania w Strzebielinku). Od 1982 do 1989 r. był aktywnym działaczem struktur podziemnych "Solidarności"- członek

Napieralska, Barbara

Wspomina:Nie byłam w regularnej sieci kolportażu Tygodnika Mazowsze, jednak był on jednym z wielu rozprowadzanych przeze mnie w Poznaniu wydawnictw. Dwu albo trzykrotnie wraz z Krystyną Laskowicz przewoziłam w stanie wojennym TM z Warszawy do Poznania. Pośredniczyłam także w przekazywaniu blach TM

Krzemiński, Ireneusz

Wspomina Ania Bikont:Od pierwszych dni stanu wojennego wspomagał nas, szukał mieszkań, pomagał w przeprowadzkach nosząc za nami torby. Dzięki niemu mogłam uczestniczyć w pracach redakcyjnych również w mieszkaniach, w których gospodarze niechętnie widzieli mojego wielkiego czarnego psa, Figę - Irek

Walczuk, Zdzisław

Wspomina:W stanie wojennym pracowałem w klubie muzycznym "Akwarium". Jako barman prowadziłem punkt kolportażu bibuły, w tym Tygodnika Mazowsze, wśród muzyków i artystów. Bibułę przynosił mi "Krzysiek", nie znałem jego prawdziwego imienia ani nazwiska. Często dawałem mu konserwy

Pusz, Dariusz

Wspomina brat Ryszard:Był wtedy studentem Politechniki Gdańskiej i bardzo blisko współpracował z Henrykiem Majewskim. Na początku stanu wojennego drukował z ekipą Kapczyńskiego, także TM. Potem kolportował bibułę: "Tygodnik Gdański", TM, "Gryps". Był prawą ręką Henia, kiedy

Niewiarowski, Ireneusz

Wspomina:W stanie wojennym w Kłodawie prowadziliśmy dość szeroką działalność opozycyjną. M.in. kolportowaliśmy Tygodnik Mazowsze (kilkadziesiąt sztuk) oraz "PWA", "Wolę", książki, znaczki, kasety itp. W nasze działania zaangażowanych było wiele osób, a działania te obejmowały

Korlak, Zbigniew

Wspomina Andrzej Zieliński:Zbyszek z Magdą zamieszkali w moim M-3 na Stegnach na początku stanu wojennego. Potrafi wszystko zrobić - tzw. złota rączka. Do TM rysował satyryczne rysunki. Projektował i drukował znaczki podziemne, składał książki i grube pisma podziemne. Tygodnik i inną bibułę

Górska, Barbara

Wspomina Andrzej Górski:Barbara w stanie wojennym była łącznikiem między ukrywającymi się drukarzami a punktami kontaktowymi. Zajmowała się kolportażem Tygodnika Mazowsze, w latach 1982 r. do 1985 r. (do chwili aresztowania). Organizowała również lokale konspiracyjne na sprzęt i materiały do

Chruściel, Piotr

Wspomina:Podczas stanu wojennego woziłem różnego typu informacje i materiały redakcyjne między Warszawą i Krakowem, informacje w Warszawie przekazywałem Jackowi Staszelisowi lub jego współpracownikom z Centrum Astronomii PAN na Bartyckiej. Nigdy jednak nie wiedziałem, do jakich struktur jest to

Wojna i polska dyplomacja

przyszłość kraju, niszcząc jego tkankę społeczną. Odżywa wojenny schemat katów i ofiar, z którym muszą mierzyć się następne pokolenia. I - czy tego sobie życzymy, czy nie - w zglobalizowanym świecie jesteśmy w te konflikty uwikłani jako obserwatorzy.Dr Jarosław Kuisz - redaktor naczelny tygodnika

Wojna wewnątrz Europy

W internecie kwitnie życie intelektualne, o którym wiedzą nieliczni. Młoda inteligencja już nie dobija się do starych mediów, nie walczy o głos w szacownych tygodnikach opinii, nie antyszambruje w salonach. Zakłada własne. W rubryce ''Młodzi widzą lepiej'' będziemy przedrukowywać najciekawsze

Jacek Maziarski nie żyje

Maziarski - doktor nauk humanistycznych, po polonistyce na UJ - w PRL pracował jako dziennikarz. Najpierw w "Tygodniku Powszechnym", potem w "Polityce" i warszawskiej "Kulturze". Należał wtedy do Stronnictwa Demokratycznego. Po sierpniu 1980 r. zaangażował się w "

Tygodnik Wojenny

Tygodnik Wojenny – polskie czasopismo opozycyjne wydawane w "drugim obiegu" od 1982 do 1985, związane z ruchem "Solidarności". Miało charakter informacyjny, następnie informacyjno-publicystyczny. Faktycznie ukazywało się średnio co półtora tygodnia, w objętości 4 stron (rzadziej od dwóch

Tu i Teraz (tygodnik)

Tu i Teraz – wychodzący w latach 1982-1986 tygodnik kulturalny, redagowany przez pisarzy i intelektualistów wspierających stan wojenny.Redaktorem naczelnym był Kazimierz Koźniewski. Wśród redaktorów i współpracowników pisma byli m.in.: Jerzy Urban (publikujący pod pseudonimem Jan Rem

Arbeitsgruppe ?Solidarność? Eschweiler-Aachen

” – Szczecin, Tygodnik Wojenny, Komitety Obywatelskie: w Tychach, w Bielsku-Białej. Pomimo, że członkowie Grupy nie byli zwolennikami „okrągłego stołu”, to na prośbę NSZZ „Solidarność” przygotowali i przeprowadzili w RFN pierwsze, w 35 procentach wolne wybory, 4 czerwca 1989

Międzyzakładowy Robotniczy Komitet "Solidarności"

prasowy. Na początku 1983 r. udało się pokonać trudności wydawnicze i tygodnik „CDN – Głos Wolnego Robotnika” zaczął ponownie wychodzić w miarę regularnie, choć nie był już drukowany na offsecie i nie w tak dużym jak na początku nakładzie. Systemu piątkowego nie odtworzono, a związki

Czesław Apiecionek

pracy. Redagował założone przez siebie pismo „Nasze Sprawy”. Po wprowadzeniu stanu wojennego uczestniczył w nielegalnych akcjach ulotkowych, współpracował z pismami niezależnymi, tj. „Tygodnik Wojenny” (jest określany jako pomysłodawca tytułu) i „Tygodnik Mazowsze

Tekst udostępniany na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania.
Zasady zachowania poufności. O Wikipedii. Korzystasz z Wikipedii tylko na własną odpowiedzialność. Materiał pochodzący z Wikipedii został zmodyfikowany poprzez ograniczenie liczby przypisów. Wikipedia® is a registered tradmark of the Wikimedia Foundation.