przychodnie dermatologiczne

Piotr Kozłowski

Przychodnia znika, a z nią dokumenty pacjentów. Co na to NFZ?

Przychodnia znika, a z nią dokumenty pacjentów. Co na to NFZ?

Przez kilkanaście lat w Bychawie działała przychodnia specjalistyczna. Nagle jej właścicielka zniknęła, a z nią cała dokumentacja medyczna pacjentów. - Teraz nie wiadomo, kto, jak i czym był leczony - mówi dyrektor szpitala w Bychawie

Unijne pieniądze na elektroniczne nowości dla przychodni

Elektroniczna kartoteka pacjenta i ostrzeżenia o uczuleniach oraz modernizacja pomieszczeń i zakup sprzętu - takie inwestycje zostaną zrealizowane w dwóch warszawskich przychodniach dzięki unijnemu dofinansowaniu.

Leczenie bez ubezpieczenia

Za wycięcie wyrostka robaczkowego - 2,5 tysiąca. Złamanie lub zwichnięcie nogi - 4,5 tysiąca. Nawet wyciągnięcie kleszcza na pogotowiu kosztuje, choć mniej - bo tylko 15 zł. Sprawdź, ile zapłacisz za leczenie, gdy nie masz ubezpieczenia zdrowotnego

Jak NFZ dezinformuje pacjentów o kolejkach do specjalistów

Jak NFZ dezinformuje pacjentów o kolejkach do specjalistów

Bydgoszczy. Dzwonię do poradni endokrynologicznej przy ul. Karłowicza. Na stronie Funduszu czytam, że średni czas oczekiwania to 45 dni. Nieźle, bo do endokrynologa w Juraszu czeka się średnio 117 dni, a w Bizielu - ponad 170. Przychodnia na Bartodziejach wygląda na oazę. Tylko w sieci. Pani w rejestracji

Z łuszczycą do uzdrowiska nie pojedziesz

Z łuszczycą do uzdrowiska nie pojedziesz

zmian, kładą się na oddział dermatologiczny. Tam np. mogą korzystać z fototerapii. Leczenie trwa zwykle kilka dni. Po leczeniu na oddziale wiele osób korzystało z leczenia w szpitalu uzdrowiskowym. Podczas turnusu chorzy mogli korzystać m.in. z kąpieli siarkowych. Na wyjazd do uzdrowiska czekali od

Nie ma specjalistów, nie ma poradni

Nie ma specjalistów, nie ma poradni

poradnią, w której nie będzie specjalisty. Podkreśla, że inaczej nie może postąpić, bo takie są wytyczne prezesa NFZ dotyczące standardów, jakie mają spełniać przychodnie przyszpitalne. - Pacjent musi być pewny, że jak idzie do poradni kardiologicznej, to przyjmuje go kardiolog, a nie pediatra - podkreśla

Dr Wojciech Ryncarz. Dentysta gwiazd i mnichów Dalajlamy

Dr Wojciech Ryncarz. Dentysta gwiazd i mnichów Dalajlamy

miesięcy, żeby nie stracić kontaktu z pacjentami. Rok później otworzyłem praktykę w Katmandu. Czym się różni twoja praca w Polsce od tej w Nepalu? - Wszystkim. Teoretycznie w momencie otwarcia przychodnia w Katmandu miała lepszy sprzęt niż ta w Warszawie, gdzie miałem gabinet już od czterech lat. Ale wielu

Nikt nie ufa doktorowi

Nikt nie ufa doktorowi

"chyba pomylił się z tym uczuleniem". Skierował Kamila na konsultacje dermatologiczne. Najbliższa przychodnia dermatologiczna mieści się w szpitalu oddalonym o 15 kilometrów. Tata zabrał chłopca do samochód i o wyznaczonym czasie stawili się na badaniu. Małego oglądały dwie lekarki. Nie

Najgorsza jest nuda

lecznictwo w Polsce. Świetni specjaliści, dobre leki, a warunki socjalne jak horror klasy B, ściany pękają, brud i smród. Po takiej wizycie mam doła. Dopiero jak wyjdę z dzieckiem do kina, na spacer, to mi przechodzi.Z kolei jak idziesz do przychodni, to musisz siedzieć jak kołek, bo nie wolno nam się

''Łowcy skór'' nadal leczą pacjentów

''Łowcy skór'' nadal leczą pacjentów

pacjentów w prywatnym ZOZ-ie w Łodzi. Zwolniono go, gdy dyrekcja dowiedziała się o oskarżeniu. Nie ma jednak przeszkód, by znalazł pracę w innej przychodni czy szpitalu. Paweł W. pracuje w szpitalu w Człuchowie (Pomorskie). Jego dyrektor Maciej Merkisz wie, o co lekarz jest oskarżony. - Ale - tłumaczy

Co nas postarza?

Co nas postarza?

, u 83 zdiagnozowano czerniaka lub inne zmiany nieczerniakowe, umożliwiając ich leczenie. Bo rak wcześnie wykryty jest wyleczalny w 90 proc. W tym roku bezpłatna diagnostyka znamion odbędzie się między 17 a 28 maja w wybranych gabinetach lekarskich, przychodniach sieciowych i państwowych, a do 30

Karetki zbrodni

Karetki zbrodni

Łodzi. Został zwolniony, gdy dyrekcja dowiedziała się o oskarżeniu. Nie ma przeszkód, by znalazł sobie pracę w innej przychodni czy szpitalu.Paweł W. pracuje w szpitalu w Człuchowie. Dyrektor Maciej Merkisz wie, za co lekarz ma odpowiadać przez sądem. - Nie stwarza żadnych sytuacji, które mogłyby

Hospicja. Tam też jest życie

- opowiada. - Widział bezradność chorych, których po nieudanych terapiach wypisywano do domu. Patrzył na zagubienie ich rodzin. Mówiono im: teraz proszę kontaktować się z lekarzem rodzinnym. Szli do przychodni, a tam wzruszano ramionami: "Przypadek beznadziejny, my tu nie mamy nic do roboty!". I