pagart

Roman Pawłowski

Co dalej z Instytutem Mickiewicza

Co dalej z Instytutem Mickiewicza

Miał być polskim Instytutem Goethego albo Instytutem Cervantesa. Przypomina raczej PAGART - agencję zajmującą się w czasach PRL-u eksportem polskich artystów.

Zmarł Waldemar Kocoń. Znamy go z "Moich chryzantem"

W wieku 63 lat zmarł w Warszawie piosenkarz i autor piosenek, Waldemar Kocoń. Artysta był od lat chory na białaczkę. Jego najbardziej znanymi utworami były: "Moje chryzantemy" i "Uśmiechnij się mamo".

"Czarny anioł" - opowieść o Ewie Demarczyk

Ewa Demarczyk, jedna z najbardziej cenionych polskich piosenkarek, kilkanaście lat temu wycofała się z życia publicznego. O jej życiu opowiada książka "Czarny anioł" pióra Angeliki Kuźniak i Eweliny Karpacz-Oboładze, która właśnie trafia do księgarń.

Zderzenie cywilizacji. Wspominamy polskie trasy Iron Maiden z lat 80. [FOTO, WIDEO]

Zderzenie cywilizacji. Wspominamy polskie trasy Iron Maiden z lat 80. [FOTO, WIDEO]

światem. A zarazem promykiem nadziei na to, że żelazna kurtyna trochę się sypie. Tak zwany catering Koncerty organizowała Pagart, agencja, która w PRL-u wysyłała za granicę polskich artystów i ściągała nad Wisłę artystów ze świata. - Negocjowałem stawkę z zespołem i występowałem do dyrekcji o zapewnienie

Tydzień w historii (13-19.04)

Tydzień w historii (13-19.04)

, a to, że mieli wystąpić w Moskwie, ale w ostatniej chwili Sowieci się nie zgodzili, więc zagrali w Warszawie. Prawda była prozaiczna: Państwowa Agencja Artystyczna "Pagart" potrzebowała pieniędzy i uzyskała zgodę Wydziału Kultury KC PZPR na sprowadzenie słynnej grupy. 14.04.1865 r

Są Kryśki i jest Prońko

Są Kryśki i jest Prońko

bezpieczeństwa, bo sam był jego elementem. Zresztą mówił o tym wprost. Któregoś razu na przykład powiedział mi, że wielokrotnie dzwoniono do Pagartu z propozycją zaproszenia mnie na występ za granicą. I Pagart odpowiadał, że jestem zajęta, po czym wysyłał kogoś innego. Wiem, kto za mnie jeździł. Czysty układ. W

80 lat dookoła jazzu. Jubileusz Przemka Dyakowskiego

80 lat dookoła jazzu. Jubileusz Przemka Dyakowskiego

ogólnopolskiej. A potem przez kolejnych dwadzieścia lat miałem swoją audycję muzyczną w Radio Plus. Do dziś mam wielki sentyment do radia. Kiedy zacząłeś wyjeżdżać na koncerty za granicę? - Już pod koniec lat sześćdziesiątych PAGART, który ściągał 20 procent od kwoty na kontrakcie, zaczął wysyłać nas na

Tajemnica Violetty Villas

Tajemnica Violetty Villas

wyśle ją wówczas, w listopadzie 1965 roku, agencja "Pagart". Villas na swój charakterystyczny, widowiskowy sposób, zaśpiewa utwór "Ave Maria no morro", wprawiając Varnę w osłupienie. O czterech oktawach sopranu koloraturowego trudno będzie zapomnieć człowiekowi, który od 1929 roku

Nagroda

Nagroda

dzisiaj stroić się w szaty ofiary, wszak przesiedział parę miesięcy w więzieniu za protest przeciwko inwazji na Czechosłowację. Tymczasem przyznaje, że nie tylko grał dużo w państwowej kinematografii, ale też podróżował po świecie z paszportem państwowej agencji artystycznej PAGART w kieszeni

"Filipinki - to my!", Marcin Szczygielski [FRAGMENT KSIĄŻKI]

"Filipinki - to my!", Marcin Szczygielski [FRAGMENT KSIĄŻKI]

. Plotłyśmy o tym na prawo i lewo, co paradoksalnie okazało się najlepszym rozwiązaniem. - Tym bardziej że Janikowski poszedł do Pagartu i o wszystkim tam opowiedział. Zrobił aferę, że jacyś ludzie zaczepiają jego dziewczyny, że mają nam dać spokój i tak dalej. Sprawa się rozniosła i więcej nie widziałam ani

Krzesimir Dębski: Człowieku, Chopin poprawi ci cerę

Krzesimir Dębski: Człowieku, Chopin poprawi ci cerę

Warszawa sprowadzała artystów przez Pagart i na tym koniec. Teraz nawet w małych miastach ludzie robią festiwale, korzystając z własnych kontaktów, zapraszają niesamowite nazwiska. Przecież tych festiwali w Polsce to nikt już nie liczy, bo nie nadąża. Mamy rozbudzone apetyty kulturalne. Spójrzmy, ile jest

Marek o Wacku

zwyczaj, że przed gwiazdą występuje ktoś inny z krótkim koncertem. W Pagarcie wpadli na pomysł, że "dwa fortepiany" będą pasować. No i graliśmy przed Marleną Dietrich! Najpierw nas zignorowała, ale potem - kiedy usłyszała, że ludzie biją brawo i każą nam bisować - przyszła posłuchać. Podobało

Wojciech Młynarski: Życie ma sens. Absolutnie

Wojciech Młynarski: Życie ma sens. Absolutnie

...". Odpowiadałem: "Proszę ode mnie odejść". Natomiast jak jeździłem na zagraniczne wyjazdy, załatwiane zawsze przez Pagart, to jeździł ze mną tzw. opiekun, który potem meldował, co i jak. To była najczęściej ta sama osoba. Pamiętam nazwisko, bo kojarzyło mi się ze słowem pobieda

Seweryn odmówił przyjęcia Nagrody Specjalnej im. Zbyszka Cybulskiego

Seweryn odmówił przyjęcia Nagrody Specjalnej im. Zbyszka Cybulskiego

niego wyrzucony, gdy trafił do więzienia."Jak mógłbym przyjąć nagrodę, której uzasadnienie mówi o prześladowaniu mnie na polu artystycznym z powodów politycznych, skoro np. z paszportem służbowym PAGART-u odwiedziłem z teatrami lub ekipami filmowymi Francję, Włochy, Niemcy, Mongolię, Związek

Produkowałem striptizerki (O pierwszym striptizie w PRL-u)

Produkowałem striptizerki (O pierwszym striptizie w PRL-u)

programy. Kontraktowało artystów. Jeździłem ich szukać do Warszawy, Budapesztu, na Międzydyscyplinarny Przegląd Artystów w Karl-Marx-Stadt. Ale striptizerek wtedy za dużo nie było. Co nam Pagart [Polska Agencja Artystyczna - red.] przysłał, to jakiś feler. Ta pijaczka, tamta puszczalska, trzecia nie ma

Chopin, McFerrin i Sendecki

Chopin, McFerrin i Sendecki

tylko dwa spektakle w Starej Prochowni w Warszawie: jeden dla KOR-u, drugi biletowany, dla miasta. I była afera. Wezwali mnie do PAGART-u: "Panie Sendecki, pan już tyle razy wyjeżdżał za granicę, a nigdy kartki pan nawet nie przysłał. Konfiskujemy paszport". Do kompletu dostałem jeszcze bilet

Zybulski

Dietrich. Przedstawiciele Pagartu wręczają kwiaty". - Przyjechałam na lotnisko i widzę: idzie staruszka - wspomina Barbara Kotarska z Pagartu. - Była załamana. Pojechałyśmy do Bristolu. Usiadła na łóżku, podparła głowę dłońmi. Pytam: "Pani Dietrich (ona mówiła mi na ty), co się stało?". A

Irena Santor. Dziś nie wiedziałabym jak zadebiutować - liczy się oglądalność, ilość, SMS-y

Irena Santor. Dziś nie wiedziałabym jak zadebiutować - liczy się oglądalność, ilość, SMS-y

tam tylko raz, przymuszona nieco przez kontrakt z Pagartem. Zaśpiewałam na koncercie tylko jedną zwrotkę po niemiecku, a po spektaklu reżyser spytał: "A skąd pani ma taki dobry akcent?". "Proszę pana, ja jestem dzieckiem wojny z Pomorza". Wtedy facet wyparował jak kamfora, bo temat

Uczennica półboga

Uczennica półboga

. Ta z niższą sumą szła do Pagartu, który zabierał 10 proc. Wie pani, na czym to się teraz odbija? Na emeryturze. Przeniosłam swoją emeryturę do Niemiec, ale musiałam udowodnić wcześniejszą pracę. A przez kogo mogłam udowodnić, ile zarabiałam, jak nie przez Pagart?Wracając do Nowego Jorku...- Pani

Jerzy Stuhr. Piszczykowatość [ROZMOWA]

Jerzy Stuhr. Piszczykowatość [ROZMOWA]

Argentynie właśnie zaczęła się wojna o Falklandy. Z jednego stanu wojennego lecieliśmy do drugiego. Samolot z Madrytu był pusty, rozwalaliśmy się na wszystkich siedzeniach. Po Argentynie, mając paszport służbowy z Pagartu, mogłem wyjeżdżać gdzie indziej. Pojechałem do Włoch, na festiwal do Spoleto, gdzie

Wacek Kisielewski. Gracz, który kochał hazard równie mocno jak muzykę

Wacek Kisielewski. Gracz, który kochał hazard równie mocno jak muzykę

brat Jerzy. - Podczas jednego z ich występów w Paryżu ktoś z Pagartu zadzwonił z informacją, że za miesiąc muszą być w kraju, bo jest koncert na rzecz armii zaprzyjaźnionych. Wacek odpalił bez namysłu: Ale ja się z tymi armiami nie przyjaźnię. Drobny ukłon w stronę władzy mógł otwierać wiele drzwi, ale

Jan Kanty Pawluśkiewicz. Od niepewności do nieszporów

Jan Kanty Pawluśkiewicz. Od niepewności do nieszporów

propozycje (od Hamburga po Jokohamę), ale Pagart szybko pokazał nam miejsce w szeregu, odrzucając kolejne zaproszenia. Andrzej zdecydował potem, z powodów - nazwijmy to - egzystencjalnych, o wyjeździe do austriackiego kurortu, gdzie umilał wieczory grą na saksofonie. To był naprawdę genialny samouk. A jak

Skrzek: Gałki w ruch, jestem panem

Skrzek: Gałki w ruch, jestem panem

pytania. "A czemu tak, a nie inaczej?". W końcu podjąłem decyzję. Pamiętam, że siedzieliśmy w Stodole. "Chłopaki - mówię do reszty składu SBB - jak chcecie, to grajcie dalej, ja odchodzę". Odeszli ze mną. Wybuchła afera. Że oto my, gówniarze, podskoczyliśmy takiej firmie jak Pagart

Pieprzony polski skrzypek

posterunek. Zrobili mi rentgen, więzienne zdjęcia, badania krwi. Wrzucili do celi. Kopnęli i po siedmiu godzinach wypuścili. Jak znalazł się pan w Ameryce? Wyjechałem na stypendium, ale Pagart wciąż rościł sobie do mnie prawa. Ich przedstawiciel przyjechał do Nowego Jorku negocjować moją

Violetta Villas przez dziurkę

Rok 1982. 44-letnia Violetta Villas na swoim zdjęciu reklamowym (Fot. Andrzej Rybczyński PAP)Henri Varna, dyrektor Casino de Paris, po raz pierwszy zobaczy Violettę Villas na scenie swojego kabaretu podczas przesłuchań. Do Paryża wyśle ją wówczas, w listopadzie 1965 roku, agencja Pagart. Villas na

Zylber, Jan (1936-1997)

, Karolakiem i Byrczkiem stworzyli pierwszą u nas supergrupę jazzu nowoczesnego - Jazz Believers. Już wtedy zabłysnął organizując z rozmachem i fantazją niezapomniane Jazz Campingi na Kalatówkach. Na początku lat 60. związał się z Agencją Artystyczną "Pagart", błyskawicznie zdobywając renomę. Miał

...i nie wróci więcej

mają wiele wspólnego). Potem w Sopocie ktoś z Pagartu wpadł na pomysł, żeby każdy artysta dostał swojego reżysera (kiedyś wysoka Anna German dostała niskiego Jana Biczyckiego i jak potem rozkładała szeroko ręce, z czym nie wyglądała twarzowo, to Jasiu mówił, że prosił ją, żeby tego nie robiła, ale nie

Szlifierze diamentów

Wasikowska. Za młoda na sztywne ramy"» Czy zarabialiście coś w teatrze? Kantor pisał też o tym, że praca aktora spowodowana korzyściami materialnymi jest absolutnie niedopuszczalna... W Polsce dostawaliśmy jakieś małe sumy dla amatorów. Kiedy nas zapraszali za granicę, Pagart

Zbigniew Wodecki: Wycinam to, co było

bez przerwy byłem poza domem. Uciekał pan na prawo i na lewo? - Taka praca, żyło się od wyjazdu do wyjazdu. I trudno było nie korzystać, skoro dostałem się do kręgu ludzi, którzy mieli paszport z Pagartu. Zobaczyłem wtedy, że artystycznie jesteśmy wcale nie gorsi od reszty świata. Komuna dbała o

Niepolityczne wybryki Maryli Rodowicz

cenzurą, takie 'zobaczymy, co się stanie'. Oczywiście ja też nie byłam bezkarna. Robili mi szlabany na paszport. Na koncerty zagraniczne wysyłał Pagart - agencja koncertowa. Jeśli ktoś podpadł, nie dawali paszportu, a kontrahentowi z zagranicy pisali, że artysta zachorował i nie może przyjechać. A pani

Tango z PiS-em

. Mieszkaliśmy w Berlinie, ach, Boże kochany, jaki hotel, piliśmy jak szewcy, wtedy to był zespół rockowy. Wzięliśmy udział w programie "Rund", najbardziej popularnym w demoludach, zobaczyli nas w Berlinie Zachodnim i oficjalnie dostaliśmy zaproszenie przez Pagart. Łatwo było dostać paszport? Wezwali

Dudziak: Jak kochaliśmy się z Kosińskim

, denerwowały nas problemy z paszportami, wizami. Chociaż nam i tak było łatwiej, bo wyjeżdżaliśmy przez Pagart, państwową instytucję, której musieliśmy potem oddawać 20 proc. zarobków. Ale skoro przynosiliśmy im dolary, to mieliśmy łatwiej.Problem był na granicy, jak nas rewidowali przy wjeździe do Francji

Na moście w Avignon

przeszło, czasem się udawało. A Ewa jeździła po Polsce i po świecie, miała w Pagarcie pierwszeństwo na zagraniczne festiwale i koncerty. Na Kubie byliśmy chyba pięć razy. Mimo to miała jakieś kłopoty. Nie wiem jakie, bo rozmawialiśmy tylko towarzysko i na temat sztuki. Ale ponieważ była za nas

Stabrawa? To nie wchodzi w grę

Warszawy, oddałem paszport i zamiast do Berlina postanowiłem wybrać się na kolejny konkurs skrzypcowy, do USA. Siedzę w Pagarcie w dniu odlotu, czekam znowu na paszport, który miał być w ostatniej chwili. I tu paszportu nie ma. Zamiast tego wzywają mnie do ministerstwa. Tam usłyszałem, że paszport mam

Co słychać?

', mężowi, który był pianistą w moim zespole Albatros, nie pozwolono jechać. Podejrzewali, że nie wrócimy. Innym razem w Szwajcarii podpisaliśmy kontrakt z najlepszym agentem muzycznym w Europie. Wysłaliśmy go do Pagartu z prośbą o przedłużenie paszportu, ale kontrakt zaginął. Później się okazało, że

Wrócę pokaleczony, ale sprawdzę

mam czas na występy w Paryżu. Potrafiłem wyjaśnić, że kontrakt należy załatwiać przez PAGART. Miałem też w odwodzie wyuczone zdanie: to problem zbyt obszerny na telefon. Dzwonicie i ? - Basia ucieka do sypialni. Nie chce tego słuchać. Jej siostra ma przy uchu słuchawkę telefoniczną, z której

Mazurówna. Za czerwone usta.

kontraktów: program telewizyjny w Rzymie, festiwal w Newport, tournée po Belgii. I cały sierpień w paryskiej Olympii (numer jeden w ówczesnym show--biznesie), co zaproponował im Bruno Coquatrix. Piękne tańce ludowe Dyrektor Pagartu Szymon Zakrzewski, łebski facet i światowiec, ucieszył się z ich

Mogielnicki. Nikt nie rodzi się tekściarzem

. Mówimy o wyjeździe do Ameryki, ale przecież w tamtych czasach to było coś niewyobrażalnie trudnego. - Przed wyjazdem czekaliśmy w barku w Hotelu Europejskim na paszporty, które miał nam wydać Pagart. Menedżer Wojtek Kwapisz co jakiś czas przybiegał, mówiąc, że ciągle ich nie ma. No to my po lufie. W

Grabowski. Mordo piękna nieprzeciętna

, ponieważ mieliśmy już zaproszenie zatwierdzone przez Pagart, Polską Agencję Artystyczną. Dostaliśmy paszporty wszyscy z wyjątkiem Peszka, bo miał mamę w Ameryce. Czyli pojechaliśmy we trójkę grać kwartet: mój brat Mikołaj, Andrzej Kierc i ja. I tam podczas naszej próby przyszło kilku Polaków z

Panie Ochman, jest pan dobry albo głupi!

zaraz po powrocie paszport oddać, a jak każdy pracujący za granicą artysta oddać w Pagarcie 20 proc. zarobionych dewiz. Oficjalnie była to opłata menedżerska, bo Pagart kupował bilety, robił jakieś rezerwacje. Jeżdżąc na Zachód, nie byłem wyjątkiem. Wybitnych muzyków i śpiewaków chętnie wypuszczały za

Marek i Wacek

pojawić. Wtedy zaczął pisać słynne "Dzienniki", które po ukazaniu się w grudniu 1996 roku wywołały burzę.W środowisku ludzi wegetujących Marek i Wacek wyjechali do Paryża 8 listopada 1968 roku. W Pagarcie zgłosili, że jadą na dwa tygodnie dopilnować interesów. Ale tak naprawdę nie wiedzieli, ile

Thorgal to ja. Rozmowa z Grzegorzem Rosińskim

na wszystkie pytania odpowiadałem: "Wojna? Jaka wojna? Ja tylko rysuję komiksy". Oczywiście mój brak odpowiedzi już był odpowiedzią - bo w Polsce została cała moja rodzina. Wróciłem, a że byłem grzeczny, to w marcu znowu wyjechałem, tym razem przez Pagart, jako zespół pieśni i tańca

Serce bankruta

. Skończyła dobre warszawskie liceum, znała francuski, zrobiła kursy księgowe i komputerowe. Pracowała w biurach Pagartu i ZAiKS-ie. Zawsze ładna fryzurka, sweterek z Peweksu na zgrabnej kibici, kawka, papierosek, "Pani Wandeczko, jak tam moje tantiemki? Pani Wandeczko, a na ten pokoik w Zakopanem mogę

Jezus polskiej piosenki

; - mówili mi ludzie. A władza? Wściekała się, że mam długie włosy i cerkiewną brodę. Wezwano mnie na dywanik organizatorów z Pagartu: "Pokażemy zespół w telewizji, lecz jak ten wasz solista się nie ostrzyże - koniec z występami i apanażami". Razem ze mną było 12 osób, nie mogłem pozbawić ich

Pan Stuligrosz i jego słowiki

. Jednak nim puszczono was na Zachód, pojechaliście na występy do bratniego ZSRR. - Agencja "Pagart" zorganizowała nam koncerty w Mińsku, Rydze, Leningradzie i Moskwie - wszędzie po dwa występy. Był rok 1958, dwa lata po Poznańskim Czerwcu - obstawili nas więc tajniakami. A myśmy śpiewali pieśni

Daleka jest droga do Rio

studentami amerykańskimi. Tylko: za picie alkoholu i deprawowanie dziewcząt z zespołu Alibabki. Deprawowałeś? Wszystkie były zajęte. To wymijająca odpowiedź. I niech tak zostanie. Finał był taki, że w Pagarcie (to była jedyna instytucja wysyłająca artystów z Polski za granicę) jedna pani stanęła w mojej

Polak, katolik, kontrabasista

Estradą czy innym Pagartem, trochę gitarzyście żal". Złap życie za nogi Opowiadał "Vivie" o okresie dojrzewania: "To był bunt, kontestacja, długie włosy, narkotyki, jakieś leki psychotropowe. Ucieczki z domu, wybór liceum plastycznego jako najbardziej odlotowej szkoły w mieście