Ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie miał Jan P., sędzia liniowy, podczas niedzielnego meczu w klasie A grupy dębickiej pomiędzy Pogórzem Wielopole Skrzyńskie, a Borowcem Straszęcin. W trakcie spotkania sędzia został pobity przez jednego z zawodników Mecz w Wielopolu Skrzyńskim prowadziła
pegeery, budował chłodnie i przetwórnie. Połączył też linią trolejbusową rodzinną wieś Straszęcin z Dębicą, w której zamieszkał. Po stanie wojennym do 1988 r. był wiceministrem rolnictwa. Z nastaniem gospodarki rynkowej skończyła się państwowa pomoc dla Igloopolu i kombinat, który miał być wizytówką
Przemysłowo-Rolnego "Igloopol" w Dębicy, gdzie zatrudniał kilkadziesiąt tysięcy osób. Brał kredyty i dotacje, włączał do Igloopolu kolejne pegeery, budował chłodnie i przetwórnie. Połączył też linią trolejbusową rodzinną wieś Straszęcin z Dębicą, w której zamieszkał. Po stanie wojennym był prezesem
Przemysłowo-Rolnego "Igloopol" w Dębicy, gdzie zatrudniał kilkadziesiąt tysięcy osób. Brał kredyty i dotacje, włączał do Igloopolu kolejne pegeery, budował chłodnie i przetwórnie. Połączył też linią trolejbusową rodzinną wieś Straszęcin z Dębicą, w której zamieszkał. Po stanie wojennym był prezesem