Koniec mitu niewinnej Afryki

walczyli zaś biali najemnicy, dla których Afryka z przełomu lat 60. i 70. była prawdziwym eldorado.Na najemniczą służbę do Ojukwu zaciągnął się m.in. polski lotnik Jan Zumbach, wojenny bohater i dawny dowódca dywizjonu 303. Po wojnie prowadził żywot awanturnika i poszukiwacza przygód. Zanim trafił do

Berlin z Warszawą ruszają na Wschód

Jeśli Polska nie stworzy z Niemcami wspólnej polityki wschodniej Unii Europejskiej, to nie stworzy jej nikt. Bo nikt w Unii, oprócz Berlina, nie ma na Wschodzie tak rozległych interesów Jeśli Niemiec mówi: Wschód, myśli: Rosja. Dla Polaka Wschód to przede wszystkim Ukraina - taki stereotyp

Stepowe wojny domowe

środkowoazjatyckiej dynastii. Poprawiona konstytucja Wojna na noże wybuchła w Kazachstanie, uważanym przez zachodnich przedsiębiorców za naftowe eldorado. Pod koniec maja Rachat Alijew, zięć kazachskiego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa, mąż jego najstarszej córki Darigi, oskarżył go o dyktatorskie zapędy. Teść

Państwo ONZ i siedmiu rozbójników

Kosowa z pełnymi kieszeniami, jest albo głupcem, albo świętym - mówi Y. - Kosowo to wysypisko dla zgnuśniałych polityków i eldorado dla złodziei - mówi X. - Niektórzy kradną zupełnie otwarcie, bezwstydni jak dzieci. Jeszcze trochę, a zaczną ściągać portki i robić na ulicy - mówi N. - Przeżyłem już kilka

Coś ty, dziołcha, zrobiła?

jest pamięcią domu. A kiedy powstał dom? Chyba w 1912. Na pewno wcześniej, niż nastała Polska i miasto Siemianowitz stało się Siemianowicami. Zbudował go Jan Gdowik. Dzielnica Michałkowice tuż przy granicy z Bytkowem. Okolica niezbyt przyjazna: ulica z ciężarówkami, tory kolejki zwanej tutaj baną

Zdobyć ratusz bez parówek. Za trzy dni wybierzemy nowy samorząd

urzędnik, na którym ciąży taka odpowiedzialność, powinien zarabiać o wiele więcej. Powód jest prosty - by nie być narażonym na pokusę korupcji. Kiedy latem przyjaciele namawiali ją, by wystartowała w wyborach prezydenckich, zgodziła się od razu. Tylko niektórzy łódzcy dziennikarze, adwokaci i politycy

Estonia. Budowa niepodległego państwa

sowieckie eldorado. Sklepy zasobniejsze, restauracje lepsze niż w Rosji, a pod hotelami można było kupić owoce wprost z samochodów. Opodal Tallina pobudowano nawet "wioskę potiomkinowską": trochę dwupiętrowych, zgrabnych domów należących do kołchozu ogrodniczego. Wioskę odwiedzali Breżniew

Cardoso: euforia i nędza

administracji i gospodarce. Polityka społeczna miała być priorytetem prezydenta-socjaldemokraty. Tuż po wyborach w 1994 mówił: "Moją największą troską jest polityka społeczna, to dziś największe zadanie". "Fernando Henrique sprzedał swoje ideały diabłu" - oskarża dziś związkowy radykał