gazeta pomorska dzisiejsza

sprawdź też:

gazeta

Krzysztof Katka

Wojewoda zatrudnił tenora. Wyśpiewał, że nie lubi Tuska

Wojewoda zatrudnił tenora. Wyśpiewał, że nie lubi Tuska

Tomasz Gieszcz, tenor z chóru kameralnego, został dyrektorem biura wojewody pomorskiego. "Polska wciąż potrzebuje żarliwej modlitwy. Modlitwa może dopomóc Patriotom przetrwać ataki wrogów Polski i na trwałe umocnić Wolną Ojczyznę" - pisze dyrektor na swoim profilu na Facebooku.

Korespondenci robotniczy i chłopscy. Stalinowska fabryka dziennikarzy

"Korespondent robotniczy i chłopski jest żołnierzem w walce klasowej, którą toczą masy pracujące, by zbudować w naszym kraju socjalizm" - tłumaczył w 1950 r. premier Józef Cyrankiewicz. W latach stalinizmu do gazet pisało ok. 20 tys. pracowników fabryk i spółdzielni produkcyjnych.

Nasz ci on, ale jednak Niemiec. Z Warszawy przez Wrocław do Szczecina. Podróż z morałem

W korytarzu prowadzącym do kasy wydziału ksiąg wieczystych warszawskiego sądu hipotecznego przy al. Solidarności, zachowała się mozaika z nazwą wytwórcy płytek ceramicznych: "Towarzystwo Akcyjne Dziewulski i Lange. Opoczno". Jest starannie odrestaurowana.

Pod domem Wałęsy jedni krzyczeli "hańba", inni rozdawali tort

Pod domem Wałęsy jedni krzyczeli "hańba", inni rozdawali tort

Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą. Pod hasłem "Dość władzy szkodników" przy Polanki najpierw manifestowali członkowie i sympatycy Ligi Obrony Suwerenności i gdańskiego Klubu "Gazety Polskiej". W tym roku było ich znacznie więcej niż w ubiegłym. Wtedy zjawiło się ledwie 12 osób

Rok wielkiej trwogi. "Po wojnie wyraz Niemcy pisano małą literą"

Rok wielkiej trwogi. "Po wojnie wyraz Niemcy pisano małą literą"

laureatką wręczanej w ubiegłym tygodniu Pomorskiej Nagrody Artystycznej, której fundatorem jest marszałek województwa pomorskiego. Dorota Karaś: "Mamusiu, wróć! Dzidzia Szarecka", "Bas i baryton potrzebni do przedwojennego chóru revellersów", "Świadków zgonu Józefa Żabczyńskiego na

To nie Chrobry zbudował Wały? W takim razie kto? [Wyborcza na żywo]

To nie Chrobry zbudował Wały? W takim razie kto? [Wyborcza na żywo]

W poszukiwaniu tożsamości - od tych słów rozpoczynał się wstęp do książki "Szczecinianie Stulecia", która była zwieńczeniem plebiscytu zorganizowanego w 2000 r. przez "Gazetę Wyborczą", Polskie Radio Szczecin i TVP Szczecin. "Przez pierwszą połowę XX wieku Szczecin był

Wolność Mediów w całej Polsce. Protesty poza Warszawą

Wolność Mediów w całej Polsce. Protesty poza Warszawą

w telewizji, co się dzieje w Sejmie, postanowiłem, że jutro jadę do Warszawy - mówi Paweł Jackowski z KOD, jeden z inicjatorów dzisiejszej demonstracji. - Szybko jednak zrozumiałem, że trzeba zrobić coś już dzisiaj w Szczecinie. Rzuciłem hasło na Facebooku, to była totalnie spontaniczna akcja. I

Trwa zarząd PO. Gronkiewicz-Waltz o Sikorskim: "Niech on idzie po te ośmiorniczki"

Trwa zarząd PO. Gronkiewicz-Waltz o Sikorskim: "Niech on idzie po te ośmiorniczki"

". - Nie widzę powodu, dlaczego nie miałaby w wyborach na szefa partii nie kandydować. Ważne, żeby wybory miały miejsce, żeby skończyć z tą prowizorką, z którą mamy do dnia dzisiejszego - stwierdził. Wybory szefa PO powinny odbyć się w miarę szybko również zdaniem byłego ministra zdrowia Bartosza

Polskie tropy wikingów

Polskie tropy wikingów

lata 1030-1050, nie dysponujemy więc żadnymi im współczesnymi źródłami pisanymi z terenów piastowskich. Poza tym to mało interesowało kronikarzy, którzy, jak dzisiejsze gazety, zajmowali się wielkimi wydarzeniami, a nie tym, co działo się na zapleczu. Wikingowie są wśród nas Ale ich obecność w Anglii

Emocje na konferencji wiślanej w Płocku. Mimo ostrych słów "dobrze, że się spotkaliśmy" [FOTO]

Emocje na konferencji wiślanej w Płocku. Mimo ostrych słów "dobrze, że się spotkaliśmy" [FOTO]

Piątek był drugim dniem ogólnopolskiej konferencji „Wisła szansą na rozwój” ( w czwartek odbyły się zamknięte warsztaty ), którą płocka „Gazeta Wyborcza” zorganizowała wspólnie z samorządem Województwa Mazowieckiego. Rolę partnera merytorycznego przyjęła fundacja Rok Rzeki

Alienować czasy niemieckie w historii Szczecina? Nie wyobrażam sobie [Wyborcza na żywo]

Alienować czasy niemieckie w historii Szczecina? Nie wyobrażam sobie [Wyborcza na żywo]

niemieckiej przeszłości. Dyskusję jak odnosić się do niemieckiej przeszłości "Gazeta Wyborcza" zorganizowała w momencie, gdy szczecińscy radni PiS nie zgodzili się na to, by nowy most nosił imię pomorskiego malarza Ludwiga Augusta Mosta, bo ten był Niemcem, a nie Polakiem. To moment, gdy atmosfera

Mieszkanie w Lublinie. Katastrofalne warunki sanitarne, bieda, brak perspektyw...

Mieszkanie w Lublinie. Katastrofalne warunki sanitarne, bieda, brak perspektyw...

uregulować sprawę spiętrzenia wody na Bystrzycy przy młynie Braci Krausse (dzisiejsza "Lubella"), bo może chociaż trochę to niektórym pomoże. Z jego pisma wyłania się smutny obraz warunków życia lubelskich robotników. "Członkowie rodzin biednych zmuszonych z braku mieszkań gnieździć się w

Kajakiem, pontonem, czasem wpław. Tak uciekli z PRL-u na wyspę wolności

Kajakiem, pontonem, czasem wpław. Tak uciekli z PRL-u na wyspę wolności

kurtyną. Skrawek miał niespełna 600 kilometrów kwadratowych powierzchni (dzisiejsze województwo pomorskie jest ponad 30 razy większe), leżał na Bałtyku i należał do Duńczyków. Maria Tuniszewska-Ringby mieszka na Bornholmie od prawie 20 lat. Pracuje od ponad 15 lat w Bornholms Museum w portowym mieście

Więzienie dla 20-letniego gwałciciela-recydywisty. Jest prawomocny wyrok [WIDEO, ZDJĘCIA]

Więzienie dla 20-letniego gwałciciela-recydywisty. Jest prawomocny wyrok [WIDEO, ZDJĘCIA]

areszcie do innej sprawy o gwałt, którą prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lipnie (nieopodal Włocławka w województwie kujawsko-pomorskim) Tam w lipcu tego roku, czekając na gorzowski wyrok, zaatakował nożem i kilkukrotnie zgwałcił swoją byłą dziewczynę. W tym czasie w domu, kilka kilometrów dalej, czekała

Odwaga znowu staniała

Odwaga znowu staniała

). O metodach pracy teledetektywa najlepszy, kompletny tekst napisał w dzisiejszej ''Gazecie Wyborczej'' Bogdan Wróblewski. Polecam. Ta sprawa będzie jeszcze długo wylewała się z brukowców. Apeluję do psychologów: nie komentujcie tak beznadziejnie sprawy śmierci Madzi i jej matki. Nie oceniajcie tak

Wyścig po kredyty z MdM. Ranking najtańszych i najlepszych kredytów

Wyścig po kredyty z MdM. Ranking najtańszych i najlepszych kredytów

dzisiejszej "Gazecie Dom" Kredyt w programie "Mieszkanie dla młodych" Bank koszt kredytu w zł* Bank Pekao

Zdarza się, że swoich mistrzów znajdujemy w wieku uczniowskim. Ja miałam to szczęście

Zdarza się, że swoich mistrzów znajdujemy w wieku uczniowskim. Ja miałam to szczęście

Pomorskiej, recenzje z koncertów, z płyt i książek. W esejach popularnonaukowych do „Wiedzy i Życia” imponował znajomością prac i poglądów najważniejszych teoretyków i filozofów, zwłaszcza myślicieli antycznych. Teksty te miały cechy bardzo oryginalnego i twórczego wywodu naukowego, choć niektóre

Powojenny Wrocław. Jak zdobywano "dziki zachód"

Powojenny Wrocław. Jak zdobywano "dziki zachód"

wrocławian ma się dobrze, to większość przyjechała z terenów dzisiejszej Polski. Według danych z 1947 r. wysiedleni z dawnych województw wschodniej Polski stanowili 20,5 proc., z czego reprezentacja województwa lwowskiego była najsilniejsza - 9,8 proc., podczas gdy np. wileńskiego to 2,8 proc

Czy IPN zdziesiątkuje dowództwo polskiej armii?

Czy IPN zdziesiątkuje dowództwo polskiej armii?

Jak się nieoficjalnie dowiedziała "Gazeta", kilka dni temu prokuratorzy IPN poinformowali, że wszczynają postępowanie lustracyjne w sprawie jednego z najwyższych dowódców ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ("Gazeta" zna jego nazwisko). To już kolejny wysoki rangą generał

Prezydent Gdyni oskarża Komisję Europejską. Szuka winnych za lotnisko

Prezydent Gdyni oskarża Komisję Europejską. Szuka winnych za lotnisko

lotnisko. - To próba ratowania się w oczach opinii publicznej i przerzucanie odpowiedzialności. Lotnisko w takim kształcie nie powinno powstać - mówi Jan Kozłowski, pomorski europoseł. - W Kosakowie jest miejsce na mały port dla samolotów biznesowych, a nie terminal mający obsługiwać tanie linie. Teraz

Z życia ankietera. Wyniki badań terenowych z sufitu

Z życia ankietera. Wyniki badań terenowych z sufitu

wpadną. W takiej sytuacji można sobie ulżyć w szczerości. Bez konsekwencji. Ale wobec znajomego zachowujemy się inaczej. Np. kolega ankietera wie, że pytający jest zwolennikiem dzisiejszej opozycji. I większość wspólnych znajomych ich obu - też. A on, czyli odpytywany kolega, popiera rząd, lecz się w tym

Samorządowiec krytykuje prawicę. Namazali mu swastyki

Samorządowiec krytykuje prawicę. Namazali mu swastyki

gore", "Piąty rozbiór Polski", "PO sprzedała Polskę" demonstrowali przy grobie m.in. publicystka "Naszego Dziennika" Hanna Wujkowska i pomorski działacz PiS Waldemar Bonkowski. Nagrobek kilkakrotnie oszpecany był napisami w rodzaju, np.: "Katyń 2010" i "

Kolonie PRL: wszystko, co najciekawsze, zaczynało się po kolacji [CYKL "WYBORCZEJ"]

Kolonie PRL: wszystko, co najciekawsze, zaczynało się po kolacji [CYKL "WYBORCZEJ"]

Drugie danie w tę samą michę co zupa. Sławojki. Pierwsze papierosy i pocałunki. Nudne apele pod flagą i ekscytujące dyskoteki pod kolorofonami. PRL-owskie kolonie letnie są dla pokolenia dzisiejszych 40- i 50-latków takim samym generacyjnym doświadczeniem jak protesty przeciw Jaruzelskiemu, "

Autobiografia Kazika Staszewskiego: własne zdanie na żaden temat [RECENZJA]

muzycy Variete tak intensywnie palili marihuanę, że oparami ujarali kierowcę autobusu, który zamiast do Bydgoszczy wjechał na poligon w środku pomorskiego lasu. Także w Kulcie Kazik nie był liderem, stał się nim, dopiero gdy zespół w 1986 r. porzucił Piotr Wieteska, który uważał, że grania nie można

Schetyna na aucie

z rządu po aferze hazardowej. Gdy Tusk został ze Schetyną sam na sam - według kilku rozmówców ''Gazety'' - miał mu powiedzieć, że nie wyobraża sobie ich współpracy w rządzie. - Tusk mówił, że Schetyna mógłby zostać premierem w kolejnym rozdaniu, gdyby on się ''zużył'', np. przez nadchodzący kryzys

Polska dla każdego. Oto wola narodu

dziennikarzem "Gazety Poznańskiej", organu Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Założyliśmy "Solidarność". Zwolniono mnie kilka dni przed stanem wojennym. Siedziałem w nocnej redakcji, nadawałem przez telefon relację dla Radia Wolna Europa. Jeden z kolegów to usłyszał, doniósł. Dowiedziałem się, że

Carl Splett: wojenny biskup Gdańska. Historia okupacyjna

się tak mocno z nazistami. 24 października 1930 r. do Wolnego Miasta przybył Albert Forster, nowy gdański gauleiter, czyli szef tutejszej NSDAP. Już następnego dnia za sprawą ogłoszenia zamieszczonego w gazecie przez niezamożnego wikarego Carla Spletta wynajął pokój w Oliwie, przy dzisiejszej ulicy

Szczecin 1945. Głód i śmierć na Wałach Chrobrego. Niemcy masowo umierają

umierają, ponieważ nie dajemy im wystarczającej ilości mleka" - pisali Niemcy do radzieckiego komendanta. W czerwcu nadeszła katastrofa. Brigitta Manzke, która wróciła do rodzinnego miasta, określiła życie powracających jako "nie do opisania". Większość osiedliła się na dzisiejszym

Siergiej Ławrow w Polsce. O historii i nie tylko

To trzeci pobyt Siergieja Ławrowa w Polsce w tym roku. Wczoraj wieczorem rosyjski minister nie miał oficjalnych spotkań, ale przygotowywał się w ambasadzie Rosji do dzisiejszych rozmów. Zaczną się od posiedzenia Komitetu Strategii Współpracy Polski i Rosji w warszawskich Łazienkach. To ciało, do

Jak Kościół odzyskiwał ziemię

seminaria duchowne, którym w czasach PRL-u odebrano majątki. W sumie z terenu dzisiejszego województwa pomorskiego takich wniosków spłynęło do komisji blisko dwieście i niemal wszystkie zostały rozpatrzone pozytywnie. Po stronie kościelnej leżało udowodnienie, jaki majątek utraciła. - W większości tych

Czy Marcin Gienieczko jeszcze wie, co było prawdą w jego wyprawie? Odpowiadamy podróżnikowi

sceptyczne podejście innych bardzo mnie mobilizuje. Wyprawa miała być też wsparciem dla Pomorskiego Hospicjum, w którym jestem wolontariuszem. Muszę też podkreślić, że dla mnie jako sportowca, jako fightera, wojownika, to wspaniałe uczucie, kiedy osiąga się cel. Zwłaszcza, jeśli jest to cel tak bardzo

Radziwinowicz: Rosja przylazła do Polski ze mną [WYBORCZA NA ŻYWO]

Z Wacławem Radziwinowiczem - wieloletnim korespondentem "Gazety Wyborczej" w Rosji, spotkaliśmy się w minioną sobotę w Książnicy Pomorskiej. Dyskusja odbyła się podczas Festiwalu Czytania , w ramach cyklu "Wyborcza na żywo". Wacław Radziwinowicz pracował w Rosji - z przerwami

Komorowski i Sikorski listy piszą. Pomorze raczej za marszałkiem

pomorskiej PO. - Jako zarząd nie będziemy podejmować uchwały, bo to są indywidualne wybory, ale swoich sympatii nie ukrywamy - mówi Jan Kozłowski, przewodniczący PO na Pomorzu. Najwięcej jest tam konserwatystów, z których wielu działało z Komorowskim w Stronnictwie Konserwatywno-Ludowym. Dla nich kandydatura

Przyjaciel Moskali. W 10. rocznicę śmierci Wiktora Woroszylskiego

Tekst archiwalny, "Gazeta Wyborcza" z 16 września 2006, "Gazeta Świąteczna" Właśnie ukazała się obszerna antologia poezji rosyjskiej sporządzona przez Wiktora Woroszylskiego "Moi Moskale" (Biuro Literackie, Wrocław 2006) - zbiór tłumaczeń poetów rosyjskich od Puszkina

Uniewinnienia w wielkiej aferze samorządowej w Gdańsku

poseł PiS Andrzej Jaworski, radny Gdańska w latach 1998-2002. - O sprawie spółki GPEC, w której działo się źle, już wcześniej pisała "Gazeta Wyborcza" i inne pomorskie media, więc temat był. Natomiast po odwołaniu ministra Lecha Kaczyńskiego przez premiera Jerzego Buzka kolejny szef resortu

Anna Fotyga wraca do Brukseli. Na dłużej? "Przebija przez nią jakieś rozgoryczenie"

możliwości przewodnictwa w sprawach regionalnych oraz osłabia notowania wśród dyplomatów Unii Europejskiej". Anna Fotyga odpowiadała, że depesza powiela nieprawdziwe opinie na jej temat rozpowszechniane przez "Gazetę Wyborczą", których autorami są niekompetentne osoby. Niedzisiejsza

Karol Modzelewski. Poprawka ze chrztu

czytać i pisać, nie znali łaciny. Polska była wówczas analfabetką, nie miała własnego piśmiennictwa. Wiemy natomiast sporo o pogaństwie i pierwszych krokach chrystianizacji ościennych ludów pomorskich i północnopołabskich. W XI i XII wieku pisali o nich niemieccy i duńscy kronikarze, a wysłani do tych

Ziobro, czyli jak się gaśnie w europarlamencie

piętnował korupcję w pomorskiej Platformie. Był tam z przybocznymi - Jackiem Kurskim i Arkadiuszem Mularczykiem, a Kurski zapowiadał go jak impresario idola: "Oto pogromca mafii, postrach przestępców". I to grało. W marcu 2009 r. "Gazeta" sprawdziła, jak wyglądałoby poparcie dla PiS

Kwaśniewska szefem MSZ

mówimy o tym, że jak będzie więcej kobiet w polityce, to zmienią się priorytety. Teraz przekonamy się, czy myślenie kobiet rzeczywiście różni się od męskiego - mówi "Gazecie" prof. Magdalena Środa, filozof, etyk, jedna z inicjatorek gabinetu cieni. Stanie na czele połączonych ministerstw Nauki

Z wizytą w czasach, kiedy czystość była grzechem

szufladę - przewodniczka prezentuje mechanizm. Jest też olbrzymia kolekcja mydeł, w tym jeszcze przedwojennych i PRL-owskich, etykiet, a nawet kartek na mydło, czego też nie mogą pojąć dzisiejsi uczniowie. - Bydgoszcz za czasów pruskich była europejskim liderem w produkcji mydła - mówi Kieraszewicz. - Od

Jacek i Jarosław Kurscy o Jacku Kaczmarskim. Bard zmarł 10 lat temu

nie ma już nic, i wyniesieniem do narodowej legendy. To wspomnienie z całą świadomością napisaliśmy razem. Nasze wybory po 1989 roku diametralnie się różnią - Jacek jest dziś politykiem Ligi Polskich Rodzin, wiceprzewodniczącym sejmiku pomorskiego, Jarosław - dziennikarzem "Gazety Wyborczej"

Z palcem na cynglu, z bronią u nogi. Wodzu, prowadź!

: "Uprowadzenie nauczycieli i uczniów gimnazjum w Kwidzynie", "Szykanowanie konsulatu w Morawskiej Ostrawie", "Zablokowanie konsulatu polskiego w Kwidzynie". "Gazeta Pomorska" 30 sierpnia ostrzega: "Agentury niemieckie w Polsce rozpoczęły zbrodniczą działalność

Po orlikach, czas na świetlice

, siedzą u koleżanki w domu, na koniec gonią po podwórku kurę. Według rządu tak jałowo może spędzać czas większość dzisiejszych nastolatków z ubogich regionów, gdzie "braki zaplecza kulturalnego, sportowego, rekreacyjnego itp. mogą prowadzić do zmniejszenia szans rozwojowych" - jak czytamy w

Rozmowy niekontrolowane

"aferze trotylowej". Pisał też w tytułach o profilu konserwatywno-prawicowym: "Gazecie Polskiej" (odszedł po konflikcie), "Dzienniku Polska-Europa-Świat", "Pulsie Biznesu". Ostatnio prowadził własny tygodnik "Puls Tygodnia" specjalizujący się w

Polskie łupki w nastroju euforyczno-depresyjnym. Cieszyć się czy płakać?

opublikowano szacunki PIG, dużo skromniejsze niż EIA, z wielu ust wydarł się jęk zawodu. "Mamy problem: gaz łupkowy się ulotnił" - stwierdził "Dziennik Gazeta Prawna". A publicysta "Rzeczpospolitej" zawyrokował: "Gazowej manny nie będzie". W internecie pojawiły się też

Powstanie Warszawskie: klęska naszej pamięci

dorosłych ludzi nic nie wie. Daria i Ania proszą o niepodawanie ich nazwisk. - Wstyd, że nie pamiętałyśmy o rocznicy - wyjaśniają. - A młodych trzeba uczyć, żeby byli mądrzejsi od nas. Dla "Gazety" Katarzyna Minczykowska, kierownik Fundacji Archiwum i Muzeum Pomorskiego Armii Krajowej oraz

Poczet mafiosów polskich - czyli od Nikosia do Kakałka

" Olafa Lubaszenki. W III RP jego pozycja osłabła, choć wciąż uchodził za legendę przestępczego podziemia. Uzależnił się jednak od kokainy, a z interesów zaczęli go wypierać młodzi gangsterzy, m.in. ze sławnego pomorskiego klubu płatnych zabójców. Zginął w 1998 r. podczas śniadania w gdyńskiej

Prawdziwi mężczyźni nigdy nie kończą!

nie rozumiał. Wiele zrozumiał za to Leszek Miller, były premier, którego w sobotniej "Gazecie" przepytują Monika Olejnik i Agnieszka Kublik. Między innymi o sprawę Rywina. "Gdybym miał dzisiejszą wiedzę, jak ta sprawa zostanie rozegrana przeciw nam, to pewnie po konfrontacji Rywina i

Generał "Bór" - komendant mimo woli

brygady. Rok później, zagrożony wpadką, uciekł do Warszawy, gdzie został zastępcą komendanta ZWZ gen. Stefana Roweckiego "Grota". Podlegały mu okręgi pomorski i poznański. Słaby, podatny na wpływy 30 czerwca 1943 r. gestapo aresztowało w Warszawie "Grota", a kilka dni później, 4 lipca

Nie stać nas na ten skarb

metali ziem rzadkich. Ale za to szczycimy się solidnym siódmym i dziesiątym miejscem w światowym rankingu produkcji węgla kamiennego i brunatnego, miedzi rafinowanej i srebra. Kraj mamy bogaty - nie tylko w surowce z pierwszych stron gazet. Polski uran Żaden metal w historii ludzkości nie był tak

Kalendarium wojenne

eksterytorialnej autostrady do Prus Wschodnich Warszawa otrzyma gwarancję uznania granic za ostateczne, a polsko-niemiecka deklaracja o niestosowaniu przemocy z 1934 r. zostanie przedłużona do 25 lat. * 10 listopada. Podczas spotkania z wydawcami gazet Hitler oświadcza m.in.: "Okoliczności zmusiły mnie do

Pani Kaptur, znaleźliśmy pani małą ojczyznę

kampanie wyborcze. Dziadkowie Marcy ze strony ojca pochodzą z okolic Żnina w obecnym województwie kujawsko-pomorskim, a ze strony matki, Rogowscy, mieszkali w rejonie miasteczka Połonne w dzisiejszym obwodzie chmielnickim na Ukrainie.

Rozgrywający na boisku PO

. - Nie wiem - przyznaje bez ogródek. Po chwili dodaje: - Zawsze miałem chęć pomagać ludziom, którzy niosą ze sobą iskierkę nadziei. Dziś dla mnie celem jest to, by PO przetrwała i wygrała kolejne wybory. Dlatego jestem protuskowcem. Jego dzisiejsza pozycja w PO wynika w dużej mierze z konfliktu Donalda

Lubimy pyzy z Różyca i wuzetkę. Prawda czy ściema?

bardzo popularne. Warszawskie pyzy słoikowe z Różyca czy czekoladowa wuzetka z bitą śmietaną to z całą pewnością nie jest oferta dla modnej czytelniczki "Gazety", a mimo to właśnie te pozycje wygrały plebiscyt. - To zjawisko dobrze znane badaczom kultury. Uczestnicy tego typu plebiscytów i

Smutny poniedziałek

raczej nie uratuje. Ale wódki może wypijemy mniej. Wśród smutnych poniedziałkowych wiadomości kilka ciekawych. "Gazeta" opisuje historię 50 letniego Staszka Szwarackiego ze wsi Zdroje w gminie Cekcyn (kujawsko-pomorskie), który 40-latkiem będąc, dał w twarz sąsiadowi. Staszek twierdzi, że

5 maja 1939 r. Toż to przecież wojna

transmisji dzisiejszego posiedzenia Sejmu - godzina 11. Mowę ministra Becka transmitować będą na żywo wszystkie rozgłośnie Polskiego Radia. Wystąpienie to nadawać będą w oryginale także trzy największe koncerny radiowe Stanów Zjednoczonych: NBC, CBS oraz MBS. Polski tekst mowy transmitować ma także kilka

Bądź sobą - wybierz Bałtyk! Reportaż Jacka Hugo-Badera z 1994 r.

Braniewo nad Zalewem Wiślanym, sześć kilometrów od granicy rosyjskiej. Znane jest z wielkiego więzienia, równie wielkiego browaru (producenta zacnego piwa EB) i małego ogrodu zoologicznego. O więźniach pisałem niedawno w "Magazynie Gazety", przyszłość ogrodu nie maluje się najlepiej - bo okazało

Kim jest kongresmenka Marcy Kaptur. Nieopowiedziana historia Katynia

szczeliny i ekolodzy wezwali do jej zamknięcia. Kaptur się sprzeciwiła; uważa, że elektrownię trzeba naprawić i użytkować, bo daje ludziom pracę, a miastu energię. Mały domek w Toledo Dziadkowie Marcy ze strony ojca pochodzą z okolic Żnina w obecnym województwie kujawsko-pomorskim. Przypłynęli do Ameryki

Samochodoza polonika

Kolejna dyskusja po kolejnej jatce urządzonej na kolejnej polskiej drodze przez kolejnego pijanego kierowcę - tym razem w Kamieniu Pomorskim - tak jak wszystkie poprzednie zakończyła się zaledwie liźnięciem problemu. Zawężono pole rozważań do krzykliwej licytacji na wysokość wyroków za jazdę po

Stukasy równają Wieluń z ziemią

najwyższych niemieckich odznaczeń. Przeżył wojnę, zmarł w 1965 r. w Kolonii. Wykorzystałem m.in. artykuł Jana Książka "Cel zniszczony", Joachima Trenknera "Wieluń, 4.40" w "Tygodniku Powszechnym", Włodzimierza Kalickiego i innych autorów "Gazety Wyborczej", opracowania

Nasi faraonowie tu leżą

zarządu województwa kujawsko-pomorskiego. Ale od ponad stu lat nad piramidami ciąży fatum. Czy w końcu uda się je odwrócić? W lesie wielkie głazy Jest 1933 rok, Brześć Kujawski. Konrad Jażdżewski z Muzeum Archeologicznego w Warszawie prowadzi wykopaliska. Robotnicy odkopują groby ze szkieletami. Schodzą

Deseru Maciek nie dostanie

. Na początku to była zabawa, eksces towarzyski. W 1995 roku Maryla Musidłowska z gdańskiego oddziału "Gazety Wyborczej" szukała recenzenta kulinarnego dla powstającego dodatku "Co Jest Grane". Wiedziała, że umiem pisać i że jestem grubasem, więc pewnie lubię jeść. Złożyła mi

Polacy hojni w kryzysie

pozarządowych wynika, że ludzie najchętniej wpłacają na pomoc konkretnym osobom lub ofiarom jakiejś tragedii. W tym roku był to m.in. pożar bloku socjalnego w Kamieniu Pomorskim. W mijającym roku 13 proc., czyli 3,8 mln Polaków poświęciło czas na pracę społeczną. To oznacza zatrzymanie tendencji spadkowej

Całkiem nowy basen jachtowy

Całkiem nowy basen jachtowy Gdyńska marina - największy port jachtowy w Polsce - chce zwiększyć się trzykrotnie. Wszystko, by parę tysięcy kibiców mogłoby dotrzeć do Trójmiasta na Euro 2012 drogą morską i nocować na jachtach. Plan potężnej rozbudowy gdyńskiej przystani ujawnił "Gazecie"

Rozmowa Gazety: Jaka była Bydgoszcz we wrześniu 1939 roku

. Potem w niemieckich gazetach ukazywały się te fotografie z podpisami, że są to polskie hieny, które rabowały i zabijały Niemców. Takie oszczercze dokumenty fabrykowano masowo. Ukazywały się nie tylko w gazetach, ale w różnych propagandowych broszurach i książkach. Specjalnie do Bydgoszczy zapraszano

Majewski: Oby Wrocław nigdy nie osiągnął krakowskiego stężenia

fascynowało. Jestem z Nowego Dworu - tam mieszkam do dziś, w blokach, z których nie mogę się wyprowadzić, bo mam do nich sentyment. Któregoś dnia przeszedłem przez Most Pomorski i wpadłem, przeżyłem rodzaj iluminacji. Zrozumiałem, że żyję w mieście, które było kiedyś wielką niemiecką metropolią, z niesamowitą

Mamo, wyjdź już z tego cmentarza

jeszcze lepiej, jak szukać. Wyspecjalizowała się, bo od roku i czterech miesięcy szuka intensywnie. W bibliotece Książnica Pomorska spędza tyle godzin co etatowy pracownik. Wtedy, gdy poszła szukać niemieckich gazet, zależało jej, by znaleźć informację o rodzinie Riessów. Choćby nekrolog Waltera Riessa z

Poeta na wojnie

zabrało pogotowie. A następnego dnia - jeszcze przed szczegółową diagnozą lekarzy, którzy wstępnie stwierdzili wstrząs mózgu - Niaklajeua wykradli ze szpitala tajniacy i przewieźli w nieznane miejsce. Zdjęcie pobitego kandydata na prezydenta opublikowały na czołówkach gazety z całego świata

Pokaż język

nastąpił po Okrągłym Stole, po komunizmie, po socjalizmie. Najwyraźniej nie potrafimy scharakteryzować ostatnich lat za pomocą cech im tylko właściwych. Profesor Smółkowa mogłaby napisać życiorys dzisiejszego dwudziestolatka w sposób zagęszczony: "Urodził się w Polsce poststalinowskiej, w pomarcowej

Polityk zawsze może być wygwizdany

partie zawarły niegdyś porozumienie w mediach publicznych. Pokazały, że to, co wydawało się niemożliwe, jednak było możliwe. Co pan sądzi o dzisiejszym SLD? Czy to odnowiona partia, inna niż ta za czasów Aleksandra Kwaśniewskiego czy Józefa Oleksego? - Dla Kwaśniewskiego sojusz z PiS byłby niemożliwy

Jedyna rzecz bezcenna - honor

nieistniejący układu, który pan Kanclerz Rzeszy zawarł z nami w roku 1934. Zanim przejdę do dzisiejszego stadium tej sprawy, pozwolą mi panowie na krótki rys historyczny. Fakt, że miałem zaszczyt brać czynny udział w zawarciu i wykonaniu tego układu, nakłada na mnie obowiązek jego analizy. Układ z 1934 r. był

Basil Kerski: Znowu gram obcego, do jasnej cholery

nacjonalizmu i rasizmu wyznaczały kierunek myślenia. Moja tożsamość jest bogata, odzwierciedla losy naszego świata. Kiedy dwa lata temu został pan szefem Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku, radni PiS pomorskiego sejmiku ogłosili, że "Kerski, kierując polską instytucją kultury, jaką winno stać

Jakie to były igrzyska? Polska mistrzem sportu byle jakiego

jest budowa obiektów sportowych. A ja kłócę się z marszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego o wybudowanie przystani kajakowej we Włocławku. Dla niego zawsze ważniejsze będą obwodnica, żłobek, izba wytrzeźwień, tomograf niż pływalnia, boisko, czy właśnie przystań, bo on sportu nie czuje, jak masa

Wyborcza dogrywka na żywo

polle", czyli prognozy wyników oparte na obiektywnych już informacjach podanych przez komisje wyborcze. Co mogę powiedzieć więcej? Poczekamy, zobaczymy. 1:05 Rozmowa z Joanną Kluzik-Rostkowską, szefową sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego 0:41 Naczelny rysownik "Gazety Wyborczej

Polacy i Niemcy. Starzy przyjaciele i młodzi awanturnicy

Prof. Władysław Bartoszewski: - W jednej z polskich gazet widziałem zdjęcie zrobione w Berlinie podczas odsłonięcia pomnika "Solidarności" pod Reichstagiem. Na fotografii kanclerz Merkel, marszałek Komorowski i... Erika Steinbach. Tak jakby dorównywała pozycją kanclerz i marszałkowi

Piąta osoba w państwie

Toruniu gazeta - "Pomorska" - napisała o Kierzkowskiej trzy zdania i nadała tytuł "najgorszej" posłanki. Główny zarzut: niekontaktowa. - Słabą ma pani prasę w macierzystym regionie... Pani marszałek uśmiecha się promiennie. - Nie martwię się. Jestem kobieta pracująca, krytyki się nie

Szukam morderców syna

;To czas najwyższy coś tam zmienić". Zostawiłam 120 złotych za wizytę i wyszłam. Mieczysław Kacprzak: - Nic nie będziemy zmieniać. To nasze sanktuarium. Telewizor Październik 2001. Kacprzakowie chcieli kupić duży telewizor do salonu. W gazecie znaleźli ogłoszenie: do sprzedania był używany 46

Co twoja córka kręci na koloniach?

Wrzosowie koło Dziwnówka. Telefon do szkoły w gminie Kamień Pomorski. Tam odbywają się kolonie. Ostatni turnus odjechał jednak 11 sierpnia. Nie wiadomo gdzie go szukać, kolonie organizowała duża firma z branży spożywczej z oddziałami po całej Polsce. Próbuję więc inaczej. Wracam na YouTube i wędruję po

Doktor Arłukowicz krąży

przechodzić do PO. Ojciec od dawna uważał, że powinien odejść z klubu SLD, mama była w strachu, co teraz będzie. Na drugim roku medycyny ktoś z jego rodziny zaczyna chorować na białaczkę. Wtedy postanawia zostać pediatrą. Po studiach w Pomorskiej Akademii Medycznej zostaje na uczelni, jeździ w pogotowiu. Z

Czy sprawa Jozego Pucnika jest wygrana?

łupieżu, który rządzący mogą zdmuchnąć z ramion. O zdmuchiwaniu łupieżu pisał mianowicie redaktor naczelny największej tutejszej gazety, gdy grupa intelektualistów wystąpiła z oświadczeniem zatytułowanym "Godzina europejskiej prawdy dla Słowenii", zwracając uwagę na sprzeczność między zasadami

Czytelnicy o "Zabawach ze swastyką"

rodzice zmuszali je, by uczyły się patriotyzmu. I to jest odpowiedź na wasze pytanie Jakie są granice zabaw w odtwarzanie historii - ZDROWY ROZSĄDEK. Ewidentnie go zabrakło. Kuba Czym rekonstrukcja różni się od filmu? Z dużym zainteresowaniem przeczytałam w dzisiejszym wydaniu "Gazety" tekst o

"Tata" i siostry

jest pomorski biznesmen Stanisław M. Ma zapłacić siostrom 30,5 mln zł. Po podpisaniu aktu notarialnego elżbietanki otrzymują jednak tylko 5,5 mln zł. Stanisław M. tłumaczy im, że z powodu kryzysu ma problemy z zebraniem drugiej raty. Nie płaci jej do teraz. Ale w tym czasie sprzedaje ziemię swoim synom

Był w nas gen wolności

które walczyliśmy, przestały nas prowadzić w życiu. Pamiętam jubileusz ''Tygodnika Mazowsze'', pisma robionego przez Helenę Łuczywo i leżącego u korzeni ''Gazety''. Ktoś z sali zapytał, czy te osoby, które robią ''Gazetę'', nie mają poczucia, że część tamtego środowiska zostawiły swojemu losowi. W

Sejmowa komisja zajmie się sprawą Iwony Wieczorek

- Jest to już uzgodnione z Markiem Biernackim, przewodniczącym komisji - mówi pomorski poseł PO Paweł Orłowski. - Kolejne posiedzenie komisji będzie również temu poświęcone, z tym, że zaproszony zostanie przedstawiciel policji. Po wysłuchaniu obu stron będziemy mogli wyrobić sobie opinię na temat

Literacko-erotyczne legendy Młodej Polski

albo przygotować wystawę? - Na dzisiejszym etapie zdecydowanie wykluczam taką możliwość - kwituje Marek Knoblauch - Wiersze Kazimierza Przerwy-Tetmajera to dobro narodowe. Należy zrobić wszystko, aby trafiły do instytucji pożytku publicznego - mówi Marcin Tymiński, rzecznik pomorskiego wojewódzkiego

Rabarbarowy smak układu

; - powiedział "Gazecie Pomorskiej". Temat podjęli internauci. Na blogu Doktora No pojawił się nawet komputerowy model powiązań między terrorystami-pilotami, którzy 11 września zaatakowali USA. Zrobiła go amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego. Doktor No dodaje: "Ciekawe, ilu dziennikarzy

Na co Maćkowi ta Warszawa?

siebie spółką umowę na usługi zarządzania". Jako prezes zarobił 58 tys. zł. Jako szef założonej przez siebie firmy Doza świadczącej usługi Pomeranii - 168 tys. Marszałek województwa pomorskiego zapewnił, że nic nie wiedział o tej umowie. Oświadczył "Gazecie", że "moralna ocena tej

Kasa druha Waldemara

wójtów lub burmistrzów. Jak w Pacynie k. Płocka. To strażacka kolebka Pawlaka, który wychował się w położonej kilka kilometrów dalej wiosce. I choć nikt nie pamięta, by dzisiejszy wicepremier biegał tam z sikawką, to teraz jego wysiłek jest widoczny. Do strażackiej remizy - pięknie otynkowanej

To nie jest Kołobrzeg dla starych ludzi

Jarocina - może być zdziwiony. Pytam kilka osób w różnych miejscach, skąd przyjechały. Dominują małe miejscowości: od Białogardu i Kalisza Pomorskiego po Kozienice. Ale są i warszawiacy. Atmosfera prawdziwej fiesty. - Ziomuś, tyś tylu ludzi nawet w Częstochowie nie widział - woła przez komórkę idący przede

Wałęsa dostaje wsparcie od ludzi w samolocie i Senatu UG. W niedzielę wielki wiec w Gdańsku

z uwagi na ogromne zainteresowanie wydarzeniem. - Odzew jest ogromny, dostajemy deklaracje od ludzi z Elbląga, Torunia, a nawet z województwa zachodniopomorskiego - mówi Radomir Szumełda, przedsiębiorca, pomorski koordynator Komitetu Obrony Demokracji, który w poniedziałek złożył w urzędzie

Debata na temat przyszłości Łaźni

szefowa. Nie pojawili się natomiast: Stanisław Szwechowicz, prezes gdańskiego Związku Artystów Rzeźbiarzy, Krzysztof Izdebski, szef Związku Polskich Artystów Plastyków, i Jerzy Krechowicz, rektor ASP. BARBARA ŚWIĄDER, "Gazeta Wyborcza": Szkoda, że nie pojawili się na dzisiejszym spotkaniu

Wielki tydzień Henryki Krzywonos

Krzywonos jest dzisiaj bohaterką Platformy Obywatelskiej i "Gazety Wyborczej". Ona znakomicie odpowiada dzisiejszym czasom, ich atmosferze. Nic więcej o niej nie powiem, a kto zechce, niech zajrzy do umieszczonego na naszej stronie internetowej fragmentu artykułu zamieszczonego w Biuletynie IPN z

Wkrótce nie będzie kogo ścigać

Ewa Siedlecka "Gazeta Wyborcza": Dziesięć lat temu, kiedy rozmawialiśmy z okazji wydania drugiego "Atlasu przestępczości", mówił pan, że "wieje grozą". Bo przestępczość - w porównaniu z PRL-em - wzrosła bodaj o sto procent. I od 1990 r. stale rosła. Ale w 2005 r

Dostanie panek jajo

, morderco polskiego rolnictwa!". I kilka nowych, wykonanych na potrzeby dzisiejszej manifestacji. Największy z nich: "Zajmijcie się chłopami, a nie asystentek d...i!". Krótka dyskusja: "co robić?": - Koledzy! Czytamy tylko postulaty do dziennikarzy czy wychodzimy na drogę? - Na

Niemieccy towarzysze broni

Wehrmachtu w walkach na terenie Holandii. Ernst Mielke ze wsi Lipa Druga koło Wyrzyska odbył całą kampanię jako ułan 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Do niewoli dostał się 22 września pod Warszawą, po rozbiciu resztek Zbiorczego Pułku Pomorskiej Brygady Kawalerii przez Luftwaffe. Większość polskich Niemców w

Jakie suknie lubił Chopin?

Nie było koncertu laureatów, nagrody wręczono w pośpiechu "z obawy o bezpieczeństwo uczestników i ich opiekunów", nie przyjechali też zapowiadani goście: patron konkursu premier Leszek Miller, wojewoda kujawsko-pomorski oraz marszałek województwa. Trudno się dziwić lewicowym politykom, że

Dorsz w sosie wyborczym

, Hiszpanie. Polak będzie rybę od Norwega kupował. Jastarnianie to konserwatyści i praktykujący katolicy. Najtwardsi z rybaków. Łowią od pokoleń. Nie znoszą trzech rzeczy: Unii Europejskiej, Platformy Obywatelskiej i "Gazety Wyborczej". Mimo to zgodzili się ze mną spotkać. Rozmawiamy obok ich łodzi

Prezydent swojego brata

prezentowanej przez Kaczyńskiego. - Dziadek w kapciach za biurkiem - szydzi młody pomorski poseł PO Sławomir Nowak. Szczegół czwarty: Jarosław był doktorem jako pierwszy W 1980 r., gdy w Polsce zbliża się przełom, Kaczyński akurat mocno ogranicza działalność opozycyjną. Rodzi mu się córka

Wszechpolak i morze

wszechpolaków Romana Giertycha oraz jego prawej ręki na Pomorzu Zachodnim, europosła i wiceprezesa LPR Sylwestra Chruszcza. Przepis na sukces: zostać wszechpolakiem i działaczem Ligi, ująć szefa zachodnio-pomorskiej LPR i za jego pośrednictwem znaleźć się w najbliższym otoczeniu Giertycha. Realizacja tego

Nie jestem Eriką Steinbach

niemiecką militarną agresją na Wschód i dzisiejszymi roszczeniami majątkowymi. To też agresja, tylko w innej formie. Druga: - Trzeba pamiętać, kto był katem, a kto ofiarą. Czy chce pan, by wnuki zapytały kiedyś pana, dlaczego w 1939 roku napadliśmy na tych biednych Niemców? O historii trzeba mówić