IPN opublikował we wtorek artykuł wiceszefa pionu lustracyjnego IPN Piotra Gontarczyka nt. domniemanych związków Aleksandra Kwaśniewskiego z SB. Artykuł ukazał się w specjalistycznym periodyku IPN pn. "Aparat represji w Polsce Ludowej". Ten zapowiadany od dawna artykuł to szczegółowa
"W latach 1983-1989 Aleksander Kwaśniewski był zarejestrowany pod numerem 72 204 jako tajny współpracownik pseudonim Alek"- tak jednoznacznie kończy swój 55-stronicowy artykuł wiceszef Biura Lustracyjnego IPN Piotr Gontarczyk. Publikacja zapowiadana od miesięcy ukazała się wczoraj w
Przeczytaj też jak debatę komentowano na Twitterze Antoni Dudek, historyk IPN ocenia, że w debacie żaden kandydat specjalnie nie zyskał, ani też nie stracił. "O krok od kosztownego błędu był Bronisław Komorowski, którego sztab do ostatniej chwili podtrzymywał deklarację marszałka, że nie
według zwolenników partii rządzącej, skończył się blamażem. Projekty w sprawie miejsc pamięci narodowej i nazw ulic wywołują kontrowersje, zanim ujrzały światło dzienne. Gołym okiem widać, jak nieprzygotowana była rewolucja moralna, która miała ukazać prawdę o niedawnej przyszłości i wyzwolić nas z "
. IPN spełnił ustawową powinność i skierował akt oskarżenia do sądu. Przecież na mocy decyzji WRON sparaliżowano życie w Polsce. Lokatorami wcześniej przygotowanych więzień stali się nie tylko działacze związkowi i społeczni, ale zwykli obywatele. Czasem przypadkowo wpadający w ręce milicji. Godzina
im blamaż projektu lewicowego w jego PRL-owskiej postaci. Sprzyjały też trendy światowe. Dla środowisk tych darem niebios okazała się afera Rywina. Ci, którzy "cierpieli" pod rządami "Gazety" i jej lidera, dostrzegli szanse na odebranie jej rządu dusz.Jeśli po latach przyjrzeć się