gęsi arktycznych

tom, sciencemag.org

Białe misie jedzą już co popadnie

Białe misie jedzą już co popadnie

Żyjące w Arktyce niedźwiedzie polarne wyspecjalizowały się w polowaniu na foki. Zaczajają się na nie na krach dryfujących po oceanie. Tłusta, wysokoenergetyczna foka to w zimnym świecie idealny pokarm. Niestety, w Arktyce rozpoczęła się odwilż spowodowana globalnym ociepleniem

Trzy razy na Księżyc i z powrotem

Powiedzieć o tym zwierzaku, że mnie bierze, to mało. Ten mały ptaszek o czarnej czapeczce i popielatych skrzydłach, od których wzięła się jego polska nazwa, i czerwonym ostrym dziobku budził we mnie zawsze zachwyt oraz... przerażenie.

Islandia. Ostatni ląd skolonizowany przez człowieka

Islandia. Ostatni ląd skolonizowany przez człowieka

Jest wiele rodzajów pustki. Jak wiele - przekona się ten, kto postanowi odwiedzić Islandię. Rozległe przestrzenie pokryte wulkanicznym żużlem, arktyczną tundrą, czarnym piaskiem czy złomowiskiem skał nadkruszonych przez wodę albo lodowe pustynie to nie są przyjazne przestrzenie. I pewnie dlatego

Adam Wajrak: Puszcza mnie nie puszcza

Adam Wajrak: Puszcza mnie nie puszcza

stosunek do zwierząt jest bardzo osobisty. – Bo one niewiele się różnią od ludzi. Lubię Spitsbergen, mam tam swoje kieszonkowe miejsca. Jak siedziałem na przykład w chatce polarników pod Górą Wrzasku, to wszystkich znałem: liski, gęsi, wydrzyki, mewy. Wiedziałem, który lisek jest odważny, a który

To zwierzę mnie bierze. Kłopoty svalbardzkiej pardwy

To zwierzę mnie bierze. Kłopoty svalbardzkiej pardwy

Mają rację, ale ja też mam. Owszem, mieszkające na Svalbardzie pardwy górskie nigdzie na zimę z tego arktycznego archipelagu nie odlatują, ale też w obrębie samego Svalbardu, a przede wszystkim jego głównej wyspy, czyli Spitsbergenu, mają miejsca, w których zimują, i takie, do których regularnie

Podarunek Zofii. Polacy z Kazachstanu

Podarunek Zofii. Polacy z Kazachstanu

chodzić po lince. Za pracę ludzie dostawali trochę pszenicy, jabłek, czasem jakiś materiał, żeby coś sobie uszyć. Kobiety szły pieszo 50 kilometrów w jedną stronę, żeby na bazarze sprzedać jajka albo gęsi. Od małego pamiętam, jak rodzice marzyli o Polsce. 40 lat później, w 1976 roku, Jan z bratem decydują

Podróże kulinarne: Norwegia od kuchni. Takk for mat!

Podróże kulinarne: Norwegia od kuchni. Takk for mat!

tysiąc! Śledzie i łososie jada się z dziesiątkami słodkich, kwaśnych i ostrych dodatków. Na Lofotach przysmakiem jest torrfisk (sztokfisz) - dorsz suszony tygodniami w arktycznym wietrze. Tawerny Bergen, Tromso czy Stavanger podają smakowite dania z zębacza, makreli i halibuta. Z ikry wielu gatunków ryb

Na końcu świata. Samojedzi

wykopanej w śniegu, wypatrują gęsi nadlatujących z południa. Gluk, gluk, gluk - wysokim głosem naśladują krzyk ptaków, by zwabić je do lądowania koło drewnianych profili gęsi, które rozstawili w pobliżu. Dzisiaj upolowali tylko jedną, a wystrzelili aż osiem naboi - ojciec będzie zły. Na końcu przylądka

Na czas wędrówki ptaki zmieniają budowę swego ciała

. Lecące ze Spitsbergenu do Szkocji gęsi bernikle białolice również sukcesywnie obniżają temperaturę ciała, nawet o ponad cztery stopnie. Robią to, by zużywać w czasie lotu mniej paliwa i nie redukować drastycznie zapasów tłuszczu ani masy innych organów. Porównywanie ptaków z nawet najdoskonalszymi