, marszałka Borowskiego i partyjnych baronów... W zamian - twierdzi Rolicki - premier pomaga utrzymać "przynoszący milionowe straty" dziennik przy życiu. Dziś repliki "Trybuny": Krzysztof Pilawski, "Trybuna", 28 lutego Niektórzy [z byłych naczelnych
Janusz Rolicki, "Rzeczpospolita", 27 lutego Od czasu występów Adama Michnika przed komisją śledczą Sejmu publicyści na różne głosy pytają: czyim organem jest "Trybuna"? Ponieważ obserwuję ją bacznie od lat, śmiało mogę odpowiedzieć (...): "Trybuna" jest organem
. Uwielbia scrabble. Lubi konkursy. W 1994 r. w Katowicach bierze udział w dyktandzie polityków i wygrywa przed Lechem Falandyszem i Januszem Korwin-Mikkem. W 1995 "Muzyka i Aktualności" przyznaje mu tytuł "mistrza repliki", chwaląc za logikę wypowiedzi i celność argumentów. - Ma
listopadzie 1991 r. przestrzega w "Trybunie" przed "wyprzedażą majątku narodowego za bezcen". Znany jest z ciętych replik. Do b. posła Jacka Turczyńskiego (ZChN) powiedział kiedyś: "Cieszę się, że nie pochodzimy od tej samej małpy". Andrzejowi Malanowskiemu w telewizyjnym
". W listopadzie 1991 r. przestrzega w "Trybunie" przed "wyprzedażą majątku narodowego za bezcen". Znany jest z ciętych replik. Do b. posła Jacka Turczyńskiego (ZChN) powiedział kiedyś: "Cieszę się, że nie pochodzimy od tej samej małpy". Andrzejowi Malanowskiemu w
typu. Nieważne, czy to język Wrzodaka czy Millera, czy to pojawia się w "Trybunie", czy gdzie indziej. Zresztą nie jest to koncepcja redakcyjna tego pisma. To jest coś więcej niż koncepcja - to strategia, realizowana od kiedy szefem "Trybuny" został Janusz Rolicki. - Ten rodzaj