ksap dymisja

Dominik Uhlig

Złe traktowanie pracowników, a może spisek?

Złe traktowanie pracowników, a może spisek?

Czemu premier odwołał szefową KSAP prof. Józefinę Hrynkiewicz?

Marek Woszczyk zostanie prezesem PGE?

Szefostwo w Polskiej Grupie Energetycznej przejmie najprawdopodobniej Marek Woszczyk, dotychczasowy prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Wiceprezesem może zostać dotychczasowy wiceszef spółki PGE odpowiedzialnej za energetykę konwencjonalną - wynika z informacji portalu Wysokienapiecie.pl.

Tusk odwołał szefa GDDKiA. Przesądziła sprawa Polimeksu?

Odwołany Lech Witecki zbudował najwięcej dróg szybkiego ruchu w dziejach Polski, ale był w ostrym konflikcie z wykonawcami. Czy szalę goryczy mogła przechylić sprawa Polimeksu, z którym były szef GDDKiA zerwał kilka dużych kontraktów?

Nie możesz być niczyj

zostać urzędnikiem i reformować III Rzeczpospolitą. Zapragnąłem wejść do grona apolitycznych fachowców podejmujących decyzje bez względu na wstrząsy polityczne i zmiany rządzących koalicji. Zdałem do Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (KSAP). Tam spotkałem Zenka. Zdumiało mnie, że zrezygnował

Prof. Gliński: Nic nie ryzykuję

Prof. Gliński: Nic nie ryzykuję

uniemożliwiają przeprowadzenie reformy. Jakich uwikłań? - Wiadomo, że służba cywilna ma się źle. A Krajowa Szkoła Administracji Publicznej jest prawie zamykana. Trzeba oprzeć funkcjonowanie instytucji na bezpartyjnych urzędnikach, wychowanych w KSAP. Ależ to PiS rozmontowywał służbę cywilną. - Służbę

Walec drogowy, czyli kto tu właściwie rządzi

- konstytucyjnym ministrem - a panią Grzyb. Spotkaliśmy się w kancelarii premiera. Dopiero gdy zagroziłem, że podam się do dymisji - a było to chwilę przed wyborami - zaczęła się merytoryczna rozmowa, bardzo konstruktywna zresztą. W ciągu 10 minut doszliśmy do kompromisu. To kogo tak naprawdę boją się urzędnicy

Lech blisko brata

Lech blisko brata

stać z boku. Gdy zastrajkują kolejarze w Słupsku, minister pracy Jacek Kuroń z typową dla siebie emfazą ogłosi, że rząd może ustąpić strajkującym tylko podaniem się do dymisji. Pieniędzy na podwyżki bowiem nie ma. Lech Kaczyński po spotkaniu z kolejarzami wzywa rząd do rozmów, ale w odpowiedzi usłyszy