lub kok związany recepturką. Usta wąskie, zacięte - stereotyp bibliotekarki obala Paweł Smoleński Popcorn Z parmezanem, orzechami i chilli, z cynamonem - popcorn smakuje zawsze - jak go najlepiej przyrządzić doradza Marta Gessler
.- Kto tak patrzył na panie? - zapytałem.- Nie da pan wiary - odpowiadają prawie chórem. - Przede wszystkim inne bibliotekarki.- Nie wierzę.- Niech pan lepiej uwierzy - znowu brzmi zgodny chór. - W stereotypie bibliotekarki, kobiety bez wieku, w niemodnych okularach, zakompleksionej, której praca polega
branżowe, więc brednie czytano we własnym gronie. Autorami bredni okazali się studenci odpowiadający na ankietę, kim jest dla nich bibliotekarka.A więc: bibliotekarka to 'takie coś' w wyciągniętej kraciastej spódnicy do pół łydki, niemodnej, starej, znoszonej i przesadnie skromnej. Biust - raczej domyślny
grzech. Ciekawość jest silniejsza. Bibliotekarką jest starsza, dystyngowana kobieta. Ledwie ukrywa śmiech, gdy Israel prosi o książkę "tego Freuda" o ludziach, którzy pochodzą od małp. Lecz jest przyjazna i miła, w żaden sposób nie chce urazić młodego chasyda. - Wydaje mi się - prostuje - że
chałacie, w kipie i w filcowym kapeluszu, idzie do biblioteki w świeckiej dzielnicy Jerozolimy. Nikt, nawet ukochany brat, nie ma pojęcia o tej wyprawie. Boi się, bo wie, że popełnia wielki grzech. Ciekawość jest silniejsza. Bibliotekarką jest starsza, dystyngowana kobieta. Ledwie ukrywa śmiech, gdy