lista wildsteina

es

O liście Wildsteina w Sejmie

O liście Wildsteina w Sejmie

Generalny inspektor ochrony danych osobowych ma ocenić dziś w Sejmie, czy IPN złamał prawo, dopuszczając do wycieku tzw. listy Wildsteina

Odrzucony pozew za "listę Wildsteina"

Warszawski sąd okręgowy odrzucił wczoraj pozew 62-letniego Adama K., pracownika centrali handlu zagranicznego w PRL, który żadał od IPN przeprosin i 10 tys. zł zadośćuczynienia.

Kartka z kalendarza III RP

1 lutego 2005. Lista i męczeństwo Wildsteina

Co się stało z arabskimi współpracownikami służb PRL? Pokłosie "drugiej listy Wildsteina" ujawnionej przez Macierewicza

Co się stało z arabskimi współpracownikami służb PRL? Pokłosie "drugiej listy Wildsteina" ujawnionej przez Macierewicza

skrzywdzeni, ale dlatego, że rządząca PO poszła z nimi na ugodę. Według Macierewicza nieważne są koszta; ważne, że ujawniona została "prawda o przestępczych działaniach WSI". Podobnie mówił dziewięć lat temu, gdy jego tygodnik "Głos" opublikował w internecie tzw. drugą listę Wildsteina

Lustracja nie dla ludzi z listy Wildsteina

Lustracja nie dla ludzi z listy Wildsteina

- Jestem zdumiony odmową przyjęcia tego wniosku. Przepis o autolustracji wydaje się stworzony dla ludzi z listy Wildsteina. Jeśli nie w ten, to w jaki sposób mają walczyć o odzyskanie honoru? - pyta Mikołaj Pietrzak, szef programu "Rozliczenia z przeszłością" prowadzonego przez Helsińską

"Dobra zmiana" i chaos w Instytucie Książki. Lisicki, Terlikowski, Wencel na liście książek, którymi chwalimy się światu

"Dobra zmiana" i chaos w Instytucie Książki. Lisicki, Terlikowski, Wencel na liście książek, którymi chwalimy się światu

żałobę po 10 kwietnia 2010 r. wpisuje wielkie historyczne tragedie, „budując kontinuum nieprzerwane wiecznego czasu”. I tak zdecyduje zagraniczny rynek Spośród autorów bliskich obozowi rządzącemu na liście IK znalazł się także kryminał Bronisława Wildsteina „Dom wybranych&rdquo

Lista Wildsteina niegroźna dla służb

Służb Informacyjnych oraz prezesem IPN prof. Leonem Kieresem. Poza krótkim komunikatem uczestnicy spotkania nie chcą podawać żadnych szczegółów. Poseł Grzesik zapowiada, że komisja zajmie się teraz podaną przez "Trybunę" fałszywą informacją, że na liście są czynni oficerowie WSI: - Po

Nowy szef TVP pisze do dziennikarzy

Urbański przesłał do TVP list adresowany "do wszystkich koleżanek i kolegów". Obiecuje w nim, że w firmie zapewni stabilizację i że po analizie decyzji podjętych przez Wildsteina niektóre z nich będzie kontynuował. Pisze też, że TVP to "instytucja dobrze funkcjonująca w

Opowieści z listy

Nie wydzwaniałyśmy do osób z listy Wildsteina. Nie szukałyśmy tam znajomych. Nie chciałyśmy nikogo lustrować. Ale w rozmowach wciąż wracały nazwiska z listy. Niektórzy zadzwonili do nas sami, o innych dowiedziałyśmy się od przyjaciół. Były wśród nich osoby zupełnie przypadkowe, które nie miały

Ostatnia kolejka Peerelu

certyfikatu. Co wtedy? Wtedy będę mogła z czystym sumieniem mówić, że w teczkach są fałszywki. 38. w kolejce. Jestem na dwóch listach Marcin Galec. Oczy piwne, włosy czarne: Nie uważam, żeby źle się stało. Wszyscy się czepiają Wildsteina, ale to nie Wildstein mnie w to wplątał. Tylko Jaruzelski, Kwaśniewski

Projekt uchwały Sejmu pozwalającej obywatelom ustalić, czy to oni są na "liście Wildsteina" (przygotowany przez PO)

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się do Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ściganiu Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu o umożliwienie każdemu, kto uważa, iż opracowany przez Instytut katalog funkcjonariuszy, tajnych współpracowników i kandydatów na tajnych współpracowników nie zawi

Władza nienawidzi myślących samodzielnie

życia. Filozofia lustracji prezentowana od czasu sławetnej "listy Wildsteina", filozofia, którą można streścić znanym zdaniem: "zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich!", jest zdecydowanie sprzeczna ze wszystkim, czego uczono mnie w kwestiach etyki.

Krąży lista po Człuchowie

napisano kilkanaście artykułów. Gdyż tego dnia na tablicy ogłoszeń w urzędzie gminy nieznana do dziś ręka przypięła ulotkę formatu A4 pokrytą równym, wyraźnym pismem jak z komputerowej drukarki. Ulotkę zatytułowano: "Część listy Bronisława Wildsteina współpracowników SB i UB". Zapełniali ją sami

Barbarzyństwo Wildsteina - komentarz Piotra Stasińskiego

IPN), a on ją rozpowszechnił wśród kolegów dziennikarzy, żeby im pomóc. Po co? Przecież zgodnie z prawem każdy dziennikarz może pójść do IPN, zapoznać się tam z listą, uzyskać dostęp do wybranych teczek i przeczytać ich zawartość. Usłużność Wildsteina nie jest do tego potrzebna. "Lista Wildsteina

Lustracyjne tsunami

być realizowany kosztem dobra jednostki. Podobnie jak interes społeczeństwa w poznaniu archiwów SB. Tylko że lista Wildsteina powstała z naruszeniem ustawy o IPN. Uchwalenie, że ma być sporządzony indeks nazwisk występujących w różnych kontekstach w archiwach SB, było błędem Kolegium IPN. To był błąd

Konsultował historyczne wątki przemówienia Trumpa. Kim jest Marek Chodakiewicz?

Konsultował historyczne wątki przemówienia Trumpa. Kim jest Marek Chodakiewicz?

2005 r., kiedy ogłosił, że wyniósł z IPN katalog nazywany „listą Wildsteina”. Zdumiał tym Bronisława Wildsteina, który twierdzi, że to on wyniósł listę, by przyspieszyć lustrację. Należy do najbardziej zaciętych krytyków Jana Tomasza Grossa i jego książki „Sąsiedzi” o mordzie w

Nasz nowy Conrad, czyli Bronisław Wildstein moralista. Varga o powieści "Dom wybranych"

Nasz nowy Conrad, czyli Bronisław Wildstein moralista. Varga o powieści "Dom wybranych"

, trzeba wysoko postawić poprzeczkę percepcji i ruszyć z lekturą jak kombajn w pole żyta. Wildstein zamiast Conrada na listę lektur Do powieści zachęciły mnie także ekstatyczne zachwyty Antoniego Libery na ostatniej stronie okładki: „Kolejna powieść Bronisława Wildsteina o zwyrodnieniu mechanizmów

Wildstein na honorowego obywatela Warszawy

Wildstein na honorowego obywatela Warszawy

klubu PO w radzie miasta. Jego partia do tytułu honorowego obywatela zgłasza w tym roku reżysera Andrzeja Wajdę. Od KOR-u do listy Wildsteina 63-letni Wildstein był w czasach PRL opozycjonistą: współpracował z KOR, był jednym z założycieli NZS w Krakowie. Był przyjacielem Stanisława Pyjasa, studenta i

Bronisław Wildstein wraca do TVP. Poprowadzi autorski program publicystyczny

Bronisław Wildstein wraca do TVP. Poprowadzi autorski program publicystyczny

W autorskim programie "Południk Wildsteina" dziennikarz będzie rozmawiał z zaproszonymi gośćmi. - Punktem wyjścia do dyskusji będą aktualne wydarzenia polityczne, społeczne i kulturalne w Polsce i na świecie. Moim celem jest przedstawienie ich w szerszym aspekcie - mówi portalowi

Arcybiskup Życiński apeluje w sprawie lustracji

napięć związanych z ujawnieniem listy, na której obok współpracowników SB, tajnych współpracowników, znajdują się osoby, które w przeszłości usiłowano złamać, które pozostały uczciwe, niezłomne, a mimo to znalazły się qna listach sporządzonych z wyrafinowaniem przez dawnych przedstawicieli MSW w okresie

Wyklęci. Czarna lista PiS-prawdy

Wyklęci. Czarna lista PiS-prawdy

Milczeć, Maltą się zająć! Wstępniak Bronisława Wildsteina wskazuje pierwszą grupę - to establishment Unii Europejskiej, który „postanowił zewrzeć szyki i podjąć zdecydowane działania przeciw niepokornym”. I nie chodzi tym razem o Wildsteina i jego kolegów, którzy niegdyś sami się

"Nie" dla honorowego obywatelstwa Wildsteina. Platforma przegłosowała PiS

"Nie" dla honorowego obywatelstwa Wildsteina. Platforma przegłosowała PiS

internecie tzw. listę Wildsteina, czyli wyniesiony z Instytutu Pamięci Narodowej katalog nazwisk, którymi interesowały się PRL-owskie służby bezpieczeństwa. Zestawienie było powodem wielu nieporozumień: osoby śledzone przez bezpiekę bywały przedstawiane jako tajni współpracownicy służb PRL. Część działaczy

Wałęsa nie musi niczego udowadniać

W okresie karnawału Solidarności (1980-81) Wałęsa potrafił instynktownie robić to, czego inni uczą się latami studiując prawo, socjologię, dyplomację, techniki negocjacji. Mylił się nieraz, jak każdy człowiek, ale jest dla mnie bohaterem narodowym, ma swoją najpiękniejszą kartę w historii Polski. D

Kolejne zmiany w Instytucie Książki. Promowanie tłumaczeń książek Wildsteina zamiast Tokarczuk

Kultura. Koehler jest dyrektorem ds. programowych. I program się zmienia: podczas niedawno zorganizowanego w IK seminarium dla zagranicznych wydawców goście z Wlk. Brytanii wysłuchali m.in. wykładu prof. Doroty Heck z Uniwersytetu Wrocławskiego dotyczącego eseistyki - na liście lektur zaproponowanych

Instytut Książki promuje Lisickiego, Terlikowskiego i Wencla. Tylko jak zmusić świat, żeby ich czytał?

światopoglądowi czy gustom. Jeśli mają mocne przekonanie, że promowanie za granicą poezji Wojciecha Wencla, kryminału Bronisława Wildsteina, powieści o szlachcie zagrodowej czy eseju o św. Jadwidze przyniesie skutek w postaci ich międzynarodowej popularności – niech próbują. Nawet kosztem osłabiania

Piotrowicza nikt nie zlustrował

okres naszej wolności. Sam wielokrotnie na tych łamach krytykowałem lustrację w różnych jej odsłonach. Była noc teczek Macierewicza (1992 r.) i jego lista ważnych politycznie osób - z rządu i parlamentu - często pochopnie, bez sądu, podejrzanych o współpracę z tajnymi służbami PRL. Była "lista

Naukowcy bronili prof. Zygmunta Baumana, więc zniesławiali Polaków. Wildstein: "Wizja przychylności ze strony hojnych sąsiadów zamajaczyła w ich głowach"

zareagował prof. Andrzej Przyłębski z Instytutu Filozofii poznańskiego UAM. W liście do niemieckiej redakcji napisał, że wykład oprotestowali studenci, a ich sprzeciw nie był motywowany antysemityzmem, lecz przeszłością filozofa. "Zygmunt Bauman był nie tylko wiernym stalinistą, lecz także, co o wiele

Jak zmusić świat do czytania Polaków

czy gustom. Jeśli mają mocne przekonanie, że promowanie za granicą poezji Wojciecha Wencla, kryminału Bronisława Wildsteina, powieści o szlachcie zagrodowej czy eseju o św. Jadwidze przyniesie skutek w postaci ich międzynarodowej popularności – niech próbują. Nawet kosztem prestiżu, który IK

Chcą uhonorować Wildsteina. Za rok Macierewicz - komentarz Seweryna Blumsztajna

, "Solidarność". Nie ma artysty, który by mocniej niż Andrzej Wajda wpłynął na naszą wizję najnowszej historii. PiS proponuje na honorowego obywatela Warszawy człowieka, który w swej działalności publicznej zasłynął głównie rozpowszechnieniem listy pomieszanych nazwisk współpracowników SB i ich

Film "Wyklęty" w sądzie. Oficer UB nosi takie samo nazwisko jak dyrektor szpitala. "Czy wie pan, co znaczy zeszmacenie nazwiska?"

UB, nazywa się Józef Gierada. Zażądał przeprosin. „Ckliwe i dydaktyczne” Strona pozwana w piśmie procesowym twierdziła, że to był przypadek. Podawała też, że kilka osób o nazwisku Gierada znalazło się na liście Wildsteina. Sędzia Bogdan Buczyło pytał pełnomocniczkę dystrybutora, czy jej

PiS odbiera Trybunał obywatelom

konstytucyjną. Trybunał nie wypowie się też w sprawie planowanej ustawy o publicznym rejestrze przestępców seksualnych, dzięki któremu każdy, kto będzie miał nieszczęście mieć to samo imię i nazwisko, co osoba skazana, będzie skończony publicznie i prywatnie. Tzw. lista Wildsteina (wykradziona z IPN lista osób

Zdradzili naszych szpiegów. Obce służby nie muszą się męczyć, wystarczy im katalog IPN

Wildsteina (od nazwiska prawicowego publicysty, który twierdzi, że wyniósł listę). Wtedy jednak spis liczył ok. 160 tys. nazwisk. Teraz ma ponad 1,6 mln tzw. rekordów. W większości to nazwiska. CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wildstein, Cenckiewicz, Wyszkowski w Kolegium IPN i rewolucja w pamięci narodowej Przez lata

Władza we własnym kanale

Tak, władza w TVP sama założyła taką listę do zwolnienia, bo uważa, że "jak ktoś nie jest z nami, to jest przeciwko nam". I czeka na kolejnych chętnych... Poszło o to, że w sobotę Leśkiewicz i Siemiątkowska oceniły, że protest Komitetu Obrony Demokracji "powinien być dominującym

Obywatelu (honorowy), nie pieprz bez sensu. Czuchnowski polemizuje z Wildsteinem

z listy lub informacje o współpracy z SB studentów z krajów arabskich. Wielu ludzi skrzywdził. Ale tak jak Stonoga był z tego dumny, zaś Jarosław Kaczyński z trybuny sejmowej mówił, że "czyn Wildsteina jest świadectwem moralnego wzmożenia". Potem w nagrodę Wildstein dostał od PiS prezesurę

Dyplomacja bogoojczyźniana. O tym, co Instytut Książki poleca światu do czytania

Rafał Pikuła (1988) – kulturoznawca, copywriter, dziennikarz. Publikował m.in. w tygodnikach „Polityka” i „Przegląd” oraz magazynach „Forbes'” i „Kontakt”. Chociaż lista jest nieoficjalna i można spodziewać się zmian, to dotychczasowy wybór jest

Ambasador i tłumacze dobrej zmiany

Rafała Ziemkiewicza, Bronisława Wildsteina, Pawła Lisickiego. Tych prawicowych twórców zdaniem ambasadora łączy to, że do tej pory byli „wykluczeni z promowania”. Ambasador przestrzega też instytut przed artystycznymi eksperymentami. „Warto by pamiętać, że Polska w świetle ostatnich

Deweloper honorowym obywatelem Warszawy? Wnioskodawcy: "Pojechaliśmy po bandzie"

przez radę miasta. "Jest wyrazem najwyższego wyróżnienia i uznania dla zasług lub wybitnych osiągnięć obywateli polskich i cudzoziemców" - czytamy w uchwale Rady Warszawy. Na liście wyróżnionych są m.in.: marszałek Józef Piłsudski, Stefan Starzyński, Jan Paweł II, Dalajlama, byli premierzy i

Człowiek prawicy, który potrafił dogadać się z każdym. Zmarł Andrzej Urbański 1954-2016

Ruch. W politycznych sporach potrafił zachować styl. W czasie kampanii wyborczej 1993 r. wysłał list z przeprosinami wobec Jana Lityńskiego za brutalne ataki ze strony PC. W 1993 r. poróżnił się z kierownictwem partii, bo uważał, że należy popierać rząd Hanny Suchockiej (wszedł do Polskiego Programu

Trybunał Konstytucyjny: Wizyty posłów PiS, sterowanie składami sędziowskimi, upokarzanie pracowników

przez kierowcę książkę Wildsteina na pożegnanie . Jak mówiła w TVP Info, to autor "krytykowany przez elity, z którymi utożsamia się wiceprezes Biernat". Roszady w składach sędziowskich "Newsweek" zwraca też uwagę na manipulacje w składach sędziowskich. W sprawach o dużym politycznym

Duda: Wildstein, niezłomny, wielki polski inteligent

Interwencji KOR, została przedstawiona jako "cicha bohaterka Komitetu Obrony Robotników". Najdłużej prezydent zatrzymał się przy postaci Bronisława Wildsteina, publicysty i byłego prezesa TVP za rządów PiS-Samoobrona-LPR. - Szanowny panie redaktorze, ale przede wszystkim człowieku niezłomny, wielki

Instytut badania instytutu

Badanie IPN jest prawdziwym zadaniem stojącym przed następnym pokoleniem ambitnych historyków, dużo ciekawszym niż grzebanie się w peerelowskich starych aktach. Jego historia składa się z samych niezbadanych spraw, począwszy od wyniesienia "listy Wildsteina", a skończywszy na

Wildstein o słowach Ziemkiewicza: Dostrzegam na prawicy śmierdzącą Palikotem retorykę pogardy

prawicy momentami śmierdzącą Palikotem retorykę pogardy; oraz bagatelizowanie złych wydarzeń z przeszłości - i nie mam zamiaru tego "olewać", ponieważ prawicę kocham. Za uwagę dziękuję, więcej nie komentuję". Rafał Ziemkiewicz jeszcze nie odpowiedział na list Wildsteina.

Wyjaśnienie

"Gazeta" wielokrotnie wyrażała zupełnie inną ocenę tzw. listy Wildsteina, więc nie ma potrzeby - i nie byłoby to eleganckie - by w tym miejscu polemizować z autorką. Odnotujmy tylko dla porządku dwie rzeczy. Nazwaliśmy rozpowszechnianą przez Wildsteina listę "ubecką", bo zawiera

Marek Niedźwiecki kończy 60 lat

przebojów. W rozmowie z "Dużym Formatem" mówił : Nie. Nie było żadnego ręcznego sterowania wynikami. Prawie nigdy zresztą nie wygrywali moi faworyci. Ale były takie mity, że kogoś lansuję. Nawet teraz krążą dowcipy: "Krzysztof Cugowski czyta listę Wildsteina i mówi: - U Niedźwieckiego byliśmy

Andrzej Rzepliński kończy kadencję. Jakim był sędzią i prezesem Trybunału Konstytucyjnego?

miesięcznie). Ze spraw lustracyjnych orzekał tylko w sprawie o dostęp do dokumentów IPN (skarga na tle tzw. listy Wildsteina, gdzie pomówione o współpracę z SB osoby nie mogły zweryfikować prawdziwości pomówienia). Nie orzekał w słynnej sprawie ustawy lustracyjnej z 2007 r. autorstwa PO i PiS, bo nie było go

Zamach PiS na służby. Przyspieszenie, wzmożenie, gorączka

pierwszy obejmował rządy, Kaczyński rzucił hasło "wzmożenia", symbolem moralnej rewolucji była zaś lista nazwisk wyniesiona z IPN przez Bronisława Wildsteina i umieszczona w internecie jako "spis agentów". Kaczyński nazwał to "czynem". Teraz Kaczyński nie ma jeszcze hasła

IPN pod presją Rokity

Chodzi o wypowiedź Jana Rokity dla radiowej "Trójki", w której skrytykował on to, że IPN zawiadomił prokuraturę o wycieku z archiwum tzw. listy Wildsteina - skopiowanego z komputera IPN wykazu 240 tys. nazwisk funkcjonariuszy komunistycznych służb specjalnych, agentów i kandydatów na

Sędzia Stanisław Biernat: Tracąc Trybunał Konstytucyjny, tracimy bezpiecznik

, że będzie się się jeść kiełbaski na tekturowych tackach?! Ja bym jeszcze tę listę rozszerzył, bo w ciągu sześciu lat na pożegnania odchodzących sędziów wydaliśmy ok. 50 tys. zł. To jest, jeśli wierzyć mediom, nieco ponad połowa miesięcznej pensji członka zarządu PZU. Zapewniam jednak, że nie o koszty

Żakowski o nagrodach dla autorów "Resortowych dzieci": "Targalski powinien zostać szefem TVP, a Kania - szefową Jedynki"

tkwiła "w kurczącej się niszy Niezależnej.pl i 'Gazety Polskiej'". Teraz mogą zostać nagrodzeni, podobnie jak Bronisław Wildstein za "listę Wildsteina" został nagrodzony fotelem prezesa TVP. "Niewątpliwie im się to należy, bo od powstania religii smoleńskiej, która mocno się

Historię napisze Jarosław Kaczyński

krytyczny stosunek do PRL-u i komunistycznego reżimu. Cenckiewicz na tropie gender i lewactwa w IPN Wzmożenie Względnie harmonijny rozwój IPN-u zakłóciło w 2005 r. wykradzenie i opublikowanie w internecie tzw. listy Wildsteina, czyli przechowywanej w archiwum listy teczek funkcjonariuszy, tajnych

Meczyk o pucharek

! Na jeden wybrany list osobiście odpowiedział sam zastępca redaktora naczelnego, zwracając się pieszczotliwie do nadawcy po imieniu. W pierwszym numerze zaszczyt ten spotkał 57-letniego Bogdana, który stracił pracę w banku, ponieważ chciał być Janosikiem i stanowczo odradzał klientom zaciąganie

Zamach PiS na służby. Przyspieszenie pokazuje, co jest ich prawdziwym priorytetem

rewolucji była lista nazwisk wyniesiona z IPN przez Bronisława Wildsteina i umieszczona w internecie jako "spis agentów". Kaczyński nazwał to "czynem". Teraz Kaczyński nie ma jeszcze hasła. Mogłaby nim być "gorączka". Jako symbol proponuję małpę z brzytwą.

"Gazeta Wyborcza" najczęściej cytowana w 2005 r.

, afera Orlenu, afery w policji, lista Wildsteina, śmierć i proces beatyfikacyjny Jana Pawła II, sprawa oświadczenia Cimoszewicza oraz sprawa prywatyzacji PZU" - czytamy w komunikacie Instytut Monitorowania Mediów (IMM).

Kto sfinansuje TV Republika? Zwykli Polacy i niejawni wybrańcy

telewizji Republika". W styczniu portal Niezależna.pl opublikował list członków zarządu TV Niezależna - Barełkowskiego, Sakiewicza i Wildsteina, w którym wzywali oni do udziału "w niezwykłym przedsięwzięciu, jakim jest budowa nowej, niezależnej telewizji Republika". "Wszyscy możecie stać

Wildstein okłada wrogów Pyjasem

. A przecież nie ma żadnych uprawnień do podejmowania decyzji. O ekshumacji decyduje bowiem prokurator prowadzący sprawę, a ten milczy. Kolega redakcyjny Wildsteina Piotr Semka przyznał w Radiu TOK FM, że dobrze by było, aby ów prokurator przedstawił swoje racje. Czy także Semka znajdzie się na liście

Katarzyna Janowska, b. dyrektor TVP Kultura: Nie chcę nakładać sobie kagańca [ROZMOWA]

;? Ustaliliśmy, że od stycznia pracujemy tak, jak do tej pory. Wysłałam też list do ministra Glińskiego z prośbą o spotkanie. W ostatni wtorek, kiedy w Sejmie dyskutowano o ustawie medialnej i usłyszałam, co wygaduje się o telewizji publicznej, nie oszczędzając TVP Kultura, zaczęłam się zastanawiać, czy moja

Wildstein: Od "grubej kreski" do dekomunizacji

opowiadań na granicy publicystyki. Przez lata pisywał w tygodniku "Wprost", w konserwatywnym "Nowym Państwie" i "Rzeczpospolitej", z której zwolniono go w styczniu 2005 r. Wyniósł bowiem z IPN listę katalogową nazwaną od jego nazwiska "listą Wildsteina", wrzucającą do

Obóz medialny IV RP to nie zwarta armia

zdystansowaną, ale w rzeczywistością przyjazną analizę dotyczącą Obozu Narodowo-Radykalnego, to w tygodniku "wSieci" pojawia się artykuł Bronisława Wildsteina o groźbie nacjonalizmu, bardzo reklamowany na Twitterze przez innego znanego publicystę "wSieci" Roberta Mazurka. "Nacjonalizm

Kto do Trybunału? Kieres bezalternatywny

IPN. A także za urządzenie konferencji, na której poinformował, powołując się na materiały z IPN, że ojciec Konrad Hejmo w latach 80. był tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa PRL w Watykanie, co naruszało ustawę o IPN. Za jego czasu wyciekła też z IPN tzw. lista Wildsteina. Generalny

PO proponuje Kieresowi start w wyborach

kadencji wyciekła z IPN tzw. lista Wildsteina i głośna stała się sprawa ojca Konrada Hejmy, księdza, który miał donosić służbom PRL na Jana Pawła II. Po odejściu z Instytutu wycofał się z życia publicznego. Pracuje na Uniwersytecie Wrocławskim i szefuje Ośrodkowi Mediacji Gospodarczej, który w tym roku

Jak z internetu trotyl znikał

sieci opinii" na stronach internetowych "Rz". Po południu po komentarzu Bronisława Wildsteina "Polacy powinni wyjść na ulice i żądać odwołania rządu" został jedynie link z adnotacją "Przepraszamy, artykuł jest w tej chwili niedostępny." A także siedem komentarzy pod

Wzmożenie w mediach: Tryskają sensacjami

Miejsce "listy Wildsteina" zajęła lista partyjnych faktur. Nic tak ludności nie kręci, jak cudze pieniądze i zaglądanie pod kieckę królowej. Każdy się może domyślać, co ma królowa pod spodem, ale jak napiszemy to na pierwszej stronie, wszyscy przeczytają. Dotarliśmy! Oto prawda. Jeżeli

Czy Kwaśniewska ma rację? - komentarz Piotra Pacewicza

dawno już zapomnieli. I mielibyśmy kilka fajnych czołówek w kilku gazetach i tygodnikach, a nazwiska z listy latałyby po telewizji jak za czasów listy Wildsteina.

"Trzeba zniszczyć wszystko, z czego Unia nas okradła!" [FRAGMENT KSIĄŻKI]

jeden hak, na naszym drzewie genealogicznym wiszą same haki. I każdy, niezależnie od poglądów, religii czy rasy - w odpowiednim czasie znajdzie coś dla siebie. W historii naszej rodziny majaczy bowiem nie jedna mroczna tajemnica, ale ich dziesiątki, kto wie, może setki? Dziadek jest na liście Wildsteina

U Wildsteina bez zmian

poglądy ma słuszne, więc dla Wildsteina jest ekspertem. Obok wypowiedzi "ekspertów" ważną rolę w programie grają felietony filmowe, robione według wzorów Polskiej Kroniki Filmowej z lat 50. i 60. Lektor czyta głosem oskarżycielskim: "Wyprowadzenie pieniędzy z kont byłej PZPR rozpoczęło się

Co z "Trójką"? Pyta Dworak

PiS (m.in. Tomasza Sakiewicza, Katarzynę Hejke, Joannę Lichocką, Wojciecha Reszczyńskiego, Bronisława Wildsteina i Rafała Ziemkiewicza). Dziennikarzy rozgłośni zbulwersowała audycja "Trójka po trzeciej", którą 3 sierpnia prowadził redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz

Manifestacje KOD w 20 miastach. Dziennikarze do dziennikarzy: Po pierwsze - prostowanie bezczelnego kłamstwa, po drugie - solidarność

poprzednich manifestacjach KOD podawała dużo niższe szacunki niż władze Warszawy) odmówiła tym razem informacji. Na manifestacji warszawskiej, która zaczęła się o godz. 14 na placu Powstańców, gdzie mieści się budynek TVP, pierwsza wystąpiła Renata Kim z "Newsweeka". Odczytała list manifestujących w

Szyderstwo Rokity

wstępne wyniki trwającej jeszcze kontroli w IPN w związku z wyciekiem listy Wildsteina. Dla Rokity kontrola GIODO była "bez sensu", a minister Kulesza - stosując ustawę o ochronie danych osobowych do IPN - usiłowała ograniczać dostęp do "narodowej historii" za pomocą prawa stworzonego

W telewizji pokazali. U Wildsteina bez zmian

, ile przeczytał w gazetach. Ale poglądy ma słuszne, więc dla Wildsteina jest ekspertem. Obok wypowiedzi "ekspertów" ważną rolę w programie grają felietony filmowe robione według wzorów Polskiej Kroniki Filmowej z lat 50. i 60. Lektor czyta głosem oskarżycielskim: "Wyprowadzenie pieniędzy

Polityczna zemsta na sędzim Igorze Tulei

trzeba było czekać. Najpierw internetowy Tygodniklisickiego.pl, a wczoraj "Gazeta Polska Codziennie" zlustrowały rodzinę sędziego. Nazwisko jego matki, pracującej w PRL-owskim MSW, było już na tzw. liście Wildsteina. Teraz autorzy obu periodyków przegrzebali akta IPN. I - jak donoszą - odkryli

Olejnik: Kogel-mogel w naszych głowach

w głowach wiernych. Prymas Glemp mówi: - Dokonał się nad abp. Wielgusem sąd. Cóż to za sąd na podstawie świstków, dokumentów trzeci raz odbijanych. My nie chcemy takich sądów. Przypomnę, co prymas Glemp mówił po ujawnieniu listy Wildsteina: - Polacy mają prawo do prawdy, opublikowanie tzw. listy

W telewizji pokazali: Wildstein przeciw liście agentów

Na temat "listy Wildsteina" cały dzień dyskutowano w radiu i telewizji. Były publicysta "Rzeczpospolitej" Bronisław Wildstein pojawił się w Polsacie w programie Tomasza Lisa "Co z tą Polską?" i temperatura szybko wzrosła, jak liczba ludzi ubiegających się o teczki. Lis

Nie szantażujcie mnie tą trumną!

żałobę. Ale to Wasz problem, nie mój. Na mnie te szantaże nie działają. Koniec tej pompatycznej odezwy. Teraz przegląd prasy. Czytajcie Wildsteina! W "Rzepie" (w "Plusie-Minusie") ciekawy tekst Wildsteina pt. "Lech Kaczyński, czyli państwo bez kompleksów". To krótki wykład

Marta Fox: Przez całe życie czułam się odpowiedzialna za mężczyzn, z którymi się wiązałam

”. I tyle, bo „lepiej nie wiedzieć”. Gdy ojciec wyszedł z więzienia, wyprostował swoje nazwisko. Pytałam o powód jego aresztowania, ale nikt nie chciał powiedzieć. Zajęłam się tym dopiero po śmierci mamy, a jeszcze przed słynną „listą Wildsteina”. Złożyłam papiery w IPN-ie

Jak Piątek wyleciał z "Krytyki Politycznej"

Redakcje "Krytyki Politycznej" i związanego z nią internetowego "Dziennika Opinii" zakończyły współpracę z pisarzem i felietonistą Tomaszem Piątkiem. Powód? Piątek wysłał listy do reklamodawców prawicowego "Do Rzeczy", w których pytał, czy mają świadomość, że "

Meblowanie TVP

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl Jak podaje Presserwis, nowym szefem publicystyki w TVP Info ma zostać Stanisław Janecki, b. naczelny tygodnika "Wprost". Programy informacyjne w TVP Info pozostaną natomiast pod nadzorem Jacka Snopkiewicza (był krótko rzecznikiem

Wielka afera z "Wielką grą"

30 laureatów śle listy do posłów przeciwko decyzji telewizji. Sprawę ujawniła "Gazecie" prowadząca program. Ryster: - We wrześniu miała być emisja programu, w którym jeden z graczy wygrał 40 tys. zł. To główna nagroda z tematu o Da Vincim. Jednak regulamin mówi, że TVP płaci dwa tygodnie

Trójka, prawicowy głos w twoim domu

oddał w ręce dziennikarzy, głównie sympatyzujących z prawicą (Bronisława Wildsteina, Rafała Ziemkiewicza z "Rzeczpospolitej", Tomasza Sakiewicza, naczelnego "Gazety Polskiej", i Stanisława Janeckiego, b. naczelnego "Wprost", dziś komentatora "Faktu"). Katarzyna

IPN lustruje: bójcie się, wójcie

ujawnienie w 2004 r. zasobu archiwalnego IPN z wykazem nazwisk tajnych współpracowników, funkcjonariuszy SB oraz kandydatów na tajnych współpracowników. Do wyniesienia wykazu przyznał się publicysta Bronisław Wildstein (stąd "lista Wildsteina"), ale naprawdę była to lista zrobiona w IPN, którą

Ziółka pani Goss

. PGE nie jest jej pierwszą radą nadzorczą, za poprzednich rządów PiS była w radzie nadzorczej TVP. Wtedy na polecenie partii usuwała z prezesury Bronisława Wildsteina, bo PiS postanowił, że zastąpi go "bardziej elastycznym" Andrzejem Urbańskim. Dziś Urbański mówi: - Jest bardzo dobrą księgową

Zespół Trójki kontra Sakiewicz i koledzy

przestępcze". Opinii przeciwnych nie dopuszczono. W liście do radia grupa słuchaczy pisze, że jest oburzona taką tendencyjnością i domaga się przeprosin. List został załączony do skargi, którą w imieniu całego zespołu do KRRiT wysłała grupa dziennikarzy rozgłośni. Napisali o "permanentnym

Stuhr, Kulesza, Ostaszewska... najlepsi aktorzy wciąż kręcą. Raport z planów nowych seriali

czasach Kazimierza Wielkiego. Prezes TVP mówi, że to będzie polskie „Wspaniałe stulecie”. „Drogi do wolności” – saga rodzinna o losach dwóch sióstr, pewnie po dwóch stronach jakiejś barykady i w trudnym dla ojczyzny czasie. Seriale biograficzne o wybitnych Polakach. Na liście

Studencki Komitet Solidarności - buntownicy z jednej beczki. Rozmowa z Ewą Kulik-Bielińską

, którego widziałam na Szewskiej na czele pochodu. To był Bronek Wildstein . Chciałam się wylegitymować, ale nie obchodziły go moje dane. Dał mi do podpisania deklarację przystąpienia do SKS i list z żądaniem ukarania winnych śmierci Pyjasa. Chodziłam z tym listem i deklaracją założycielską SKS po

Teksty tygodnia na wyborcza.pl

stwierdzenie b. ministra edukacji: ''Nauczyciele udają, że pracują, a my udajemy, że im za to płacimy''. Jan Englert opowiada Donacie Subbotko o tym, co by zrobił temu gówniarzowi, którym był 50 lat temu, jak zareagował, gdy zobaczył swoje nazwisko na liście Wildsteina, co to znaczy, gdy prawie 70-letni

Sobala wyleciał z "Trójki" za wiec poparcia dla Kaczyńskiego

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl Jacek Sobala przyszedł do "Trójki" pod koniec grudnia 2009 r. Zastąpił Magdę Jethon. Dostał tę posadę dzięki PiS-owi. Od razu zraził do siebie zespół i słuchaczy. M.in. tym, że wprowadził na antenę nowy program publicystyczny, który

Król jest nagi

jąkającej się. Król temu zadaniu sprostał, a wybuchy śmiechu jego czytelników można było słyszeć w całym kraju. Taktyka Michnika była sprytna. Z rozmowy przytoczonej przez Króla wynika, że sam bałby się zaprotestować. Co innego Wajda. Powinien napisać list, bo ma mocną pozycję po nakręceniu "Katynia

Redbad Klijnstra: Pan Antoni dobrze zrobił [ROZMOWA]

mają równego dostępu do kultury, ani ludzie, którzy płacą na tę kulturę. Mam przed sobą dwie listy. Pierwsza to lista instytucji, na które nowy minister kultury prof. Gliński nie dał dotacji: Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, Instytut Grotowskiego we Wrocławiu, Filharmonia Krakowska, krakowski

Jadwiga Staniszkis: Femme fatale Kaczyńskiego

prof. Staniszkis jako kandydatki na TW znalazło się właśnie wtedy na "liście Wildsteina", co chwilowo zmniejszyło jej entuzjazm dla lustracji. "Byłam po prostu w szoku. To był jedyny raz, kiedy historia zeszła na mój osobisty poziom" - mówiła pięć lat później w wywiadzie rzece

"Jestem na liście"

Oto jej uzasadnienie: "Mało kto decyduje się na to odważne wyznanie. Dziwne, skoro znajduje się na niej [liście - red.] 250 tysięcy nazwisk. Od opublikowania w internecie, wyniesionej z IPN-u przez redaktora Wildsteina, listy minęły cztery miesiące. Nadal jest to gorący temat. O liście, a

Irena Dziedzic i serce esbeka, czyli kto wymyślił agentkę Marlenę

. Sama wybierała rozmówców, a w ramach chałtur festiwale, które mogłaby zaszczycić. Nielubiana przez środowisko (dziennikarze to zazdrośnicy). Ustosunkowana, ale strzegąca prywatności. Taka była. Wpis na listę Wildsteina Kilka lat temu Dziedzic, dama po osiemdziesiątce, odkryta została na nowo. Brutalnie

Patryk Jaki. Szeryf, który się prawu nie kłania

część naszego ciała, wymaga ciągłego treningu, aby efektywnie pracował”. Ulubiony autor? „Wszystko Ziemkiewicza. Lubię pióro Wildsteina, Legutki, Krasnodębskiego, Łysiaka”. Zawsze miał poglądy prawicowe, wyniósł je z rodzinnego domu. Już w szkole wkurzało go, że Opolem rządzi SLD. W

Nietykalny prezes Wildstein

, zasłynął głównie z tego, że wykradł z IPN listę, na której wymieszane były osoby poszkodowane z agentami SB. A potem ją puścił w obieg. Ta publikacja powinna zapewne dać Wildsteinowi Nagrodę Pulitzera, ale nie dała. Dlatego jest zły na cały świat. A co do dwojga naszych dziennikarzy, którzy tak prezesowi

III RP zmarnowała swoją szansę

demagogom. Oskarżony jest także Kościół, kibicujący lustracji, dopóki nie dotknęła ona jego własnych szeregów. Wystarczy wspomnieć słowa prymasa Glempa, że "lista Wildsteina to krok we właściwym kierunku". Jak czytamy, III RP zmarnowała swoją szansę, by stać się państwem wielkiej ideowej syntezy

IPN przypieczętowuje tezę o "agencie Bolku"

przewlekaniu spraw i odwołaniom udało się nie wykonać wyroków sądów. Potem była "lista Wildsteina" i tysiące ludzi, którzy chcieli się dowiedzieć, czy to ich nazwisko jest na liście. IPN uparł się, że nie ma podstawy prawnej, by im odpowiadać. A dla wielu podejrzenie oznaczało dramat: zwolnienie z

Grzegorz Gauden: Czarno-białość świata. Rozmowa z byłym dyrektorem Instytutu Książki

roku temu! Nie jest on potwierdzony przez rzecznika dyscypliny finansów publicznych. Myślałam o pakowaniu się zaraz po ostatnich wyborach. Bo czy to nie pan jako naczelny "Rzeczpospolitej" wyrzucił w 2005 roku Bronisława Wildsteina? - No tak. Już przed zwycięstwem PiS miałem sygnały, że

Irena Dziedzic nie jest kłamcą lustracyjnym

; od 1956 r. przez 25 lat gościła ludzi sztuki, nauki, władzy, takich ówczesnych celebrytów. Kilka lat temu uwielbiana przez widzów kobieta odkryta została na nowo - wpisem na tzw. listę Wildsteina, rzekomych agentów SB, a potem serią artykułów o jej rzekomej współpracy. Odpowiedziała wnioskiem do sądu

To nie ja byłam Ewą

narodowa Duńczyków. Nie wiedziałam, że patent jest już w internecie. Było już dość późno, koło 23. Jakiś czas rozmawialiśmy, a potem odpaliłam komputer. No i w tamtej chwili mój świat wywrócił się do góry nogami. Hanka, oprócz patentu, rzecz jasna, zobaczyła swoje nazwisko na "liście Wildsteina"

Po liście otwartym w "GW". "Nie odpowiadam za odwołanie dyr. Koehlera"

podpisali się m.in. Jacek Bromski, prof. Jerzy Hausner, Agnieszka Holland, Krzysztof Krauze, Agnieszka Odorowicz, Kazimiera Szczuka, czy Jacek Żakowski. Czytaj: Prezes Braun odpowiada w sprawie TVP Kultura - Odebrała pani ten list osobiście? - pytał Kamil Dąbrowa. - Nie. To jest list do prezesa. Nie

Czy w Poznaniu stanie pomnik Chrystusa Króla? Kto chce jego budowy? Biskup, prezydent elekt...

deskorolkarzy, rowerzystów i miłośników pikników. Choleryk Listę członków komitetu odbudowy pomnika otwiera abp Stanisław Gądecki. Są działacze Akademickiego Komitetu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego - zaplecze intelektualne PiS wsławione obroną posłanki Krystyny Pawłowicz, gdy przekonywała, że geje i

Obywatele RP w akcji. Zaczynali protesty w osiem osób; żeby ich powstrzymać, zmieniono ustawę o zgromadzeniach

podpis i ślady krwi. Kiedy udostępniałam akta, miałam poczucie sprawiedliwości. Ale potem, od listy Wildsteina, było coraz gorzej. Decyzję o odejściu podjęłam po powrocie PiS-u do władzy – mówi. Jest na wszystkich demonstracjach, choć porusza się o kuli. – Jakby co, to sit-in, tak sobie

lista wildsteina

Lista Wildsteina - nazwa nadana spisowi (imion, nazwisk i pewnych sygnatur) będącemu indeksem katalogowym archiwalnych zasobów akt Instytutu Pamięci Narodowej, po jego wyniesieniu na zewnątrz IPN przez Bronisława Wildsteina, publicystę "Rzeczpospolitej" i rozpowszechnieniu w środowisku mediów, a potem upublicznieniu w Internecie. Początkowo podawano, że lista zawiera około 240 tysięcy nazwisk z

więcej o lista wildsteina na pl.wikipedia.org