abhisit vejjajiva

wr

Premier Tajlandii negocjuje z opozycją w TV

Premier Tajlandii negocjuje z opozycją w TV

Wczoraj premier Tajlandii Abhisit Vejjajiva zgodził się na rozmowy z opozycyjnym Zjednoczonym Frontem dla Demokracji.

Spokój w Tajlandii

Premier Tajlandii Abhisit Vejjajiva powiedział w sobotę, że obowiązująca do tego dnia godzina policyjna, w zeszłym tygodniu wprowadzona w Bangkoku i innych prowincjach z powodu zamieszek, nie zostaje przedłużona. Sytuacja jest pod kontrolą - oznajmił.

Junta w Tajlandii zawiesza demokrację

jak w Tajlandii trwają bowiem obecnie m.in. na Tajwanie i na Filipinach. Zarządzenia wojskowych krytykuje Abhisit Vejjajiva, lider Partii Demokratów i główny przeciwnik obalonego premiera Thaksina Shinawatry. - Wzywam wojsko do zniesienia ograniczeń i rozpisania wyborów już za pół roku - powiedział

Bitwa o Bangkok

Bitwa o Bangkok

, nazywani są od koloru swoich strojów "czerwonymi koszulami". To przede wszystkim populiści, ale także ludzie o umiarkowanych i demokratycznych poglądach, którym wyjątkowo nie podoba się premier Abhisit Vejjajiva. Ich zdaniem jego rząd zyskał władzę dzięki podejrzanym machinacjom, jak nazywają

Bangkok sparaliżowany protestami

Bangkok sparaliżowany protestami

koszary w Bangkoku - rannych zostało dwóch żołnierzy. Do ostrzału doszło wkrótce po tym, jak premier wystąpił w telewizji, by odrzucić ultimatum. Abhisit Vejjajiva przemawiał z koszar, w których schronił się w weekend. Przemawiając w telewizji, oświadczył, że nie jest to odpowiednia pora na organizowanie

Zwolennicy byłego tajskiego premiera Thaksina okupują Bangkok

. - Domagamy się przywrócenia władzy ludowi - mówią przywódcy Czerwonych Koszul. Ich zdaniem obecny premier Abhisit Vejjajiva doszedł do władzy nielegalnie z pomocą armii. Grożą demonstracjami w kluczowych punktach miasta i sparaliżowaniem ruchu. Liczą, że nowe wybory umożliwią ułaskawienie i powrót byłego

Bangkok płonie. Liderzy demonstrantów poddali się

Bangkok płonie. Liderzy demonstrantów poddali się

Abhisit Vejjajiva powiedział w wystąpieniu telewizyjnym, że "wierzy, iż uda się zakończyć to, co się dzieje, i przywrócić pokój i porządek". Nie ma jednak, jak pisze agencja Reutera, pewności, że to już ostatni akord protestów antyrządowych, a nie początek jeszcze intensywniejszych zamieszek.

To jeszcze nie koniec protestów w Bangkoku

To jeszcze nie koniec protestów w Bangkoku

. Protestujący, zwolennicy Zjednoczonego Frontu na rzecz Demokracji przeciwko Dyktaturze, nazywani są od koloru swoich strojów "czerwonymi koszulami". To przede wszystkim populiści, ale także ludzie o umiarkowanych i demokratycznych poglądach, którym wyjątkowo nie podoba się premier Abhisit Vejjajiva

Tajlandia. Zmarł generał-renegat

22 regionach kraju i przewiduje m.in. zakaz zgromadzeń z udziałem więcej niż pięciu osób i szerokie uprawnienia wojska. Protesty w dzielnicy handlowej, gdzie nie działają hotele i galerie handlowe, trwa od połowy marca. Demonstranci domagają się, by premier Abhisit Vejjajiva natychmiast ustąpił ze

Bangkok płonie

Bangkok płonie

. I tak zapowiadana "szybka operacja porządkowa" zamieniła się w bratobójcze walki. Premier Abhisit Vejjajiva nie zamierza wycofać wojska. - Nie możemy ustąpić. Działamy na korzyść kraju - powiedział w sobotę w wystąpieniu telewizyjnym. Odpowiedzialność za rozruchy zrzucił na grupę

abhisit vejjajiva

Abhisit Vejjajiva (taj. ????????? ?????????) (ur. 3 sierpnia 1964 w Newcastle upon Tyne) - tajski polityk, premier Tajlandii od 15 grudnia 2008. Od 2005 lider Partii Demokratycznej (Phak Prachathipat), największej i najstarszej partii w kraju.

więcej o abhisit vejjajiva na pl.wikipedia.org