rynku sadownik

PAP

Maliszewski: sadownicy poszukują nowych rynków zbytu jabłek

Maliszewski: sadownicy poszukują nowych rynków zbytu jabłek

Sadownicy poszukują nowych rynków zbytu na jabłka, po wprowadzeniu rosyjskiego embarga na polskie owoce i warzywa. Rozpatrywane są kraje Afryki Płn., Chin, Indii i Wietnamu - poinformował w środę na seminarium prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski.

Związek Sadowników RP oburzony rosyjskim embargiem

Sadownicy są oburzeni rosyjskim zakazem eksportu od sierpnia polskich warzyw i owoców na tamtejszy rynek, ale mają nadzieję, że szybko tam wrócą - poinformował prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski. Sadownicy liczą na pomoc KE w pokryciu strat.

Lubelskie.Sadownicy protestują na drodze krajowej nr 74

Kilkuset sadowników protestuje we wtorek w Annopolu (Lubelskie) na drodze krajowej nr 74 (Kielce- Kraśnik) blokując co jakiś czas przejazd tą trasą. Domagają się działań poprawiających sytuację na rynku owoców.

Chutney jabłkowy i racuchy. Z Jerzym Nogalem gotujemy dania bardzo na czasie

Chutney jabłkowy i racuchy. Z Jerzym Nogalem gotujemy dania bardzo na czasie

Polscy sadownicy będą promować jabłka w Chinach i krajach Zatoki Perskiej

konsumenci, handlowcy i media. "Promocja ma się odbywać m.in. poprzez internet i prasę konsumencką oraz poprzez udział w targach i misjach gospodarczych" - poinformował PAP prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski. Maliszewski podkreślił, że w związku z sytuacją na Wschodzie sadownicy

Lubelskie.Sadownicy protestują na drogach krajowych 74 i 12

możemy mówić o zdjęciu kilkuset ton czy kilku tysięcy ton, nie więcej" - powiedział wiceprezes Związku Sadowników RP Tomasz Solis. Jak tłumaczył, sytuacja kryzysowa na rynku owoców trwa od początku sierpnia, a wszystkie dotychczasowe działania nie przyniosły oczekiwanych efektów. Solis przypomniał

Sadownicy protestowali przed Sejmem

zaledwie połowę kosztów produkcji - a ilość jabłek, które zostały zgłoszone do wycofania z rynku, wykorzystają cała kwotę 82 mln euro przeznaczoną przez KE na ten cel. Protest sadowników ma związek z odwołaniem przez unijnego komisarza ds. rolnictwa Daciana Ciolosa wizyty w Polsce - wyjaśnił Maliszewski

Spadają ceny jabłek. Rolnicy: "nawet połowę taniej, niż przed rokiem"

Spadają ceny jabłek. Rolnicy: "nawet połowę taniej, niż przed rokiem"

szacowali, że z tego powodu mogą ponieść nawet 50 mln euro strat. Ratunkiem miało być znalezienie nowych, zagranicznych rynków zbytu. - Mamy pierwszy odzew z innych krajów. O nasze produkty pytają nawet przedstawiciele z Półwyspu Arabskiego i nie ukrywam, że bardzo liczymy na ten rynek. Żeby jednak tam

Ekspert: dzięki embargu może poprawić się jakość polskich jabłek

się w rejonie grójeckim - stwierdził Makosz. Dodał, że pod względem jakości produkcji odstajemy od Europy. Embargo ma też dobre aspekty. Nagłośnienie problemu ze sprzedażą jabłek w mediach jest wielką bezpłatną promocją, na którą sadowników nie byłoby stać. Ponadto na ogrodnictwo zwrócił uwagę rząd

"Puls Biznesu": Jabłka z unijnym turbodoładowaniem

dla nas niedostępne, ale widzimy, że zaczynają importować śladowe ilości jabłek - mówi prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski. "To dobry moment na wydeptanie sobie ścieżki na ten rynek. Nie chcemy, żeby ktoś nas ubiegł" - podkreśla szef ZS RP. Wskazuje, że 70 proc. całego naszego

Będą dodatkowe środki z UE dla polskich producentów jabłek

"Miło mi poinformować, że wczoraj ogłosiłem przedłużenie do czerwca 2015 r. systemu wsparcia dla producentów dla warzyw i owoców, który będzie przewidywał możliwość wycofania 155 tys. ton jabłek (...) z polskiego rynku" - powiedział na piątkowej konferencji prasowej w Brukseli komisarz UE

Jest groźnie, bądźmy solidarni

Jest groźnie, bądźmy solidarni

, na szczęście, koszty liczone są w milionach złotych lub euro, a nie w milionach litrów krwi. Zarzuty w stosunku do ministra Sawickiego i polskiego rządu, że nie zdołali znaleźć innych rynków dla polskich jabłek i polskiej papryki, są skrajnie demagogiczne. Rośnie eksport do Chin - w I połowie roku

Protest sadowników w Warszawie, domagają się pomocy od rządu

Jak mówił podczas protestu prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski, sytuacja sadowników jest tragiczna. Nie mają oni możliwości sprzedaży nadwyżki jabłek, które wcześniej eksportowane były do Rosji. Maliszewski poinformował, że sadownicy postulują, by rząd "zdjął z rynku" ok

Lubelskie. Sadownicy protestowali na drodze krajowej nr 74

04.11. Lublin (PAP) - Kilkuset sadowników protestowało we wtorek w Annopolu (Lubelskie) na drodze krajowej nr 74 (Kielce- Kraśnik) blokując, co jakiś czas, przejazd tą trasą. Domagali się działań poprawiających sytuację na rynku owoców. W proteście, według policji, uczestniczyło około 300 osób

Protest sadowników, domagali się pomocy od rządu

również na przyszłoroczną produkcję. Maliszewski poinformował, że sadownicy postulują, by rząd "zdjął" z rynku ok. 500 tys. ton jabłek przeznaczając je na przerób w biogazowniach lub w przemyśle spirytusowym. Chcą, by państwo wypłaciło sadownikom rekompensaty pokrywające co najmniej połowę

Protest sadowników, domagali się pomocy od rządu

Protest sadowników, domagali się pomocy od rządu

również na przyszłoroczną produkcję. Maliszewski poinformował, że sadownicy postulują, by rząd "zdjął" z rynku ok. 500 tys. ton jabłek przeznaczając je na przerób w biogazowniach lub w przemyśle spirytusowym. Chcą, by państwo wypłaciło sadownikom rekompensaty pokrywające co najmniej połowę

Unia pomoże sadownikom, ale nie od razu

Unia pomoże sadownikom, ale nie od razu

tygodniowo. - Ale 80 proc. z tego trafiało do Rosji, a w podobnej sytuacji jest większość okolicznych sadowników. Zamknięcie tego rynku to ogromne straty - tłumaczy. Unia pomoże? Tak, ale... Sadownikom chce pomóc resort rolnictwa - minister Marek Sawicki rozmawia z UE w sprawie rekompensat dla rolników

Lubelskie. Sadownicy protestowali na drogach krajowych 74 i 12

18.11. Lublin (PAP) - W Annopolu na drodze krajowej nr 74 (Kielce-Kraśnik) oraz w Leokadiowie na drodze krajowej nr 12 (Puławy-Zwoleń) pikietowali we wtorek sadownicy, blokując drogę na przejściu dla pieszych. Domagali się od rządu rozwiązania problemu nadwyżki owoców na rynku. Protest zakończył

Sawicki: producenci owoców sami muszą szukać rynków zbytu

jabłek do Rosji, muszą przede wszystkim minimalizować straty z tego tytułu, a więc korzystać ze wszystkim możliwości ich zbytu, także tych, które daje Komisja Europejska. Sawicki podkreślił, że ma sygnał m.in. od Związku Sadowników, iż wycofanie z rynku ok. 156 tys. ton jabłek (III transza KE) nie jest

"Puls Biznesu": Polacy polubili jabłka

rynek krajowy dostarczył 20 proc. więcej. "O wynikach tej skali słychać też wśród innych grup sadowników" - dodaje Zbigniew Chołyk. "Widzimy potencjał wzrostu sprzedaży dzięki kampaniom promującym zdrowy tryb odżywania oparty na spożywaniu warzyw i owoców oraz kreowaniu mody wśród

Sadownicy skarżą się na drastycznie niskie ceny skupu

"Zakłady przetwórcze oferują bardzo niskie ceny skupu owoców, które są poszukiwane, na które jest zapotrzebowanie na rynkach międzynawowych. W naszej ocenie nie ma uzasadnienia, żeby ceny były na tak niskim poziomie" - powiedział prezes Związku Mirosław Maliszewski podczas poniedziałkowej

Akcja "Jedz jabłka" nie pomaga sadownikom. Musimy jeść więcej

Akcja "Jedz jabłka" nie pomaga sadownikom. Musimy jeść więcej

w tunelu jest rozwijanie eksportu na dotychczasowe rynki i otwieranie się na nowe. Zarówno sadownicy z rejonu grójeckiego, jak i z sandomierskiego współpracują już z krajami Europy Zachodniej. Tu jednak czyha na nich pułapka. - Jest więcej ofert z zagranicy, jednak tamtejsi importerzy liczą, że jak

Sadownicy: trudno zastąpić eksport jabłek do Rosji

Rosja była przez ostatnie lata najważniejszym importerem jabłek z Polski. W 2013 r. do Rosji wyeksportowano ich ponad 700 tys. ton. Od sierpnia 2014 r. Rosja wprowadziła embargo na import owoców z Polski. Sadownicy poszukują więc nowych rynków zbytu poza Rosją i Europą. Zdaniem prezes Unii

"Zabierzcie politykę od naszych jabłek". Sadownicy o rosyjskim straszeniu embargiem

"Zabierzcie politykę od naszych jabłek". Sadownicy o rosyjskim straszeniu embargiem

kolejne decyzje Moskwy. Atutem rosyjskiego rynku jest to, że jest duży i blisko, co przekłada się na finalną cenę jabłek i zyski z ich produkcji. Wprowadzenie embarga byłoby katastrofą dla sadowników, bo nie będzie można sprzedać zapasów po cenie pokrywającej koszty produkcji, szacowanej obecnie na około

"Puls Biznesu": Rolnicy przestali kupować maszyny

Po ośmiu miesiącach tego roku sprzedaż nowych ciągników, mierzona liczbą rejestracji, wyniosła 10 689 egzemplarzy i była o ponad 23 proc. mniejsza niż przed rokiem. Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów sytuację tę mogą poprawić maszyny specjalistyczne np. dla sadowników. Natomiast ożywienie

Sadownicy skarżą się na drastycznie niskie ceny skupu

21.07. Warszawa (PAP) - Drastycznie niskie ceny skupu porzeczek i wiśni są nieuzasadnione i prowadzą do bankructwa gospodarstw - uważa Związek Sadowników RP. Organizacja chce zmiany unijnych i krajowych przepisów tak, by sami rolnicy mogli zagospodarować część zebranych owoców. "Zakłady

"Puls Biznesu": Na wsi dawno nie było tak źle

szczególności cen w skupie owoców i warzyw, mleka, rzepaku, a w końcu ubiegłego roku również trzody chlewnej" - wylicza Dariusz Winek, główny ekonomista banku BGŻ. Zdaniem ekspertów, tak złe nastroje na wsi to w znacznym stopniu skutek utraty wschodnich rynków. Rosyjskie embargo na artykuły rolno

10 groszy za kilogram jabłek. Sadownicy płaczą

razy poniżej kosztów produkcji szacowanych na co najmniej 85 groszy. - Nawet gdyby płacili jeszcze mniej, sadownicy i tak woziliby im jabłka. Boją się, że zakłady przetwórcze zatkają się ich nadmiarem i wstrzymają skup. Jest panika na rynku - mówi Emil Wrotek ze wsi Dobiesz k. Góry Kalwarii. Pan

Sadownicy: unijne rekompensaty są śmiesznie niskie

Eksperci szacują, że straty poniesione faktycznie przez polskich producentów owoców i warzyw eksportujących do Rosji wynoszą 400 mln euro. Maliszewski zaznaczył na poniedziałkowej konferencji prasowej, że Polska była w 2013 r. największym eksporterem jabłek do Rosji. Na tamten rynek trafiło z

"Puls Biznesu": Polacy pokonali Chińczyków jabłkami

Państwa Środka skupili się teraz na zaspokojeniu rosnącego popytu wewnętrznego. "Wciąż produkują znacznie więcej niż my, a nasi sadownicy nie są w stanie rosnąć dynamicznie, bo napotykają m.in. na barierę popytu. Jeśli nie znajdziemy nowych rynków zbytu, nie będziemy zwiększać produkcji więcej niż o

Rosyjskie embargo - ile musimy zjeść owoców, żeby nie zaszkodziło?

Embargo jest odpowiedzią Władimira Putina na sankcje gospodarcze Unii Europejskiej i USA. A odpowiedzią Putinowi jest akcja JedzJabłka zainicjowana przez redakcję "Puls Biznesu". Natychmiast podchwycona przez inne media wywołała falę poparcia dla polskich sadowników. "Seflie" z

Związek Sadowników: zbiory owoców będą gorsze niż w ubiegłym roku

słabiej będą plonowały m.in. bardzo popularne odmiany jabłek z grupy jonagold. Dlatego sadownicy oceniają, że w tym roku tych owoców będzie mniej - zaznaczył Maliszewski. Jeżeli chodzi o inne gatunki owoców, to zbiory truskawek i malin są porównywalne do ubiegłego roku. Mniej jest czarnej porzeczki

KE zaakceptowała kolejne cztery polskie programy promocyjne

Producentów Bydła Mięsnego, Związek Sadowników RP. Promocja żywności będzie odbywała się na rynku Algierii, Białorusi i Chin, a koszt kampanii przewidziany jest na 5,3 mln euro. Konsorcjum w składzie: Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI) oraz Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego

Sadownicy walczą o przetrwanie. Sprzedadzą jabłka do Indii?

się największy rynek, to problemu nie da się rozwiązać od razu - zaznacza prezes San-Export-Group. Nawet jeśli eksport dojdzie do skutku, sadownicy i tak poniosą straty. - To raczej sposób na przetrwanie i zwrot części kosztów produkcji - przyznaje Stasiak. I wyjaśnia: - Poważnym problemem jest

Promocja polskich jabłek w Senacie

polskich sadownikach i gospodarce" - zaznaczył Maliszewski. Podkreślił, że rosyjski rynek jest bardzo ważny dla polskich producentów jabłek i relacje handlowe w poprzednich latach były bardzo dobre. Zauważył też, że rosyjskie sankcje nie mają wymiaru merytorycznego, lecz mają charakter polityczny

Sawicki: polskie sadownictwo jest innowacyjne

liderem w produkcji pieczarek, ostatnio prześcignęliśmy Holandię - dodał. "Nie byłoby tej pozycji Polski na rynku, gdyby nie działalność Instytutu Ogrodnictwa" - stwierdził obecny na konferencji prasowej prezes Sadowników RP Mirosław Maliszewski. Jak zaznaczył, duże zasługi w opracowaniu nowych

Jeśli nie do Rosji, to gdzie? Dokąd będziemy wysyłać nasze jabłka?

niekorzystnym położeniu na naszym własnym rynku - twierdził Putin. Z pewnością z takim cynicznym twierdzeniem nie zgodziliby się polscy sadownicy, którzy od początku sierpnia bili na alarm z powodu strat, które może im przynieść zakaz eksportu jabłek do Rosji. Ale nasi sadownicy mają szansę, by powetować sobie

Sawicki: nasi producenci owoców i warzyw pierwszą ofiarą sankcji wobec Rosji

w komunikacie resortu. Ministerstwo wskazało, że problem może być rozwiązany na szczeblu Unii Europejskiej, a nie przez polskiego ministra rolnictwa. Zapowiedziało też, że Związek Sadowników RP wraz z ministrem rolnictwa wystąpią do Komisji Europejskiej o rekompensaty finansowe za wycofane z rynku

Sawicki: Francja i Niemcy za zwiększeniem środków na rekompensaty dla rolników

wycofania z rynku, zależy polskie stanowisko dot. dodatkowych środków - tłumaczył minister. Dodał, że KE takie pieniądze ma, bo nienaruszony jest w tym roku fundusz kryzysowy, a od 15 października rozpocznie się nowy rok budżetowy, więc będą kolejne pieniądze. W opinii prezesa Związku Sadowników RP

Rząd przyjął projekt: 500 mln zł dla firm poszkodowanych przez embargo

. eksportu szło do Rosji. Teraz sadownicy mają olbrzymi problem i na gwałt szukają innych rynków - próbują między innymi w Singapurze, Emiratach i Portugalii. Embargo dotknęło jednak nie tylko producentów, ale i przetwórców czy firmy eksportowe. Wszyscy oni będą mogli się starać o wsparcie. Wtorkowe

Produkcja cydru szansą na zagospodarowanie nadwyżek jabłek

, nektarów i napojów z owoców i warzyw. Reprezentuje około 70 proc. polskiego rynku soków. Działa od 1993 roku. Związek Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej jest organizacją działająca na rzecz i w imieniu sadowników.

Rośnie sprzedaż polskich jabłek do Rosji

rynkiem zbytu polskich jabłek. Według niego Polska sprzedaje tam od kilkudziesięciu tysięcy ton do niewiele ponad 100 tys. ton jabłek rocznie. W sezonie 2012/2013 Rosja kupiła za granicą ok. 866 tys. ton jabłek - o ponad 30 proc. więcej niż sezon wcześniej. Sadownicy liczą, że mimo trudnej sytuacji

Od 1 sierpnia zakaz importu polskich owoców i warzyw do Rosji

skomplikowaną sytuacją. "W latach minionych, jeżeli były wprowadzane jakieś restrykcje, to mieliśmy alternatywy w postaci Ukrainy i Mołdawii. Teraz te kraje są odizolowane" - powiedział. Zdaniem szefa Związku Sadowników, najbardziej ucierpi rynek jabłek, których do Rosji eksportowaliśmy między 1 mln a

Odliczają dni do wybuchu bomby Putina. Uratuje ich cydr?

pracuje się nad tym rok albo dłużej. A co do handlu ze Wschodem, to w Polsce jest kilku wielkich graczy na tym rynku i trudno się przebić. Poza tym trzeba to umieć. Są przypadki, że odbiorca nie zapłaci za partię towaru i pieniędzy nigdy się nie zobaczy - opowiada sadownik. Planów na przełamanie embarga

Sawicki wystąpił do resortu finansów o zawieszenie akcyzy na cydr

, że w tym roku może ono wynieść ok. 28 mln litrów. Związek Sadowników RP uważa, że produkcja cydru na większą skalę pozwoli zagospodarować część produkowanych jabłek. Według przedstawicieli tej organizacji, jeżeli sięgnie ona 2-3 proc. rynku piwa, co - jak zaznaczyli - nie będzie łatwe, to będzie

Sawicki: producenci owoców i warzyw pierwszą ofiarą sankcji wobec Rosji

Związek Sadowników RP wraz z ministrem rolnictwa wystąpią do Komisji Europejskiej o rekompensaty finansowe za wycofane z rynku rosyjskiego polskie owoce i warzywa, w tym jabłka. "Minister nie dopuści do tego, aby jedynymi ofiarami ograniczeń ekonomiczno-gospodarczych Unii Europejskiej wobec Rosji

Rosja straszy eksporterów jabłek, "systematycznie łamią przepisy"

początku roku Rossielchoznadzor zakwestionował ponad 3,4 tys. ton złej jakości jabłek z Polski. To dla sadowników niepokojące informacje, bo Rosja jest największym odbiorcą ich owoców. W zeszłym roku trafiło tam 677 tys. ton o wartości 256 mln euro. To aż 56 proc. całego eksportu Polski, która jest

"Dziennik Polski": Polskie jabłka czekają długie podróże

myślą Chińczycy. W Polsce pojawiają się już delegacje zainteresowane tymi owocami. Pierwsze takie rozmowy Chińczycy przeprowadzili kilka dni temu w Dębicy i Tarnowie. W ubiegłym tygodniu przyglądali się polskim jabłkom także w Warszawie. Sadownicy są zadowoleni, że pojawiają się szanse na nowe rynki

Chiny pokonane. Polska największym eksporterem jabłek

tylko Chiny, ale także inne kraje, które tam od lat sprzedawały jabłka, jak Włochy, Belgię, Francję i Niemcy - mówił prezes Związku Sadowników. - Dzisiaj jesteśmy największym i bezkonkurencyjnym dostawcą na rynek rosyjski. Tej ilości jabłek, takiej jakości i po takich cenach firmy rosyjskie nie są w

Polska największym eksporterem jabłek

inne kraje, które tam od lat sprzedawały jabłka, jak Włochy, Belgię, Francję i Niemcy" - mówił prezes Związku Sadowników. "Dzisiaj jesteśmy największym i bezkonkurencyjnym dostawcą na rynek rosyjski. Tej ilości jabłek, takiej jakości i po takich cenach firmy rosyjskie nie są w stanie kupić w

"Gazeta Polska Codziennie": Świat pokochał polskie jabłka

;. Trzeba to zrobić tym bardziej, że inni wielcy producenci jabłek - Chiny i USA - nie będą chcieli dopuścić polskich sadowników - wobec których produktów Rosja nałożyła embargo - do swoich rynków zbytu - zaznacza "GPC". Jak zauważa gazeta, pierwsza szansa pojawi się już w połowie sierpnia na

Nasi sadownicy nie chcą takich rekompensat za embargo. 1,4 tys. osób zrezygnowało

. - W niektórych gospodarstwach straty mogą sięgnąć nawet 70 proc., bo specjalizowały się w odmianach przeznaczonych na rosyjski rynek. Pomóc miały unijne rekompensaty, okazuje się jednak, że wielu sadowników zrezygnowało ze starania się o pieniądze. - Około 1,4 tys. osób, które złożyły wnioski, później

Sawicki o rosyjskim embargo: będą dalsze rozmowy o warunkach rekompensat

Od 1 sierpnia obowiązuje czasowe ograniczenie wwozu do Rosji polskich owoców i warzyw. Tego samego dnia w sprawie rosyjskiego embarga Sawicki spotkał się z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. "Prawdopodobnie w czwartek, piątek zespół ekspertów, sadowników i

Na skupie 10 gr/kg, w sklepie 20 razy tyle. Kto zarabia na jabłkach?

lub niedostatecznie wybarwione. Te wady skazują je na koncentrat - nie dane im jest trafić do sklepów. W tym roku przemysłu jest zatrzęsienie. Z dwóch powodów: podwyższonych wymagań i rekordowych zbiorów. Rynek rosyjski akceptował owoce dalekie od ideału. Zachodni odbiorcy są o wiele bardziej wybredni

Sawicki: rolnicy mogą już zgłaszać się do ARR po rekompensaty

traktowaliśmy jako rynki naszych konkurentów" - dodał prezes Związku Sadowników RP. Z Brukseli Anna Widzyk

Reklama cydru? Z alkoholi można reklamować tylko piwo, i to po godzinie 22

producentów. Takie działania prowadzili m.in. producenci wódek. W telewizji pojawiły się reklamy "łódki BOLS" czy "WTK Soplica". Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uważa, że obecny stan prawny spowodował uporządkowanie rynku reklamy piwa. Nie zdarzają się już na rynku przypadki

Rosja grozi embargiem na polskie owoce

sankcji gospodarczych. Wcześniej Rosja wprowadziła embargo na polską wieprzowinę po pierwszym przypadku afrykańskiego pomoru świń. Eksport z Polski do Rosji to około 5 proc. naszej sprzedaży zagranicznej. Jednak w przypadku owoców i warzyw, a szczególnie jabłek, to jeden z najważniejszych rynków. Chcąc

Sawicki wystąpił do resortu finansów o zawieszenie akcyzy na cydr

ono wynieść ok. 28 mln litrów. Związek Sadowników RP uważa, że produkcja cydru na większą skalę pozwoli zagospodarować część produkowanych jabłek. Według przedstawicieli tej organizacji, jeżeli sięgnie ona 2-3 proc. rynku piwa, co - jak zaznaczyli - nie będzie łatwe, to będzie można zagospodarować na

Ukraina. Prezydent Poroszenko popiera "jabłkowy protest" Polaków

eksporterem jabłek w Europie. Tylko jabłek deserowych nasi sadownicy sprzedają na rynki zewnętrzne blisko 1 mln ton rocznie. Z danych resortu rolnictwa wynika, że Polska wyeksportowała do Rosji w 2013 r. ponad 804 tys. ton produktów z sektora owoców i warzyw o wartości blisko 336 mln euro. Straty wynikające

Sawicki: tanie owoce w skupie - przez konflikt sadowników z przetwórcami

"Widać wyraźnie, że mamy do czynienia z konfliktem interesów między producentami owoców i przetwórcami" - powiedział we wtorek na konferencji prasowej Sawicki. W resorcie rolnictwa odbyło się spotkania sadowników, przetwórców i ekspertów w sprawie trudnej sytuacji na rynku owoców miękkich

Piechociński: pracujemy nad zniesieniem zakazu reklamowania cydru

moment na zniesienie zakazu jest dobry. "Te jabłka, które nie pójdą na eksport, mogą być zagospodarowane w postaci cydru. Jeśli pojawi się możliwość reklamy, to w formie napoju owoce mogą trafić na eksport. Na rynku jest miejsce zarówno dla piwa, jak i dla cydru" - zaznaczyła. Jak powiedziała

Jabłka polityczne. Kwaśna północ, słodkie południe

drugi impuls do rozwoju przyszedł z Unii. - Unia otworzyła nam nowe rynki. Jeszcze przed 1995 rokiem mój ojciec sprzedawał jabłka do Skandynawii, ale kiedy Szwecja i Finlandia w 1995 weszły do Unii, to ten rynek się dla nas zamknął. I dopiero po 2004 znowu się otworzył. Dla sadowników Rosja ciągle jest

Branża mięsna: europejska żywność nie będzie już promowana w Rosji

unijnych środków w Rosji prowadzi m.in. SRiW (Kaliningrad i Moskwa) i Związek Sadowników RP. Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP apeluje do prezydenta o zwołanie Rady Gabinetowej w sprawie rosyjskiego embarga. Ziemann uważa, że "straty związane z brakiem tego rynku będziemy odrabiali latami

Mazowieckie.Blokada drogi krajowej nr 2 k. Siedlec; są objazdy

uboju nie jest główną przyczyną protestu rolników. "Wiem, że na wszystkich rynkach są problemy, ale gdy tydzień temu pod ministerstwem protestowali sadownicy, to inni sadownicy byli ze mną na targach w Kazachstanie, poszukując nowych rynków zbytu" - ocenił Sawicki. Jak mówił, prosił

Premier rzucił pomocną linę Piechocińskiemu. Ale lider PSL zmarnował szansę

Piechocińskiego emeryci wydadzą te podwyżki na jedzenie, dzięki czemu wesprą polskich rolników. Piechociński podkreślał też wagę "solidaryzmu i patriotyzmu gospodarczego", pochwalił akcję "Zjedz jabłko", która ma wspomóc dotkniętych rosyjskim embargiem polskich sadowników. Dodał jednak, że to

Pomorskie. Pomoc dla poszkodowanych przez rosyjskie embargo

podobają się ani polskiemu ministrowi rolnictwa Markowi Sawickiemu, ani polskim rolnikom. Prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski poinformował niedawno, że w 2013 r. eksport polskich owoców i warzyw na rynek Federacji Rosyjskiej miał wartość ponad 400 mln euro.

"Puls Biznesu": Spadnie akcyza, poleje się cydr

Mamy wszelkie warunki do uruchomienia produkcji cydru w Polsce na dużą skalę: sadowników, moce produkcyjne i konsumentów szukających nowych smaków. Nie mamy natomiast prawa, które pozwoliłoby na rozwój tego biznesu na dużą skalę - twierdzi branża alkoholowa. Dzisiaj polski rynek cydru jest na tyle

Demokracja Bezpośrednia apeluje od MF o zniesienie akcyzy na cydr

polskich sadowników, producentów oraz dystrybutorów" - piszą członkowie Demokracji Bezpośredniej w petycji. Oprócz petycji jej autorzy zanieśli też do resortu dwie butelki cydru, aby ministrowi finansów Mateuszowi Szczurkowi "dodać odwagi i przypomnieć, że jego pracodawcami są polscy obywatele

Litwini wspierają Polskę w " jabłkowym proteście"

deserowych nasi sadownicy sprzedają na rynki zewnętrzne blisko 1 mln ton rocznie. Z danych resortu rolnictwa wynika, że Polska wyeksportowała do Rosji w 2013 r. ponad 804 tys. ton produktów z sektora owoców i warzyw o wartości blisko 336 mln euro. Straty wynikające z wprowadzonego przez Rosję embarga mogą

Jabłka idared - najczęstsze w Polsce i najchętniej sprzedawane do Rosji

proc.), lobo (11 proc.), gloster (8 proc.), golden delicious (w Polsce stanowi 6 proc. upraw, a w Europie zajmuje jedno z czołowych miejsc) i ligol (6 proc.). Inne odmiany uprawiane są w Polsce na mniejszą skalę. Według posła i prezesa Związku Sadowników RP Mirosława Maliszewskiego w ubiegłym roku

Sawicki o liście Kaczyńskiego: prezes PiS ma problemy z pamięcią

jakimkolwiek ograniczeniom eksportu polskich jabłek, czy innych owoców, a także warzyw na rynek rosyjski" - napisał prezes PiS w liście do Tuska. Jak podkreślił, nie wolno dopuścić do sytuacji, w której polscy sadownicy i eksporterzy jabłek byliby "bezpodstawnie dyskryminowani, podczas gdy inni

SLD i TR: potrzebne wsparcie dla polskich sadowników objętych rosyjskim embargiem

negocjacje w sprawie rekompensat dla polskich sadowników zaangażował się szef MSZ Radosław Sikorski. Miller zaznaczył, że Sojusz już 14 marca tego roku pisemnie wzywał premiera Donalda Tuska do tego, by rząd opracował plan pomocy dla wszystkich, którzy zostaną objęci embargiem rosyjskim. Wtedy chodziło

ARR podpisała umowy na realizację czterech kampanii promocyjnych

polskich projektów kampanii promocyjno-informacyjnych jest wynikiem zdobycia doświadczeń i wzrostu profesjonalizmu ze strony polskich organizacji branżowych oraz Agencji Rynku Rolnego. Od kilku lat polskie programy uzyskują 20 proc. puli środków przeznaczonych na ten cel. W ocenie Zwolaka, jest to dobry

ARR: 16,3 tys. powiadomień o wycofaniu produktów z rynku

Najwięcej zgłoszeń w sprawie wycofania produktów z rynku jest z województwa świętokrzyskiego, mazowieckiego i małopolskiego. Agencja przyjmuje ponadto uzupełnienia do powiadomień, ale jak zaznacza Ciechan, korekta nie może zmieniać danych, które zostały zapisane przez producenta w już złożonym

Groźne polskie jabłka. Baryłka rozjedzie rakiety. Lucyfera - archaniołem Michałem!

rozkwit sadom rosyjskim. Państwo obiecało rolnikom kredyty na rozwój biznesu, ale dopiero na przyszły rok. A do tego czasu embargo się skończy i tanie polskie jabłka znów wyprą z rynku drogie ojczyste. Jeśli nawet zakaz importu zostanie przedłużony, to sadownicy nie będą mieli sadzonek, bo ich z Polski

Dyskusja o polskim cydrze. Głos przeciwników

jabłka konsumpcyjne, za które sadownicy dostawali 1,2-1,4 zł za kilogram. A na cydr potrzebne są oprócz konsumpcyjnych również jabłka przemysłowe, które w skupie kosztują od 5 do 25 groszy. Żaden sadownik nie zdecyduje się sprzedawać swoich jabłek konsumpcyjnych na cydr za tak mało. Będzie wolał je

"Gazeta Polska Codziennie": Polskie jabłka podbiły świat

eksportu trafiło do Rosji. Sadownicy szukają nowych rynków zbytu w Europie, Afryce czy w Chinach.

Dochody rolników w UE w dół w 2014 r. - w Polsce o prawie 6 proc.

, że największe spadki w dochodach odnotowano w państwach, dla których rynek rosyjski był ważny. Najmocniej dotknięta została Finlandia, gdzie zatrudnieni w rolnictwie stracili ponad jedną piąta realnego dochodu (22,8 proc.), a także Litwa ze spadkiem wynoszącym 19,4 proc. Według danych KE wartość

Polscy rolnicy wracają z Brukseli z nadzieją na większe wsparcie

strat w wyniku rosyjskiego embarga - mówi prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski. Polskim producentom nie podoba się to, że Unia chce rekompensować straty tylko tym, którzy wycofali zbiory z rynku (np. zaniechali zbiorów, przeznaczyli je na cele dobroczynne czy poddali kompostowaniu) od 18

W Polsce błyskawicznie rośnie produkcja cydru

kilku lat, robiliśmy badania wśród konsumentów. Jednak ciągle rynek nie był na niego gotowy. Wśród klientów pokutował stereotyp wina owocowego, tego taniego wina - mówi Robert Ogór, prezes firmy Ambra SA. Dopiero gdy przyszła moda na piwa regionalne, zrobiło się miejsce na cydr. I w ciągu kilku miesięcy

Branża spożywcza: Bez pomocy nie przetrwamy rosyjskiego embarga

poszkodowanych są sadownicy i plantatorzy warzyw. Ale sankcje objęły też mięso i produkty mleczne. - Nikt się nie spodziewał, że będą tak szerokie. Ale że Putin embargo wprowadzi, wiedzieliśmy zawczasu. Dlaczego się do tego nie przygotowaliśmy? Gdzie są plany B? - dopytywał Gantner. Zdaniem uczestników dyskusji

Jabłka zablokowane aż do skutku

ceny koncentratu na rynku światowym nie pozwalają zakładom na podniesienie cen - stwierdza Grole. Poza tym polscy przetwórcy mają coraz silniejszą konkurencję. Rywalizują z nimi m.in. chińscy i ukraińscy producenci. Protesty sadowników trwają też na Węgrzech, gdzie zablokowane są trzy zakłady

"Puls Biznesu": Czarna przyszłość czarnej porzeczki

zbiorów na poziomie 145 tys. ton. IERiGŻ oparł wyliczenia na danych Głównego Urzędu Statystycznego, który podał wielkość zeszłorocznych zbiorów. Tymczasem plantatorzy od lat wskazują, że dane te są zawyżone i obejmują również produkcję z ogródków działkowych, a porzeczki "komercyjnej" na rynku

Rosja. Od 1 sierpnia zakaz importu z Polski większości owoców i warzyw

konieczne, w odpowiednim czasie zareagujemy" - oświadczył w środę w Brukseli jeden z rzeczników Komisji Isaac Valero Ladron. Komisja Europejska może m.in. zaskarżyć decyzję Rosji o wprowadzeniu embarga do Światowej Organizacji Handlu. Witold Piekarniak ze Związku Sadowników RP nie widzi na razie

Sandomierz. Producenci jabłek szukają nowych rynków zbytu

, nie przekreślają jednak perspektywy handlu z Rosją. "Znam specyfikę rynku rosyjskiego i wiem, że Rosjanie zawsze od jesieni do końca roku zakupują jabłka w Mołdawii oraz Serbii i to są teraz ich główne rynki" - powiedział. Wzrost zamówień zauważany jest przez polskich sadowników dopiero po

Prezydent w Instytucie Ogrodnictwa: to miejsce tworzenia szans dla rolnictwa

tutaj jabłka są dostosowane do wymogów współczesnego rynku, m.in. spełniają wymogi jednorodności, która jest niezbędna do zawierania wielkich kontraktów, będących szansą polskiego ogrodnictwa" - dodał. Prezydent zaznaczył też, że Polska jest trzecim na świecie - po USA i Chinach - producentem

SLD chce odwołania Marka Sawickiego

; powinien też zabiegać o unijne rekompensaty i nowe rynki zbytu. Tak się nie stało" - argumentuje SLD. "Rząd nie uruchomił koniecznych działań: nie zapowiedział przeznaczenia rezerwy budżetowej na rekompensaty dla poszkodowanych rolników i sadowników, umorzenia poszkodowanym rolnikom podatku

Polska chce 500 mln euro rekompensaty za rosyjskie embargo

minister rolnictwa Marek Sawicki wystąpił do KE o rekompensaty finansowe za wycofanie z rynku rosyjskiego polskich owoców i warzyw, w tym jabłek. Wysłał on do komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Komisji Europejskiej Daciana Ciolosa list informujący o stratach, jakie mogą ponieść polscy

Kaczyński: Tusk powinien się opamiętać i zająć sprawami wsi

;. "Zadaniem pana premiera jest skłonienie Komisji Europejskiej do stanowczej akcji przeciwko jakimkolwiek ograniczeniom eksportu polskich jabłek, czy innych owoców, a także warzyw na rynek rosyjski" - napisał prezes PiS. Jak podkreślił, nie wolno dopuścić do sytuacji, w której polscy sadownicy i

Jabłka dla pracowników. Oryginalny pomysł na rosyjskie embargo

miliard złotych. W poniedziałek Komisja Europejska ogłosiła, że pula pieniędzy na rekompensaty dla unijnych rolników sięgnie 125 mln euro. Wczoraj przebywający na rozmowach w Brukseli minister rolnictwa Marek Sawicki stwierdził, że rolnicy mogą już kierować wnioski o unijne rekompensaty do Agencji Rynku

Protest producentów owoców miękkich pod ministerstwem rolnictwa

. Przypomniał, że 15 lipca złożył wniosek w KE Brukseli o dofinansowanie dla producentów porzeczek i wiśni. Minister poinformował, że ze wstępnych rozmów wynika, iż unijne dofinansowanie jest możliwe, ale pod warunkiem "całkowitego zniszczenia zbiorów (wycofanie ich z rynku) lub przekazania na cele

Podlaskie. Przedstawiciele strefy ekonomicznej rozdawali polskie jabłka

producenta spod Suwałk. Polska jest największym eksporterem tych owoców w Europie. Tylko jabłek deserowych nasi sadownicy sprzedają na rynki zewnętrzne blisko 1 mln ton rocznie. Z danych resortu rolnictwa wynika, że Polska wyeksportowała do Rosji w 2013 r. ponad 804 tys. ton produktów z sektora owoców i

W.Brytania.Szkoccy rybacy i farmerzy obawiają się skutków sankcji

sadownicy i hodowcy będą szukać innych rynków w Europie, co będzie miało pośrednie skutki dla nas, ponieważ podaż przewyższy popyt" - dodał. Z kolei szef irlandzkiej rządowej agencji Bord Bia zajmującej się promocją irlandzkich produktów rolnych Aidan Cotter w wypowiedzi dla telewizji RTE ocenił

Mało owoców, wyższe ceny. Opłakane skutki powodzi

- W ziemie mrozy, wiosną przymrozki, potem deszcze, a do tego wszystkiego powódź - narzeka Sławomir Łuczak z Ostrowika, który prowadzi 12-hektarowy sad. W tym roku zbierze dużo mniej m.in. gruszek, czereśni czy wiśni.Jak twierdzą specjaliści z polskich rynków hurtowych, w podobnej sytuacji jest

Kielce. SLD: walka z bezrobociem priorytetem dla europosłów

kilkadziesiąt procent". Jego zdaniem najlepszą drogą do poprawy sytuacji na rynku pracy jest umiejętne wykorzystanie środków z kolejnego budżetu UE. Zdaniem szefa świętokrzyskiego SLD inwestycje powinny być kierowane między innymi na nowoczesne technologie. Jako przykład podał Kielecki Park Technologiczny

Sawicki: Rosja oficjalnie nie powiadomiła o embargu na przetwory mięsne

wystawić świadectwa na eksport tego mięsa. Jak poinformował Sawicki, z analiz wynika, że oprócz wieprzowiny, pozostała żywność jest na bieżąco eksportowana i eksport ten jest nawet większy niż rok temu. "Może to wynikać ze zwiększonego zapotrzebowania rynku rosyjskiego bądź chęci gromadzenia

Rosja zakaże importu owoców z Serbii? Bo sprzedają jabłka z Polski

nałożone na Rosję w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na Ukrainie. Z Serbii do Rosji Zyskały na tym kraje spoza UE, w tym Serbia. Z danych branżowego portalu Fruitinform wynika, że w okresie od czerwca do października 2014 r. Serbia była największym dostawcą jabłek na rosyjski rynek - donosi branżowy

Prezydent wręczył wyróżnienia laureatom konkursu Agroliga 2013

Celem konkursu jest promocja rolników oraz firm potrafiących produkować bardzo dobre wyroby na coraz bardziej konkurencyjnym rynku. "Chciałem podziękować na cały wkład Agroligi, za ogromny wkład w proces nie tylko unowocześnienia myślenia o polskiej wsi i rolnictwie, ale także za wkład w

Coraz więcej rolników oddaje organizacjom charytatywnym wycofane z Rosji warzywa i owoce

się psują, rolnicy nie mogli czekać. Rzucili więc wycofany z Rosji towar na rynek - w efekcie ceny wielu owoców i warzyw spadły w sierpniu nawet o połowę (stawki płacone producentom papryki po wprowadzeniu embarga spadły z 3,5 do 1,2 zł/kg, a sadownicy zamiast 2,5 zł/kg dostawali około złotówki

Łódź. Eksperci i samorządowcy o współpracy z Chinami

podkreślił, że do rozwijania tych kontaktów niezbędne jest dobre poznanie rynku i zwyczajów panujących "po drugiej stronie". Jako przykład skutecznego poszerzania lokalnych kontaktów polsko-chińskich podał Łódź i województwo łódzkie. "Łódź jest jednym z ponad 30 miast i województw, z którymi

SLD i PiS za odwołaniem Sawickiego, TR chce z nim rozmawiać

na możliwe embargo rosyjskie m.in. poprzez system osłon i rekompensat dla polskich rolników; powinien też zabiegać o unijne rekompensaty i nowe rynki zbytu. Tak się nie stało" - argumentuje SLD. Według Sojuszu rząd nie uruchomił koniecznych działań: nie zapowiedział przeznaczenia rezerwy