zwróciłem się do niego per "profesorze" przekonany o jego tytule. Obruszył się ze śmiechem. Rok 2006 Podemski zamyka tomem "Pitawal PRL-u" oraz przyznaną mu przez Naczelną Radę Adwokacką i wręczoną wczoraj nagrodą Złota Waga za działalność publicystyczną. "Pitawal..." to
. Wyjątkiem raczej było skazanie na więzienie wileńskiego publicysty za obrazę nieżyjącego już marszałka Piłsudskiego. Nastąpiło ono zresztą na podstawie specjalnej ustawy, chroniącej imię Naczelnika Państwa.Natomiast historia PRL-u obfituje (okresowo) w falę oskarżeń o zniesławienie. Prawowano się o wszystko
W 1946 r. w jednym z miast Wybrzeża zebranie związku zawodowego portowców, sympatyzujących z opozycyjnym PSL-em, zakłóciła grupka nasłanych agentów SB. Zostali oni usunięci siłą, ale z zemstą nie czekali długo. Po paru dniach przemożne siły SB napadły na związkowców, dokonując prawdziwego pogromu. Z
;Kurierze Polskim", a w końcu w "Polityce", z którą związany był przez ponad 30 lat. Na łamach "Gazety Wyborczej" publikował prawniczo-historyczne felietony. W 2006 r. wydał tom "Pitawal PRL-u" - zbiór felietonów drukowanych w "Gazecie Świątecznej". Miały naturę