- To proces cywilny, nie ma znaczenia dla kandydowania - mówi pozwany o plagiat prof. Bogusław Banaszak. I zapewnia, że zarzut jest niesłuszny.Do Trybunału rekomenduje go PO. Proces o plagiat wytoczyła mu pięć lat temu dr Alina Kilian. Żąda wycofania książki, przeprosin w prasie i 25 tys. zł
niż plagiat.Banaszak tydzień temu przed sejmową komisją sprawiedliwości zaprzeczył zarzutowi. Powiedział, że pozew "odrzuciło" współpozwane wydawnictwo i Uniwersytet Viadrina, w którym do niedawna pracował. Mówił też, że opracowanie słownika nie jest pracą naukową
przeciwnego zdania) stwierdzili, że przepisy unijne mają pierwszeństwo przed polskimi. Były różnice w akcentach. Prof. Bogusław Banaszak (rekomendowany przez PO) powiedział, że w razie niezgodności dobrym rozwiązaniem jest dostosowanie konstytucji, jak zrobiliśmy to w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania
Monitoring organizuje po raz ósmy koalicja organizacji pozarządowych. Na wczorajszy z sześciorga kandydatów nie przyszło dwoje - kandydatka PiS prof. Krystyna Pawłowicz oraz kandydat PSL i PO prof. Marek Zubik. Przyszli za to rekomendowani przez PO prof. Bogusław Banaszak, adwokat Stanisław Rymar i