panie bibliotekarki

Kultura społeczeństwa

Zastanawiam się, czy tylko w mojej wsi żyją ludzie tak zawistni, nieżyczliwi

Już postanowiłam: zostanę bibliotekarką

Mam 17 lat i teoretycznie niesprecyzowane plany na przyszłość. Powinnam mieć dobrą pracę (dobra praca - na wysokim stanowisku, z wysoką pensją, z wyższym wykształceniem i najlepiej na wysokich szpilkach) i wysokiego męża. W innym przypadku dla całego społeczeństwa okażę się mało ambitna.

Co ty wiesz o Singerze? ...w Leoncinie

: Panie Wójcie! Jak zamierzacie świętować 100-lecie urodzin Waszego wielkiego ziomka?Wójt Józef Mosakowski: Żadnego świętowania u nas nie będzie.Reporter: Dlaczego, Panie Wójcie? Przecież to noblista. Pisarz w całym świecie słynny. Malutki, nieznany nikomu Leoncin mógłby na ziomku skorzystać. Turyści

Połączyły tradycyjne pieśni polskie z elektroniką [ROZMOWA]

Połączyły tradycyjne pieśni polskie z elektroniką [ROZMOWA]

, etnografek, aktorek, bibliotekarek, szamanek i matek Polek, które przepadają za pogawędkami towarzyskimi oraz zbiorowymi śpiewami". Istnieją już sześć lat, a w swojej dyskografii mają płytę "Południce/Elektronice", którą można odsłuchać na stronie www.poludnice.blogspot.com. Rozmowa z 

Projekt Babcia, czyli stypendium imienia Olgi Rok

Projekt Babcia, czyli stypendium imienia Olgi Rok

PRL-u, a to bibliotekarski slang używany do dziś - śmieje się.Chciała zrobić coś, co by sprawiło, że śmierć nie będzie końcem historii babci. Z okazji 30. urodzin postanowiła poprosić znajomych i rodzinę, by w ramach prezentu pomogli jej zebrać pieniądze na stypendium dla bibliotekarek z małych

Potrzeba stolikowa. Świat wrze w Klubie Książki

Potrzeba stolikowa. Świat wrze w Klubie Książki

.- Kto tak patrzył na panie? - zapytałem.- Nie da pan wiary - odpowiadają prawie chórem. - Przede wszystkim inne bibliotekarki.- Nie wierzę.- Niech pan lepiej uwierzy - znowu brzmi zgodny chór. - W stereotypie bibliotekarki, kobiety bez wieku, w niemodnych okularach, zakompleksionej, której praca polega

Babciu, jesteś czadowa!

Babciu, jesteś czadowa!

komputera. Magdalena Pośpiech, bibliotekarka i wolontariuszka z programu "Latarnicy", staje za jej plecami, bierze za prawą dłoń i kładzie ją na myszce. Po kolei, bardzo wolno i cierpliwie tłumaczy, co robić.- Może sprawdzimy pogodę? A później wejdziemy na YouTube'a i posłuchamy trochę muzyki

Internauci o Mazowieckim, i o wolności. "To, co z nią robimy, widać na różnych forach, nie tylko internetowych [OPINIE]

Internauci o Mazowieckim, i o wolności. "To, co z nią robimy, widać na różnych forach, nie tylko internetowych [OPINIE]

słów w 1989 roku - to było w końcu takie inne, takie wyważone, prawe, inteligentne, spokojne i kulturalne. Mieliśmy nadzieję, że teraz już większość takich polityków stanie za sterami naszego kraju. Niestety, historia pokazuje, że poprzeczka czasami zostaje ustawiona za wysoko. Dziękuję, Panie Tadeuszu

Bibliotekarki

Bibliotekarki

branżowe, więc brednie czytano we własnym gronie. Autorami bredni okazali się studenci odpowiadający na ankietę, kim jest dla nich bibliotekarka.A więc: bibliotekarka to 'takie coś' w wyciągniętej kraciastej spódnicy do pół łydki, niemodnej, starej, znoszonej i przesadnie skromnej. Biust - raczej domyślny

LESZEK KOSTRZEWSKI

, że przecież mogą paść ofiarą ekipy uśmiercającej. Bo jeśli ktoś kupi ciało, to nie będzie w nieskończoność czekać, aż człowiek umrze. Celina Sygutowska, bibliotekarka w miejscowej szkole, przyznaje, że na lekcje anatomii nie pójdzie i nie pośle tam trzech córek i syna. Nie wie, jak zachowa się mąż

Kalicińska mówi: Coś jest z nami nie halo

Kalicińska mówi: Coś jest z nami nie halo

jeszcze jakiś deser. Po zjedzeniu tego wszystkiego jest jej niedobrze, ale czuje się szczęśliwa. Wydaje mi się, że romanse spełniają podobną rolę. Tylko że wielu czytelników, jak się zasłodzi tymi romansami, nie ma już miejsca na nic bardziej wyrafinowanego. - Myli się pani. Bibliotekarki mówią mi, że

Co ty robisz książkom, czytelniku

Co ty robisz książkom, czytelniku

autorki - panie Chotomska czy Papuzińska - i oczywiście kupuję. Już dziś sięgnę, postanawiam, ale przyszła paczka nowych, które powinnam przeczytać. I konkurencją dla czytania jest i kino, i koncert, i codzienność, czyli obowiązki. A one czekają. Przepraszam!Pisarka Barbara Kosmowska miłość do książek

Starożytni w wersji noir - rozmowa z pisarzem Jakubem Szamałkiem

Starożytni w wersji noir - rozmowa z pisarzem Jakubem Szamałkiem

rodzinę. To nie było niczym niezwykłym. Rzymianie z kolei mieli latryny bez kabin. Panowie i panie siadali sobie, dyskutując, na długiej desce z otworami, pod którymi znajdował się kanał. Inne podejście do higieny. Twojego czytelnika uderza wszechobecna brutalność. Niby wiemy, że życie było wtedy tańsze

Bartoszewskiemu - słowa otuchy - listy

zarówno wykształcenia jak i podstawowych zasad dobrego wychowania nie dotkną go zbyt boleśnie.Szacunku dla profesora Bartoszewskiego nauczyła mnie jeszcze w latach 70. moja Mama, Zofia Warczyglowa-Piotrowska, która była bibliotekarką i pamiętała Władysława Bartoszewskiego z okresu kiedy po wojnie

Cud z biblioteką. A chcieli tu postawić biurowiec Telekomunikacji

Cud z biblioteką. A chcieli tu postawić biurowiec Telekomunikacji

dzisiaj uwierzyć, że to tak wyglądało.- Gdy zaczęły się walki o Cytadelę, w bibliotece zainstalowało się wojsko niemieckie. Jedna z polskich bibliotekarek, która tu pracowała w czasie okupacji, zapisała we wspomnieniach, że podszedł do niej oficer niemiecki i powiedział: "Bibliotekę trzeba opuścić

Śmierć widza teatralnego

profesorów i gospodyń domowych, robotników i nauczycieli. - Nasza widownia jest najbardziej pomieszana na świecie. Jest oczywiście klasyka: radna, sędzina, doktor, gitarzysta, nauczyciel WF-u, emerytowana bibliotekarka. Są studenci, licealiści. Ale w Legnicy nie wystarczyłoby tej elity, żeby zapełnić teatr

U nas Żydzi nie są tematem tabu

U nas Żydzi nie są tematem tabu

zaintrygowany - nie zauważyłam. Wie pani co, napisy się pojawiają, znikają. Ktoś tam czasem maluje, ktoś nie maluje. Jestem na sto procent przekonana, że to nie moi uczniowie. Wręcz nie moi absolwenci. U mnie w szkole nie ma napisów. Niedawno miałam ewaluację z kuratorium. Panie chodziły po łazienkach, oglądały

Panie od kultury

Panie od kultury

się zawiesił. Biuro pamiętało czasy PRL. Pracownicy - trzy panie w filiach, jedna na miejscu, pani księgowa plus dwóch instruktorów oraz pan techniczny - mieli nietęgie miny, kiedy wójt obwieszczał im swoją decyzję. Jakaś siksa z Krakowa? Karolina zrobiła więc własne zebranie, by pokazać, że nie jest

Jak działają szkoły, czyli małymi krokami do e-świata

Jak działają szkoły, czyli małymi krokami do e-świata

, właśnie układa napisy początkowe, a numer 1, blondynka w jasnej bluzce, pracuje nad podkładem muzycznym. Odwracają głowy po to tylko, żeby spojrzeć na ścianę, na której nauczyciel wyświetla wskazówki.- Panie Maćku, zacina mi się przenikanie.- Jak mam podzielić ujęcia?- Mnie deszcz nie wchodzi od początku

Stan głowy. Co ty wiesz o Singerze? ...w Leoncinie

Stan głowy. Co ty wiesz o Singerze? ...w Leoncinie

. Reporter tak myśli, bo naoglądał się amerykańskich filmów, w których każde miasteczko, jak tylko może się czymś pochwalić, to natychmiast to robi. Tymczasem... Akcja * (Reporter szuka wójta Józefa Mosakowskiego, ale wójta nie ma. Na szczęście sekretariat dysponuje numerem jego telefonu) Reporter: Panie

Kobiecy bilans roku 2012: DKF w domu, wydana książka, budowa kapsuły czasu...

Kobiecy bilans roku 2012: DKF w domu, wydana książka, budowa kapsuły czasu...

działo! Robiłam kurs prawa jazdy na ciężarówkę, nie skończyłam, bo wysiadł mi kręgosłup, ale fantastycznie było, gdy tak jechałam przez miasto. Przejeżdżałam obok mojej szkoły, trąbiłam, a instruktor: ''Co pani wyprawia?!''. A ja: ''Panie instruktorze, ale ja koło mojej szkoły muszę!''.Skąd ten kurs na

Marianna w piżamie, czyli noc w BUW-ie

Marianna w piżamie, czyli noc w BUW-ie

Od ostatniej niedzieli Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego jest otwarta do 5 rano. Na razie na próbę, przez dwa tygodnie, na czas sesji.Studenci, którzy już tam w nocy byli, zachęcali: - Panuje mała anarchia. Bo wiesz, jak są tylko dwie bibliotekarki, to żeby nawet chciały, nie upilnują

Krzesło przemyśleń

i jeszcze na te panie. Jak reagują, gdy ktoś kogoś uderzy, komuś coś zabierze. Patrzę więc i się uczę.Pani Monika jest taka, że podchodzi, tłumaczy, jest krzesło przemyśleń, u mnie w domu nie było takiego krzesła.- A co było?- Jak Kamilek miał złości, to prowadziłam go do pokoju i tam musiał

Czytajcie a znajdziecie. W kocich oczach

kość, odnalazły go panie bibliotekarki, było jasne, że życie uratowała mu "kołderka" z książek. Władze miasta zgodziły się zatrzymać podrzutka i przez następne 19 lat Dewey, który wyrósł na pięknego rudzielca, był wizytówką biblioteki, a robił jej taki PR, że z całych Stanów zjeżdżano, by go

Zamień foliówkę na wiklinówkę

Podróżnika przyjechał Jarosław Kret z telewizji.Iwona: - Bibliotekarka wręczyła mu miniaturę naszego rekordowego kosza. Kret pokazał koszyk w telewizji, a w Nowym Tomyślu zachęcał wszystkich, by na zakupy chodzili z koszami. Później jeszcze trzy razy to powtórzył przed prognozą pogody.Dziewczyny poszły

Towarzysz Larsson (cz. 2)

się redaktorki Elin Sennero i Eva Gedin, a potem sam redaktor naczelny Norstedts Svante Weyler. Dziś Gedin i Sennero - dwie panie wyglądające jak typowe bibliotekarki (lekko przygarbione i w okularach) - mówią odwiedzającym ich siedzibę dziennikarzom, że "od razu zorientowały się w wartości tego

My tu, w Wasilli, martwimy się o Sarah Palin

już przy śniadaniu zaczęło mnie wypytywać pierwszych trzech reporterów z Anchorage. Wieczorem było ich już u nas kilkudziesięciu: z CNN, NBC, "New York Timesa", "Wall Street Journal". Panie, po 29 sierpnia to miasteczko już nigdy nie będzie takie samo!Tego dnia kandydat

Zbliżają się święta? To rodziców oddamy do szpitala

słyszy, że panie doktorze wakacje mamy zaplanowane za granicą i mamusi nie zabierzemy, a jej tu u was źle nie będzie. Inni mówią, że remont kończą i jak tylko skończą, to wrócą odebrać mamusię. Szpital traktują jak przechowalnię.Wracają. 27 grudnia, 28. Może dzień później. Zdarza się, że po Nowym Roku

Powódź. Kto wywiezie te stare ubrania

powodzianin nie ma ani igły z nitką, ani proszku czy wody do prania. Powinien dostać nowe rzeczy.Nie jest trochę nieuprzejmie tak ludziom mówić? Przecież dają te ciuchy z odruchu serca.- To samo powiedziała mi pewna bardzo miła pani bibliotekarka. A ja na to: "Jak pani raz czy dwa razy odmówi

Seks paraliżuje

odpowiedzialnym. Mam troje dzieci, na karku 60 lat. W domu pomocy prowadziłem bibliotekę. Zdarzało się, że książki pożyczałem z biblioteki miejskiej. Nasi mieszkańcy prosili mnie o tytuły erotyczne. Trochę wstydziłem się o nie pytać w mieście. Bo bibliotekarki się uśmiechały pod nosem. Że po co im taka literatura

Tydzień za dychę

wzięła ze sobą słoik, jak ta para starszych ludzi, miałabym jeszcze grochówkę na kolację. Trochę kultury Najprostsze okazuje się bezpłatne uczestnictwo w kulturze. W wygodnym fotelu osiedlowej biblioteki (uprzejma bibliotekarka sama proponuje herbatę) przeglądam nie tylko bestsellerowe

Rozmowa z prof. Joanną Papuzińską, redaktorem naczelnym "Guliwera"*

Połowa Polaków nie rozumie prostego tekstu. W dodatku wcale nie uważają tego za feler. A przecież demokracja i czytanie to jedna rzecz. Bibliotekarka w Danii powiedziała mi: "Jak widzę w bibliotece jakiegoś bąka, wiem, że to jest może przyszły radny albo burmistrz" Magda Papuzińska

Śpiewają: biada!

zachwycony, każe powtarzać. Mężczyzna z bródką z tylnego rzędu nie może ukryć poirytowania: - Przecież wiadomo, że ćwierćnutę z kropką trzeba dłużej ciągnąć! Chórzyści przerywają klaskanie i tupanie. - Panie Józefie, nie wszyscy znają nuty - łagodzi Cezary Paciorek, dyrygent. Józef Możdżer (ten, którego

Cementownia moja miłość

i bibliotekarki. Potrzebowali kogoś, kto by rozruszał towarzystwo. Dzielnica była bogata w ludzi, tylko mocno zapyziała. Jedyną rozrywką dla dzieci była szkoła i mój klub. Nie chcę się chwalić, ale skupiałam tam 46 osób. Mieliśmy chórek, zespół teatralny i taneczny.Czasami mi odbijało. Jak robiłam

Pełen szacun

, nauczycieli dla dzieci specjalnej troski, bibliotekarki. Wyleciały zajęcia artystyczne, nawet WF. A wymagania państwa wzrosły. Kto jest najbardziej zainteresowany sukcesem dziecka? Rodzice. Bez współudziału rodziców - przy obecnym stanie finansów publicznych - szkoła nie dałaby sobie rady.Jak rodzice

Znalazłem żonę Arafatowi

ministrem spraw zagranicznych, późniejszym sekretarzem generalnym Ligi Arabskiej. Nagle wszedł jego asystent: - Panie ministrze, pański przyjaciel Jaser Arafat na linii, czy mam połączyć? Musa kazał sobie przynieść telefon. Na stole leżał ciągle włączony mój dyktafon. Nie wiem, co mówił Arafat, ale nagrało

Panie Ochman, jest pan dobry albo głupi!

trafił pan z warszawskiej Pragi do malutkiego Bolkowa na Dolnym Śląsku? - Po wojnie mnie i brata wychowywała samotnie mama, z zawodu bibliotekarka. Mojego ojca po powstaniu zabrali z domu na Pradze Niemcy. Nigdy nie wrócił, prawdopodobnie zginął w Oświęcimiu. W okolicach Ząbkowskiej mało kto interesował

Wera wyjeżdża z Mrągowa

. Mama zmobilizowała się, poszła do pracy. Była bibliotekarką w Komitecie Gospodarstwa Domowego. Wiedziała, że musi przetrzymać. Byłam z nią umówiona na obiad. Przychodzę do niej do pracy, mówi, że mój mąż już do niej dzwonił, abym szybko się z nim skontaktowała. Oddzwoniłam. Mój syn dostał 40 stopni

Lekcja anatomii

człowiek umrze. Celina Sygutowska, bibliotekarka w miejscowej szkole, przyznaje, że na lekcje anatomii nie pójdzie i nie pośle tam trzech córek i syna. Nie wie, jak zachowa się mąż (rencista), zostawia to jego sumieniu. - W przekonaniu każdego chrześcijanina dusza jest ważniejsza od ciała, po co więc mam

"Wesołe kumoszki z Windsoru" - zapis z taśmy

między 50 latami a 80, że to się zarazem, jakiś ten czas się rozrzedza. Stąd to nasze małe miasteczko, ten Windsor to taki obrazek, gdzie jest pani bibliotekarka, pani, która w domu kultury ma swoje fiszki, pani aptekarzowa, malutki światek, malutkich układzików i tej ogromnej tęsknoty za tym, że

Seks nieochrzczony. Rozmowa z profesorem Andrzejem Jaczewskim

".Co było tabu w PRL?Mimo wszystko było mniej tabu niż w tej chwili.A jak dorośli opowiadali o swoich problemach?Strasznie, przychodził taki i dukał, jęczał, sapał, w końcu mówiłem: "Panie, niech pan mówi tak jak z kolegami pod budką z piwem, ja się nie obrażę". I potem się zaczynała

W poszukiwaniu prawdziwych dam - bloger poluje na starsze panie

i czasie - w Hollywood lat 30., 40. i 50. Bliżej niż do rówieśników było mu do babci Blumy, bibliotekarki, absolwentki nowojorskiego uniwersytetu Columbia. To z nią spędzał wolny czas. Wieczorami, gdy inni studenci szykowali się do klubów, Ari zasiadał z Blumą przed telewizorem. Razem oglądali stare

Panie Toy, liczymy na Pana!

przyszłym lotnisku i swoją fotografię z tureckim inwestorem. Napisał: "Panie Vahapie Toy, liczymy na Pana!". Nie płaci, czeka na Turka Dystyngowana, siwa pani Irena prowadzi przy placu Wolności elegancki sklep z porcelaną i świecznikami. - "Wyborcza"? - wydyma usta. - Nie lubię, gdyż

Z zawodu Polak

Brackiej w Warszawie. Nie cierpi zwrotu "towarzyszu", do Ochaba mówi "panie sekretarzu". Z Brazylii Osmańczyk jedzie do Meksyku. Po powrocie dostaje mieszkanie przy ul. Brzozowej w Warszawie. Potem przeprowadza się na plac Zamkowy. Wieczorami przychodzą goście: aktorzy i pisarze. Jest

Ja nie trzaskam, ja wychodzę

ich nie mam! Wyłącznie taki wniosek można było z mego oświadczenia majątkowego wyciągnąć. A nie lepiej było odpisać mu: Szanowny panie, uprzejmie pana informuję, że miałem, sprzedałem... z należnym poszanowaniem i ukłonami. Oportunizm. Przepraszam, o czym my teraz rozmawiamy? O Pana charakterze. A

Biblioteka Śląska

piętrze zmieści się ponad ćwierć miliona książek. Dwa razy więcej, niż zmieściłoby się na normalnych półkach twardo stojących na ziemi. Nawet drobna bibliotekarka kilkoma obrotami korby z łatwością przesuwa ścianę z książkami. Biblioteka przygotowana jest do rozbudowy. Obok pierwszej wieży względnie

STUDIA KUPIĘ. NAJCHĘTNIEJ EKONOMICZNE

obserwacje w klasach, znajo- me bibliotekarki informują go o nowościach z historii, prawa i ekono- mii (w tym Flis się specjalizuje), w komputerze stworzył bazę opracowanych tematów. - Praca magisterska to szablon - zapewnia - zwykłe szufladkowanie informacji. Stolarz wie, jak zrobić krzesło, ja wiem, jak

Miejskie telewizje lokalne

brunetka, dziś prezeska telewizji kablowej Elsat z Rudy Śląskiej, była w tych czasach bibliotekarką w zakładowej bibliotece kopalni Zabrze-Bielszowice. Spokojną miała pracę, dużo sweterków nadziergała na drutach. Jej mąż, elektronik z wykształcenia, wszedł w biznes satelitarny - sprzedawał anteny. Sklep

I utonął księżyć w stawie - opowiadanie

, nadleśnictwo do tartaku, kupiec Josel Beczkowicz do hurtownika Weckenglassa. Po południu - doktorowa Lewandowska do siostry bibliotekarki trzy ulice dalej. Ale szczególny przypływ emocji towarzyszył dopiero otwieraniu się gniazdek numerów 18 lub 19, bo zawsze zapowiadało to coś nowego i podniecającego. Obydwa