pilot tupolewa

rim

Pilot tupolewa: Lądują debeściaki

Pilot tupolewa: Lądują debeściaki

"To patrzcie, jak lądują debeściaki" - miał powiedzieć pilot Tu-154 po tym, jak koledzy z Jaka-40, który ponad godzinę wcześniej wylądował w Smoleńsku, poinformowali go o fatalnej pogodzie.

Pilot tupolewów: za późno podjęto decyzję o odejściu na drugi krąg

Lech Kasprowicz, emerytowany pilot tupolewów z wieloletnim stażem, o przyczynach katastrofy samolotu Tu-154M, z zaznaczeniem że nie czytał wniosków raportu komisji:

Wieża: Jak 40 lądował bez zgody. Piloci: Tupolew też nie miał ostatecznej zgody

Załoga Jaka 40, który lądował w Smoleńsku tuż przed prezydencką maszyną, zignorowała komendę przerwania podejścia do lądowania, którą miała otrzymać z wieży. Pilot twierdzi, że jej nie usłyszał. Według polskich pilotów prezydencki Tupolew nie miał ostatecznej zgody na lądowanie w Smoleńsku - dowiedziała się TVN24

Macierewicz: Rosjanie przyznali, że wprowadzili pilotów w błąd

Macierewicz: Rosjanie przyznali, że wprowadzili pilotów w błąd

Artur Wosztyl, pilot jaka, który lądował przed tupolewem: Nie mam wiedzy potwierdzającej tezę o zamachu

Artur Wosztyl, pilot jaka, który lądował przed tupolewem: Nie mam wiedzy potwierdzającej tezę o zamachu

- odpowiedział Wosztyl. Rymanowski pytał pilota o doniesienie, jakie złożył na niego do prokuratury gen Lech Majewski. Chodziło o lądowanie w Smoleńsku poniżej warunków bezpieczeństwa. - Nie złamałem prawa. Z tego co wiem, postępowanie toczy się w sprawie, do tej pory nie byłem na ani jednym przesłuchaniu

Nieznane śledztwo smoleńskie: zaniedbania przy szkoleniu pilotów

Nieznane śledztwo smoleńskie: zaniedbania przy szkoleniu pilotów

;członkowie załogi [tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem] pomimo uzyskania formalnych uprawnień, potwierdzonych rozkazami dowódcy jednostki, nie spełniali kryteriów pilota w pełni wyszkolonego i przygotowanego do wykonywania obowiązków". Z raportu Millera wynika, że odpowiedzialność za stan pułku

Ekspert Macierewicza szczerze w Telewizji Trwam. "Piloci zeszli poniżej 100 metrów. W wywiadzie z Kraśko trochę zagrałem"

Ekspert Macierewicza szczerze w Telewizji Trwam. "Piloci zeszli poniżej 100 metrów. W wywiadzie z Kraśko trochę zagrałem"

kupuje się na rynku. Nic więcej nie mogę powiedzieć. W środę w programie "Polski Punkt Widzenia" prof. Rońda został zapytany przez dziennikarza Telewizji Trwam o to, na czym opiera swoją tezę, że piloci tupolewa nie zeszli na wysokość poniżej 100 m. - Oni niestety zeszli poniżej 100 metrów. Ja

Zespół Laska przypomina przyczyny katastrofy smoleńskiej: brak szkoleń, samolot niedostosowany do liczby pasażerów, fatalna pogoda

Zespół Laska przypomina przyczyny katastrofy smoleńskiej: brak szkoleń, samolot niedostosowany do liczby pasażerów, fatalna pogoda

prawidłowo, a w dodatku jest przestarzały i nieprecyzyjny), niewłaściwe środowisko pracy pilotów (otwarte drzwi do kokpitu i częste wizyty w nim różnych osób, także w ostatniej fazie lotu). Jedynak zwrócił też uwagę na informacje, które piloci prezydenckiego tupolewa otrzymywali od kolegów z jaka-40

Piloci za sterami Tu-154 M

Piloci za sterami Tu-154 M

- Brak więc jakichkolwiek podstaw do spekulacji, że na miejscu pilota siedział dowódca sił powietrznych - oświadczył w piątek szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie płk Ireneusz Szeląg. Chodzi o głosy, że gen. Andrzej Błasik mógł się przesiąść za stery Tu-154M 10 kwietnia. Prokuratura

Incydent gruziński

Incydent gruziński

lot do Gruzji za groźny dla życia prezydenta i bezpieczeństwa samolotu. Ostatecznie tupolew leci do Gandżi. Do Tbilisi prezydent z delegacją dojechali samochodami."Przyniósł wstyd i wykazał się tchórzostwem"Spór z pilotem miał dalsze konsekwencje. Po powrocie delegacji, 25 sierpnia 2008 r

PiS ogłosił kandydatów do Rady Warszawy. Jest kilka niespodzianek

PiS ogłosił kandydatów do Rady Warszawy. Jest kilka niespodzianek

W okręgu obejmującym Śródmieście i Ochotę "jedynką" jest, tak jak cztery lata temu, Andrzej Kropiwnicki, przewodniczący regionu Mazowsze NSZZ "S" i obecny stołeczny radny. Drugi na liście jest - to nowość - prawnik Tomasz Szlązak z Polski Razem Jarosława Gowina. W okręgu obejmują

Najważniejsze słowa: "Na kursie i ścieżce"

- Taki komunikat oznacza, że jest dobrze - zarówno pod względem wysokości maszyny, jak i jej położenia lewo/prawo względem pasa. Pilot ma świadomość, że nie ma błędów i nie musi korygować toru lotu - mówi "Gazecie" gen. Anatol Czaban, szef szkolenia sił powietrznych. Zaznacza jednak, że

Smoleńsk z betonu, czyli katolickie pogaństwo

Smoleńsk z betonu, czyli katolickie pogaństwo

mniej więcej wiemy, jak wygląda ów biedny tupolew, wszyscyśmy już go obejrzeli w sieci, że jest z betonu, że skrzydła nie wiedzieć zupełnie czemu znajdują się tuż za kabiną pilotów, do której z kolei wstawiono dwa fotele samochodowe, bodajże z wersji rajdowej fiata 126p, że koła ma od poloneza, że

"Nic nie widać" - nowe zdanie odczytane z kokpitu Tu-154M

"Nic nie widać" - nowe zdanie odczytane z kokpitu Tu-154M

wolantu), 1,5 sekundy przed wydaniem przez kontrolera strefy lądowania komendy "Horyzont 101", co nakazywało pilotom przerwanie próby lądowania".Dlaczego pilotom nie udało się uratować? Na to pytanie ma odpowiedzieć specjalny eksperyment - eksperymentalny lot drugiego tupolewa 154 M

Dwa nowe śledztwa: dot. pilotów Jaka-40 oraz urzędników przygotowujących wizytę z 10.04

Dwa nowe śledztwa: dot. pilotów Jaka-40 oraz urzędników przygotowujących wizytę z 10.04

- jak podkreślił - dowodów dotąd nie stwierdzono.Na potwierdzenie płk Szeląg przywołał zamówione w śledztwie opinie biegłych: - Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych, o tym, że paliwo lotnicze zatankowane przez rządowego tupolewa było prawidłowe; - Instytutu Geologii PAN o warunkach klimatycznych i

Spór o kłótnię przed wylotem do Smoleńska

Spór o kłótnię przed wylotem do Smoleńska

, że rozmowa była emocjonalna - mówił w sobotę w TVN 24 mec. Andrzej Werniewicz, pełnomocnik wdów po kpt. Protasiuku i drugim pilocie kpt. Robercie Grzywnie. Komentował w ten sposób informację stacji, że prokuratura i komisja badająca wypadek dysponują filmem (bez dźwięku) z monitoringu, na którym

Edmund Klich ujawnia swoją prawdę o Smoleńsku

Edmund Klich ujawnia swoją prawdę o Smoleńsku

Wywiad-rzeka Edmunda Klicha dla Michała Krzymowskiego "Moja czarna skrzynka" pojawia się na rynku w momencie szczególnym. Trwa apogeum wojny o katastrofę smoleńską w 2. rocznicę tej tragedii. Politycy PiS otwarcie mówią o zamachu, wypowiedzeniu wojny Polsce przez Rosję, spisku premierów Po

Chrystus w tupolewie. "Weszłam do kościoła na adorację i... szok!!!"

Chrystus w tupolewie. "Weszłam do kościoła na adorację i... szok!!!"

Pańskiego: "Dobry pomysł z tupolewem, brawo"; "Przejmujące, piękne, odważne i właściwe... Dziękujemy!".- Dla człowieka trzymającego się z boku, nie oglądającego tv ołtarz z tupolewem będzie po prostu upamiętnieniem zeszłorocznej tragedii i szansą na refleksję do jakiej roli ona urosła

Edmund Klich: Ktoś wszedł do kabiny Tu 154 na minutę przed katastrofą

Edmund Klich: Ktoś wszedł do kabiny Tu 154 na minutę przed katastrofą

Wieczorem w TVN24 Edmund Klich ujawnił, że otrzymanego pełnego zapisu wynika, że na minutę przed katastrofą w kabinie pilotów pojawiła się nowa osoba spoza załogi. Dotychczas było wiadomo, że ktoś wchodził do kabiny na 16 minut przed katastrofą. Minutę przed katastrofą pojawila się inna osoba

Kto ponosi winę za katastrofę boeinga i tupolewa?

pułapu. Pilot boeinga usłyszał głos mówiący: "Schodź w dół, schodź w dół", a tupolewa: "Zwiększaj wysokość, zwiększaj wysokość". W tym samym momencie możliwość katastrofy zauważył szwajcarski kontroler lotu, pod którego opieką znajdowały się obie maszyny. I, nie wiedząc, że zadziałał

Stenogramy z wieży kontrolnej w Smoleńsku nie wnoszą niczego nowego. Zapis z kokpitu tu-154 może być przełomem

Stenogramy z wieży kontrolnej w Smoleńsku nie wnoszą niczego nowego. Zapis z kokpitu tu-154 może być przełomem

pozwolenia, by zejść na 50 metrów Kontrolerzy byli coraz bardziej zdenerwowani, kierownik lotów zdawał sobie sprawę z fatalnej pogody i nie chciał, żeby tupolew otrzymał zgodę na podejście do lądowania. Wbrew temu, co twierdzi załoga jaka-40, Rosjanie nie wydali komendy załodze tupolewa, by zeszła do 50 m i

Na szkolenia do Moskwy

Na szkolenia do Moskwy

Podobna umowa będzie dotyczyć pilotów tupolewów. Pierwsza grupa pilotów przejdzie szkolenie pod koniec lutego. Obowiązek szkolenia załóg rządowych samolotów na symulatorach przewiduje nowy program przyjęty w polskim lotnictwie wojskowym na początku roku.

Rosyjski Tu-154 awaryjnie lądował w lesie

Nikt nie zginął i nie został ranny po awaryjnym lądowaniu tupolewa 154 w pobliżu miasta Iżma na północy Rosji. Samolot leciał w środę z Syberii do Moskwy i niespodziewanie w powietrzu stracił całe zasilanie elektryczne. Z wysokości 10 km pilot tupolewa zauważył zamknięte od lat wojskowe lotnisko

Wosztyl podtrzymuje, że była zgoda wieży na zejście Tupolewa do 50 metrów

21.01. Warszawa (PAP) - Kontroler z wieży w Smoleńsku zezwolił załodze Tu-154M na zejście do wysokości 50 m; nie zmieniam swoich zeznań - oświadczył w środę Artur Wosztyl, pilot Jaka-40, który wylądował kilkadziesiąt minut przed katastrofą samolotu z prezydentem. Naczelna Prokuratura Wojskowa

Załoga

, że oprócz technika pokładowego "z formalnego punktu widzenia reszta nie miała prawa polecieć do Smoleńska".Co więcej, załoga tupolewa nigdy nie miała okazji ćwiczyć razem sytuacji awaryjnych, a jej pierwszy pilot w 2009 i 2010 r. nie odbył żadnego lotu ćwiczebnego (z powodu natłoku zadań

Zarzuty dla kontrolerów ze Smoleńska? Lotnisko powinno zostać zamknięte

prokuratury wojskowej, która bada sprawę. Zarzuty dla Rosjan będą nie wcześniej niż przed samym końcem śledztwa. A to właśnie zostało przedłużone do 10 kwietnia 2015 r. Najpewniej całe śledztwo zostanie umorzone z powodu śmierci domniemanych odpowiedzialnych za katastrofę (m.in. piloci), a wcześniej wątek

Zamach smoleński to mit, ale ogromna większość Polaków w niego nie wierzy [SONDAŻ WYBORCZEJ]

Na początku kwietnia ankieterzy zadali pytanie: "Która z przyczyn katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. jest Pana/Pani zdaniem najbardziej prawdopodobna?". Badani mieli do wyboru: błąd pilotów lub kontrolerów lotu; zamach, spisek przeciwko prezydentowi; naciski

Na wieży w Smoleńsku: mgła, odesłać Tu-154 na Wnukowo

było, w ciągu 20 minut wszystko przykryło. Teraz Frołow (pilot rosyjskiego Iła-76, który bez powodzenia próbował wylądować w Smoleńsku - PAP), odsyłamy na zapasowe do Tweru" - odparł Krasnokutski. Już wtedy, po przekazaniu do Smoleńska, że polska "tutka" wyleciała w ich stronę, oficer z

Trzeci lot Tu-l54. Do raportu komisji Millera blisko?

wylądować za wszelką cenę". Potwierdza to komenda pilota tupolewa kpt. Arkadiusz Protasiuk "odchodzimy" na ok. 15-17 sekund przed rozbiciem się samolotu. Płk. Grochowski mówił, że piloci "mieli wystarczająco dużo czasu, żeby wyprowadzić samolot". Dlaczego się nie udało? Czy

Zmiażdżony kokpit tupolewa. Co jeszcze pokazują zdjęcia ujawnione przez zespół Laska?

wyjaśniania wątpliwości wokół katastrofy prezydenckiego samolotu. Fotografie, które można obejrzeć na stronie faktysmolensk.gov.pl, właściwie nie pokazują kokpitu tupolewa. Kabina pilotów znalazła się bowiem pod szczątkami przedniej części kadłuba i została przez nie przygnieciona, gdy samolot do góry nogami

Dłuższy remont Tu-154

smoleńskiej w kraju nie ma żadnego tupolewa, piloci nie mogą przeprowadzać tzw. treningów zastępczych.

Ił-76

154 (sama przestrzeń ładunkowa ma wymiary 20 x 3,45 x 3,4 m). Pilotował go mjr Oleg Frołow, który bardzo dobrze znał lotnisko Siewiernyj, bo stacjonował tam do czasu rozformowania w 2009 r. 103. Gwardyjskiego Krasnosielskiego Pułku Lotnictwa Transportowego.Po katastrofie tupolewa Frołow, pilot z 30

"Odchodzimy"

wychylając do siebie stery.Protasiukowi, nieprzygotowanemu na tę sytuację, zabrało to pięć sekund. Pilotom, którzy przeprowadzali eksperyment, o sekundę mniej. Komisja oceniła, że dowódca prezydenckiego tupolewa zachował się najlepiej, jak mógł. Tylko było już za późno - dźwięk sygnalizujący "zerwanie

Prokuratorzy: Śledztwo smoleńskie może zostać zamknięte, nawet gdy wrak do Polski nie wróci

końcowej będzie odpowiedź na pytanie, czy osoby trzecie miały wpływ na tę katastrofę - wyjaśniał płk Szeląg. Kawałki metalu ze skrzydła tupolewa Pułkownik mówił też o badaniach brzozy i wbitych w nią kawałkach metalu. Biegli stwierdzili, że kawałki metalu owinęły się wokół pnia, a potem go rozdzieliły od

Dowództwo generalne uczciło pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej

, prezydenckiego lekarza płk. Wojciecha Lubińskiego oraz członków załogi tupolewa - drugiego pilota mjr. Roberta Grzywny, technika chor. Andrzeja Michalaka i stewardess Barbary Maciejczyk i Natalii Januszko. W czwartek delegacje z jednostek wojskowych złożą wieńce oraz zapalą znicze na grobach związanych z siłami

Smoleńskie skojarzenia prawicy. Macierewicz: "10 kwietnia to tylko początek"

. Podobną sytuacją była katastrofa smoleńska i z tego płynie wniosek: uważajcie, bo możemy zgładzić elitę sąsiada, teraz mówią: uważajcie, bo możemy strzelać do niewinnych ludzi. Na Twitterze inny publicysta, Stanisław Janecki, zapytał: "A nikt jeszcze nie wpadł na winę pilotów ? Przecież mogli

Jak doszło do katastrofy? Powtórka z faktów

przerażająca i pokazuje, jak piloci traktowali zasady bezpieczeństwa.Między godz. 8.24 a 8.25 dowódca jaka mówił przez radio załodze tupolewa: "Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to piz.. tutaj jest. Widać jakieś 400 m około [w poziomie] i na nasz gust podstawy [chmur, czyli widzialność pionowa] są poniżej

Zestrzelenia samolotów pasażerskich zdarzały się już w przeszłości

wysokościach - między 10 a 11,5 tys. m. 4 października 2001 Tupolew 154 rosyjskich linii Sibir lecący z Tel Awiwu do Nowosybirska został nad Morzem Czarnym trafiony rakietą ukraińskiej armii, która w okolicach Krymu przeprowadzała swoje ćwiczenia. Doszło do dekompresji kadłuba i pożaru, w efekcie maszyna

Jak TVN24 w smoleńskiej traumie witał dreamlinera

narodowego przewoźnika LOT? Redaktor Kuźniar łączy się z pilotem boeinga 787, pytając czy mgła nie przeszkodzi w lądowaniu. Pamiętamy przecież słynny lot Tupolewa sprzed dwóch lat! Wtedy też na lotnisku panowały trudne warunki. Ale pilot uspokaja, że prognoza dla Warszawy nie jest zła. - Czy włączył pan

Po sondażu "Wyborczej": Ataki wzmacniają smoleńską wiarę w spisek

w telewizyjnym studiu wymachiwał kartką papieru, która miała dowodzić, że piloci tupolewa nigdy nie zeszli poniżej minimum, czyli 100 m. Potem przyznał, że nigdy takiego dokumentu nie było. Rektor AGH zawiesił go na pół roku w obowiązkach dydaktycznych, a uczelniana komisja etyki uznała, że złamał

Siły Powietrzne znów bez dowódcy

. "Rzeczpospolita" zarzuciła dowództwu 36. pułku i MON, że piloci są niedoszkoleni, załoga w Tu-154 była niezgrana, bo drugi raz leciała w tym składzie, od dwóch lat nie ćwiczyła na symulatorach tupolewa i żaden z pilotów nie miał certyfikatu języka rosyjskiego. MON odmawia komentarza w sprawie

Pull up

ostateczności o zbyt małej wysokości lotu.W tupolewie system obsługiwał drugi pilot, który - jak ustaliła komisja Millera - nie miał odpowiedniej wiedzy na temat TAWS. Podobnie zresztą jak większość członków załóg 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego,- które nie były odpowiednio szkolone w tym

Zagadki komisji Millera

wskazaniami złego wysokościomierza, faktycznie byli na 39 m.Eksperymenty na bliźniaczym tupolewie pokazały, że można było "oszukać" automatycznego pilota i wykonać sztuczkę pozwalającą na "odejście w automacie" na lotnisku bez systemu precyzyjnego podejścia. Ale uwaga: okazało się, że tej

Macierewicz dziś organizuje "konferencję smoleńską". Miejsce? Tajemnica. I bez dziennikarzy

pytania i wnioski". W ostatniej chwili z konferencji wycofał się jej naukowy przewodniczący prof. Jacek Rońda z AGH. Kilka dni wcześniej przyznał publicznie, że w studiu TVP 1 kłamał, gdy pokazywał rzekomy rosyjski dokument, iż piloci tupolewa nigdy nie zeszli poniżej 100 m (w rzeczywistości zeszli

Ekspert smoleński kontratakuje. Prof. Rońda zapowiada pozew wobec władz AGH

wcześniej w telewizji publicznej, piloci tupolewa próbujący wylądować w Smoleńsku zeszli poniżej 100 metrów. - Ja w wywiadzie z panem Kraśko trochę zagrałem, z różnych względów - tłumaczył dziennikarzowi telewizji ojca Tadeusza Rydzyka. Pytany o dokument z Rosji mający potwierdzać, że piloci nie zeszli

Raport zespołu parlamentarnego: Tu-154M rozpadł się w powietrzu

, którą przeprowadził z Jarosławem Kaczyńskim około 30 minut po tragedii minister spraw zagranicznych nie miał wątpliwości, co się stało i kto jest za to odpowiedzialny. Winni mieli być polscy piloci, którzy sprowadzili Tu-154M zbyt nisko, zaczepili o drzewa i w ten sposób doprowadzili do odwrócenia

Piloci wściekli na rosyjski raport

zginął w Smoleńsku. - Rosjanie podali, jaka była widoczność. To prawda. Ale nie poinformowali, jaką informację o panującym na lotnisku ciśnieniu przekazali załodze tupolewa - mówi Fiszer. - A to klucz do odpowiedzi na pytanie, czemu byli tak nisko. Bo właśnie na podstawie informacji o ciśnieniu pilot

Samolot rozbił się pod Moskwą. Zmarła 5 ofiara. Zignorowano ostrzeżenia o kłopotach z hamowaniem?

Ma miejscu wypadku zginęli kapitan, drugi pilot, inżynier pokładowy i jedna ze stewardess. W niedzielę w szpitalu zmarła także druga stewardessa. Pozostali pasażerowie doznali obrażeń. Stan jednego z rannych określany jest wciąż jako krytyczny.Samolot do Moskwy przyleciał z czeskich Pardubic, gdzie

W zespole Macierewicza zagnieździł się agent Urbana, Laska, a może Putina?

piloci Tupolewa nie zeszli poniżej 100 metrów. Podczas wywiadu w minionym tygodniu w studiu Telewizji Trwam, profesor przyznał jednak, że "oni niestety zeszli poniżej 100 metrów". Oto fragmenty wpisu na blogu senatora: "Otóż moim zdaniem Jarosław Kaczyński musi - dla własnej, smoleńskiej

Pilot: Mówiłem im o złych warunkach w Smoleńsku

samolot wyleciał o godz. 5.29, na miejscu był o 7.22. - Już wtedy warunki na lotnisku były trudne, poniżej minimum bezpieczeństwa, i ciągle się pogarszały. Mgła gęstniała, nie było widać chmur - opowiada Wosztyl. Pilot potwierdza, że załoga jaka trzy razy łączyła się przez radio z załogą tupolewa i

"wSieci" bzdur smoleńskich

Tygodnik "wSieci" wraca do hipotezy wybuchu pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. Powołuje się na raport naszych archeologów, którzy w październiku 2010 r. przebadali teren katastrofy prezydenckiego tupolewa. Według nich samolot rozpadł się na co najmniej 20 tys. elementów.Autor tekstu

Pijany nawigator przyczynił się do katastrofy lotniczej w Rosji

Zdaniem ekspertów do tragedii doszło ponieważ nie bacząc na fatalną widoczność - w momencie podchodzenia do lądowania padał ulewny deszcz - załoga zdecydowała się posadzić samolot. Tupolew szedł niewłaściwym kursem tak jakby piloci chcieli wylądować nie na pasie startowym, lecz na równoległej do

Piloci o tym, dlaczego nie zadziałał system automatycznego odejścia

+uchod+ działa" - powiedział Fiszer. Jego zdaniem, ponieważ samolot i symulator używane przez rosyjski MAK do doświadczeń w czasie badania katastrofy smoleńskiej nie miały FMS, wykazały, że przycisk "uchod" działa tylko gdy lotnisko ma ILS. Zdaniem Fiszera piloci tupolewa, który rozbił się

Konkordski. Sowiecki kuzyn Concorde'a

prędkości. Po wylądowaniu francuski pilot zatrzymał concorde'a w połowie pasa, pchnął przepustnicę do przodu i znów wystartował. Dla Rosjan był to policzek. Gdy nad tupolewem nagle pojawił się mirage, Kozłow uznał zapewne, że miarka się przebrała. Albo przestraszył się kolizji, albo postanowił, że nie da

Macierewicz: Tupolew przeleciał nad brzozą. Kaczyński: Narzuca się odpowiedź, że doszło do wybuchu

. Tupolew przeleciał nad nią - Niestety, skala zakłamania przypomina już w tej chwili kłamstwo katyńskie - nie ma wątpliwości Antoni Macierewicz, przewodniczący sejmowej komisji badającej przyczyny katastrofy. - Czasami mam wrażenie, że ta nadaktywność może być kwestią jakiegoś ogromnego strumienia

W drugim Tu 154 też odkryto materiały wysokoenergetyczne

Wojskowi śledczy i biegli z Zakładu Fizykochemii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji oraz specjaliści z Centralnego Biura Śledczego (ci sami, którzy w Smoleńsku na przełomie września i października badali wrak tupolewa) 7 i 12 listopada przeprowadzili eksperyment mający na celu

Raport Millera wg ''Newsweeka'': mało szkoleń i nieaktywny ''uchod''

aktywowany ("uzbrojony"). Zdaniem tygodnika potwierdziły te ustalenia eksperymenty przeprowadzone przez komisję na bliźniaczym tupolewie wiosną tego roku.Dlaczego piloci nie "uzbroili" systemu automatycznego odchodzenia? Bo nie było tej informacji w instrukcji tupolewa. "Piloci mogli

Nie żyje członek załogi samolotu Jak-40, który lądował w Smoleńsku

-40. Stwierdziło, że piloci naruszyli zasady bezpieczeństwa lotu lądując w warunkach niedopuszczalnych - dużo gorszej widoczności niż przewidują regulaminy. Już po wylądowaniu informowali przez radio swoich kolegów z tupolewa, że warunki do lądowania są fatalne, ale że im się udało.

Rosjanie grodzą, okrywają i pytają

stenogramu rozmów z kokpitu Tu-154; dokumenty dotyczące procedur w ruchu lotniczym obowiązujące polskich pilotów; protokoły przesłuchań osób odpowiedzialnych za przygotowanie prezydenckiego tupolewa do lotu 10 kwietnia.

Kto rozpoznał głos Błasika? "Rzeczpospolita": Nikt nie chce się przyznać

Pierwszy raz głos generała Andrzeja Błasika w kabinie pilotów prezydenckiego tupolewa rozpoznano jeszcze w kwietniu 2010 roku. Tyle że do dziś nie wiadomo, kto dokonał identyfikacji. Pod stenogramami rozmów z kokpitu opracowanymi przez rosyjski MAK jest dopisek: "Identyfikacji rozmówców

Płk Klich: nazwiska w protokole wojskowym

wyglądała ostatnia faza lotu prezydenckiego tupolewa i jak wyglądał system szkolenia pilotów. A także wyjaśnienia sprawy organizacji samej wizyty do Katynia delegacji prezydenckiej. Premier Donald Tusk poinformował w ubiegłym tygodniu, że 29 lipca uznaje za ostateczny termin publikacji raportu komisji szefa

Macierewicz, Wielki Śledczy Smoleński, w pułapce. Sam ją na siebie zastawił, czyli mu się należało

To właśnie w Krakowie zakwestionowano ustalenia biegłych z Warszawy, że gen. Andrzej Błasik był w momencie katastrofy w kokpicie tupolewa (eksperci z IES obcego głosu w kabinie nie potrafili nikomu przypisać, w tym i generałowi). To posłużyło Macierewiczowi jako oręż w ataku na komisję Millera

Fałszowanie danych technicznych, szkolne błędy i kłamstwa zarzuca ekspertom Macierewicza "Przegląd Lotniczy"

kwietnia 2010 r. Ich zdaniem w prezydenckim tupolewie doszło przed katastrofą do wybuchów, a samolot przed upadkiem nie zahaczył o drzewa, bo jego rozpad nastąpił w powietrzu. Słowo "zamach" nie padło wprost, ale prezentacji towarzyszyły zdjęcia polskich oficerów pomordowanych w Katyniu

"Na kursie i na ścieżce"

Taki komunikat polskiej załodze przekazywali rosyjscy kontrolerzy. Pomiędzy godz. 8.39:52 a 8.40:39 wieża sześć razy potwierdzała, iż tupolew jest "na kursie i na ścieżce" - ostatni raz, kiedy maszyna była 2 km od progu pasa startowego.Komunikat ten oznacza, że samolot leci prawidłowo

Smoleńsk, katastrofa polityczna

Tragedia z 10 kwietnia 2010 r. ma nową odsłonę, bo specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych (IES) opracowali na zamówienie wojskowych prokuratorów stenogram z odczytu czarnych skrzynek tupolewa. Motyw przewodni prawicowych środowisk brzmi: wszystkie wcześniejsze ustalenia są kłamstwem, bo

Tupolew wcale nie lądował

: "zabraniam podejścia".Pan odradzał tupolewowi lądowanie? Tak twierdzi MAK.- Nie mogę o tym mówić. Powiem tyle: ja osobiście rozmawiałem z mjr. Robertem Grzywną, drugim pilotem Tu-154. Przekazałem mu informacje o warunkach meteorologicznych i ostrzegłem go, że są nieciekawe. Nieciekawie, czyli

Drugie pół prawdy. Polska odpowiedź na raport MAK

telefonicznych) bez żadnego komentarza. Nie zmieniają one obrazu ich poczynań przedstawionego przez polską komisję. Komisja wskazała na błędne dane o widoczności podawane polskim pilotom i nerwowość kontrolerów wynikającą "z deficytu czasu". Tupolew ledwo wystartował z Warszawy, gdy wieża już pytała

Incydent gruziński

Zaraz po katastrofie pojawiła się teoria, że piloci tupolewa, podchodząc do lądowania mimo fatalnych warunków pogodowych, działali pod presją. "Gazeta Wyborcza" przypomniała wtedy zdarzenie, które miało miejsce 12 sierpnia 2008 r.Podstawą były materiały z postępowania przygotowawczego

Tu-154 wylądował w tajdze

nad maszyną.41-letni pilot Jewgienij Nowosiołow, który wylatał w powietrzu 8,5 tys. godzin (dla porównania kapitan prezydenckiego tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku, miał nalot 3,5 tys. godzin), szukał miejsca do awaryjnego lądowania, ale pod spodem była porośnięta tajgą republika Komi położona na

Obecność hemoglobiny tlenkowęglowej we krwi ofiar katastrofy smoleńskiej była nieznaczna. Nie dowodzi eksplozji

, według tygodnika 1-2 proc.; powyżej 4 proc. pojawiają się objawy zatrucia). Tygodnik sugeruje, że tak wysoki poziom tlenkowęglowej hemoglobiny to skutek przebywania w atmosferze zawierającej tlenek węgla. Stąd wniosek, że trzeba "na serio rozpatrywać hipotezę wybuchu na pokładzie tupolewa"

Porównanie wniosków komisji Millera i MAK

kontrolera strefy lądowania nakazująca przerwanie zniżania; nieprawidłowe wyszkolenie pilotów tupolewów w 36. pułku.Komentarz: Rosyjski raport pomija jako okoliczności sprzyjające katastrofie błędy kontrolerów. Według komisji Millera kontrolerzy - gdyby podawali prawdziwe dane, reagowali prawidłowo - mogli

Kolejne rewelacje Macierewicza: Rozpad salonki dowodem na wybuch. Maciej Lasek: On brak wiedzy zastępuje mnożeniem miejsc wybuchu

. - Zbrodnia smoleńska woła o pomstę do nieba! - przekonywał. Okolicznościowe posiedzenie zespołu zwołano, by przedstawić kolejny raport zespołu. Jego członkowie już od jakiegoś czasu mówili w mediach, że 10 kwietnia poznamy ostateczne dowody na to, że na pokładzie prezydenckiego tupolewa doszło do wybuchu

Zespół Laska kontra "teorie alternatywne" zespołu Macierewicza: "Dowody wykluczają wybuchy"

szczątków tupolewa przedstawiany jako jeden z dowodów na wybuchy był "typowy dla zderzenia samolotu z ziemią". - Gdyby doszło do wybuchu, szczątki byłyby rozrzucone na większym obszarze - zapewniał. Mówił, że tezę o wybuchu wykluczają też pomiary ciśnienia w kokpicie samolotu. - Ten parametr

Kwaśniewski we "Wprost": Sekta zamachowa chciałaby posadzić Tuska

Najsztubem Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent stwierdził w tym wywiadzie, że ma własną teorię związaną z katastrofą smoleńską. Kwaśniewski mówi o niej tak: "Ze wszystkich ludzi na świecie ja najwięcej czasu przeżyłem na pokładzie tupolewa 154 M 001. I moim zdaniem było tak: Prezydent chciał

Zawiódł system ostrzegawczy?

Chodzi o tzw. TAWS - specjalny system komputerowy, który z wyprzedzeniem ostrzega pilotów przed np. wzgórzami lub masztami antenowymi, które mogą napotkać, podchodząc do lądowania. Gdy pilot niebezpiecznie zbliża się do takiej przeszkody albo leci zbyt nisko, w słuchawkach rozlega się syrena, a

Inżynier lotniczy o tym, dlaczego oderwało się skrzydło tupolewa

. Widzialność wynosiła 200 metrów (taką informację cztery minuty przed katastrofą przekazała załoga Jaka-40 - PAP). W pewnym momencie pilot zobaczył przeszkodę - ściągnął wolant na siebie i zwiększył dopływ paliwa do silników. Zanim rozwinęły one pełen ciąg, minęło ok. 10 sekund. Samolot powoli się wznosił

Ekspert Macierewicza blefował też w prokuraturze?

To wtedy - chcąc obalić tezę z raportu komisji Jerzego Millera, że piloci złamali procedury i zeszli poniżej 100 m - wyciągnął tajemniczy papier, który miał dowodzić, że samolot nigdy tak nisko nie zszedł. "Ten dokument mam z Rosji, nie mogę powiedzieć dokładnie skąd. Dostałem go z

Mgła

przed przylotem tupolewa na Siewiernym próbował lądować rosyjski transportowy Ił-76, ale choć pilot doskonale znał lotnisko, po dwóch nieudanych próbach odleciał do Tweru. O 8.37 załoga jaka znów łączy się z Tu-154 i ocenia, że widoczność pozioma to zaledwie 200 m.Z raportu komisji Jerzego Millera

Ukraina nie strąciła rosyjskiego Tu-154?

4 października 2001 r. lecący z Tel Awiwu do Nowosybirska Tu-154 linii S7 Airlines eksplodował nad Morzem Czarnym, ok. 240 km od Półwyspu Krymskiego. Pilot znajdującego się w pobliżu armeńskiego An-24 widział, jak wybuch rozerwał samolot pasażerski na strzępy. Początkowo podejrzewano zamach, ale

NIK: To było nieczynne lotnisko

Zbrojnych RP" - to ocena z komunikatu NIK.Komisja Millera nacisk kładła zwłaszcza np. na brak szkolenia pilotów tupolewów na symulatorach. NIK zwraca uwagę, że w pułku "do końca 2010 roku obowiązywał system szkolenia opracowany w latach 70."! NIK mocno akcentuje, że odpowiedzialność za

MON odpowiada na oskarżenia

Powodem jest sobotnio-niedzielny artykuł "Rzeczpospolitej", który zarzucił dowództwu 36. pułku i MON, że piloci są niedoszkoleni, załoga w Tu-154 była niezgrana, bo drugi raz leciała w tym składzie, od dwóch lat nie ćwiczyła na symulatorach tupolewa i żaden z pilotów nie miał certyfikatu

Dowódcy wojskowi i szef BBN uczcili pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej

lekarza płk. Wojciecha Lubińskiego oraz członków załogi tupolewa - drugiego pilota mjr. Roberta Grzywny, technika chor. Andrzeja Michalaka i stewardess Barbary Maciejczyk i Natalii Januszko. W czwartek delegacje z jednostek wojskowych złożą wieńce oraz zapalą znicze na grobach związanych z siłami

Raport MAK

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) opublikował swój raport o katastrofie tupolewa 12 stycznia 2011 r. I od razu wywołał skandal - Rosjanie wyeksponowali bowiem informację, że we krwi gen. Andrzeja Błasika, dowódcy Sił Powietrznych RP, znaleziony został alkohol w ilości 0,6 promila."

Siewiernyj

czym będzie dalej - odległości 6260 m (zwykle jest to 4000 m), a bliższa - 1100 m (tupolew roztrzaskał się kilkaset metrów za nią). "Jeśli schodzimy według radiolatarni - a taki system był w Smoleńsku - pilot wie tylko, że jest na osi pasa i w jakiej odległości od niego, ale o odpowiednim profilu

Gmyz, Ziemkiewicz, Warzecha, Pereira... Prawica załamuje ręce nad "smoleńskim blefem" prof. Rońdy

trotylu na wraku tupolewa. W środę w programie "Polski punkt widzenia" prof. Jacek Rońda został zapytany przez dziennikarza Telewizji Trwam o to, na czym opiera swoją tezę, że piloci tupolewa nie zeszli poniżej wysokości 100 m. - Oni, niestety, zeszli poniżej 100 m. Ja w wywiadzie z panem Kraśko

Tupolew dla Miedwiediewa

Warszawę i Pragę. Potem tym samym tupolewem poleciał do Paryża minister obrony Anatolij Sierdiukow i ma być to jego główny samolot do podróży zagranicznych. - Leciałem razem z ministrem do Paryża. Samolot jest bardzo komfortowy i szybki. Nasi piloci go chwalą i twierdzą, że w wersji VIP-owskiej będzie

Raport zespołu parlamentarnego: Tu-154M rozpadł się w powietrzu

miał wątpliwości, co się stało i kto jest za to odpowiedzialny. Winni mieli być polscy piloci, którzy sprowadzili Tu-154M zbyt nisko, zaczepili o drzewa i w ten sposób doprowadzili do odwrócenia samolotu do góry kołami i do katastrofy. (..) Rzecz w tym, że istnieją zapisy rozmów prowadzonych przez

Ułańska szarża Jaka-40

, osobiste uprawnienia pilota zezwalały mu na lądowanie przy widoczności odpowiednio 1800 i 120 m!Kapitan tupolewa powinien był od razu zdecydować o odejściu na lotnisko zapasowe, skoro warunki pogodowe były drastycznie poniżej minimów.Dziś tym mocniej brzmią słowa ministra Jerzego Millera, szefa polskiej

Bolesław Piecha (PiS): Nie podzielam hipotezy o wybuchu w Smoleńsku

brzozę, no to ja tego nie rozumiem - mówił poseł PiS. - Ale eksperci Antoniego Macierewicza mówią, że był wybuch na pokładzie tupolewa - mówiła Olejnik. - To jest jedna z hipotez, ja jej nie podzielam - odpowiedział. Eksperci Macierewicza: były dwa wybuchy Członkowie zespołu Antoniego Macierewicza

USA.Media: polski raport obwinia częściowo Rosję za katastrofę smoleńską

pilotom, że Tupolew znajdował się na właściwej pozycji do podejścia do lądowania na lotnisku w Smoleńsku". W korespondencji przytacza się krytykę raportu wygłoszoną przez wiceprzewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych rosyjskiej Dumy (izby niższej parlamentu) Andrieja Klimowa. Powiedział on agencji

Cud mniemany, czyli dwa włosy od tragedii

doleciał do pasa. Tu-154 rozbił się, uderzając o ziemię grzbietem. Kpt. Wrona spędził przeszło 15 tys. godzin za sterami. Ma 53 lata. Pilot Tu-154 wylatał 3,5 tys. godzin i miał lat 36. Kpt. Wrona przećwiczył procedury awaryjne na symulatorach. Piloci tupolewa na symulatorach nie ćwiczyli, bo znajdowały

Trwa tajemnicza "druga konferencja smoleńska". Zebrali się eksperci Macierewicza

. Skąd wziąć te zobrazowania? - O ile wiem, że istnieją tzw. satelity szpiegowskie albo wojskowe - mówił prof. Wiśniowski, który zaznaczył, że o obraz z nich powinny się jednak upomnieć władze. Podczas referatu prof. Piotra Witakowskiego padło porównanie tezy o błędzie pilotów tupolewa do "kłamstwa

Raport komisji Millera

przyczynę niesprawność samolotu. Badała historię tupolewa - jego eksploatacji i usterek od czasu przejęcia go przez 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego. Wszystkie zapisy czarnych skrzynek wskazują na to, że do momentu zderzenia z brzozą samolot był w stu procentach sprawny.Komisja Millera została

Prof. Rońda rezygnuje z udziału w konferencji smoleńskiej. "Muszę ponieść konsekwencje"

W środę prof. Jacek Rońda został zapytany przez dziennikarza Telewizji Trwam o to, na czym opiera swoją tezę, że piloci tupolewa nie zeszli poniżej wysokości 100 m. - Oni, niestety, zeszli poniżej 100 m. Ja w wywiadzie z panem Kraśko trochę zagrałem - wyznał szczerze ale też dość niespodziewanie

Czarna seria Tu-154

Na pokładzie lecącego do Moskwy tupolewa było 116 pasażerów i ośmiu członków załogi. Jeden z trzech silników zapalił się, gdy samolot był na pasie startowym.Wybuchła panika, pasażerowie, depcząc się wzajemnie, usiłowali się dostać do drzwi, ale udało się odblokować tylko jedno wyjście awaryjne na

Błąd pilota czyli kontrolowany lot ku ziemi

Kolejną rocznicę smoleńskiej inscenizacji (prawicowi blogerzy już ustalili, że nie było żadnej katastrofy ani zamachu, bo nie było też żadnego tupolewa) W.A.B. uczciło świetną książką Davida Beaty'ego "Pilot - naga prawda. Czynnik ludzki w katastrofach lotniczych". Natychmiast się

Trzeci pilot

rosyjskich kontrolerów lotu. Nie będzie wreszcie zadowolona badająca wypadek komisja MSWiA, oskarżona o błędy i manipulacje. "Ostatni lot" napisali dziennikarze Jan Osiecki i Tomasz Białoszewski oraz Robert Latkowski - wieloletni pilot wojskowy tupolewów i Mieczysław Prószyński, wydawca.To druga

Macierewicz: tupolew został obezwładniony

upubliczniona w środę. Kaczyński i Macierewicz winą za spowodowanie katastrofy całkowicie obciążyli stronę rosyjską, oskarżając m.in. kontrolerów lotu o celowe dezinformowanie pilotów prezydenckiego tupolewa i ''naprowadzanie ich na śmierć''. Wczoraj pokazali całość ''księgi'' i omówili te jej części, które

Organizacja lotu Tu-154 daleko od katastrofy

- To nie dziwi, bo to postępowanie nie wiąże się bezpośrednio z wyjaśnieniem przyczyn katastrofy, a pokrzywdzonym może być ten, kogo bezpośrednio dotyczy przestępstwo - mówi "Gazecie" mec. Andrzej Werniewicz, pełnomocnik rodzin pilotów prezydenckiego tupolewa kpt. Arkadiusza Protasiuka i

NIK w sprawie Smoleńska obciąża Arabskiego

katastrofę. Kontrolerzy badali też 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, do którego należał prezydencki Tupolew. Znaleźli przykłady fałszowania dokumentów dotyczących szkoleń pilotów (pułk został rozwiązany w sierpniu, po krytycznym wobec niego raporcie MSWiA) Z kontroli w Pułku wynika też, że nie

ANT-20

ANT-20 "Maksym Gorki" – radziecki samolot transportowo-propagandowy z 1934 r., konstrukcji Tupolewa. HistoriaSamolot został zaprojektowany przez Andrieja Tupolewa i zbudowany między 4 lipca 1933 i 3 kwietnia 1934. Powstanie maszyny związane było z czterdziestoleciem pracy pisarskiej Maksyma

Tu-144

Tu-144 (ros. ??-144) – radziecki naddźwiękowy samolot pasażerski skonstruowany przez biuro konstrukcyjne Andrieja Nikołajewicza Tupolewa. Na Zachodzie samolot nazwano Konkordskij z powodu podobieństwa tego samolotu do Concorda. Rosyjska telewizja TV6 sugerowała, że nazwa ta pochodzi

MiG-105

startowego. Po osiągniętej przez pojazd macierzysty odpowiedniej wysokości i prędkości samolot odłączał się od niego i wykonywał manewr ostatecznej korekcji orbity. Statek macierzysty miał być budowany przez Tupolewa. Technologie opracowane dla tej konstrukcji prawdopodobnie zaimplementowano w samolotach

Katastrofa lotu Vnukovo Airlines 2801

postanowili lądować na pasie nr 28, co wymagało korekty kierunku lotu. O godzinie 8:19 GMT drugi pilot stwierdził, że maszyna zboczyła z kursu. W tym samym czasie kontroler lotów poinformował załogę samolotu, że maszyna leci za wysoko i domagał się natychmiastowego zmniejszenia wysokości lotu. O godz. 8:22:17

Polowanie na Czerwony Październik (film)

), Scott Glenn (jako kpt. Bart Mancuso, dowódca USS "Dallas"), Stellan Skarsg?rd (jako kpt. Tupolew, dowódca "Konowałowa") oraz Krzysztof Janczar (jako Adriej Bonowia, zastępca kapitana Tupolewa). Opis fabułyZimna wojna. Z radzieckiej bazy wojennej niedaleko portu Murmańsk wypływa okręt podwodny typu

Tekst udostępniany na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania.
Zasady zachowania poufności. O Wikipedii. Korzystasz z Wikipedii tylko na własną odpowiedzialność. Materiał pochodzący z Wikipedii został zmodyfikowany poprzez ograniczenie liczby przypisów. Wikipedia® is a registered tradmark of the Wikimedia Foundation.