" - powiedział prof. Jędrzejczak. Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP, dotychczas sprowadzano je na zasadach tzw. importu docelowego i tak będzie również obecnie. Nowością jest jednak to, że leki stosowane standardowo w chemioterapii nowotworów hematologicznych będą teraz finansowane jako chemioterapia niestandardowa
Rewolucja komputerowa w Centrum Onkologii. Chorzy będą mogli rozmawiać ze swoimi lekarzami za pomocą Skype'a, a specjalny system informatyczny przypomni im o umówionej wizycie Szpital zlecił wykonanie badań satysfakcji swoich pacjentów. Chorzy mieli m.in. ocenić obsługę, dostęp do lekarzy, sposób
Zegarski, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej. Jest także kierownikiem Kliniki Chirurgii Onkologicznej w bydgoskim Centrum Onkologii i planuje, że niebawem kupi robota. - I to zdecydowanie, choćby na kredyt. Bo ci co są w awangardzie, mają potem największe doświadczenie - mówi. Przypomniał
Bydgoskim Centrum Onkologii od 13 lat kieruje Zbigniew Pawłowicz. W 2003 r. pierwszy w Polsce kupił PET - pozytonowy tomograf emisyjny. Wziął na niego kredyt. Potem kilka miesięcy przekonywał ministerstwo, żeby finansowało badania, które pozwalają wykryć pojedyncze komórki raka. Teraz jest w Polsce
promieniowaniem. System wspiera chirurga nie tylko przed operacją i w jej trakcie - już po zabiegu może on dokładnie ocenić, jak postępuje gojenie, jak regeneruje się kość, która jest wydłużana. Prof. Dragan: - To zupełna nowość w Polsce, na żadnym innym oddziale nie znają czegoś takiego. Kilkanaście szpitali
To zalety wszczepienia promieniotwórczych izotopów pacjentom chorym na niezaawansowanego raka prostaty. Pierwsze takie operacje przeprowadził w ubiegłym tygodniu w Zakładzie Brachyterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii zespół dr. Janusza Skowronka. Wcześniej nie robił ich nikt ani w Polsce ani w
przeciwsłonecznym zmniejsza ryzyko zachorowania na czerniaka aż o 50 proc.! W odpowiedzi na obawy dotyczące niedoboru witaminy D w organizmie dr Piotr Rutkowski z Centrum Onkologii w Warszawie cytował wyniki badań, z których wynika, że sześć-siedem minut na słońcu tygodniowo z odkrytymi ramionami i
już rozwiązany?Marek Balicki: Nie. Nowość w ustawie refundacyjnej polega na tym, że leki zaczęły być refundowane tylko według wskazań zapisanych w dokumentach rejestracyjnych. Tak powstała pierwsza lista.Potem minister zmienił to hurtem wobec 800 leków, ale korekta nie objęła wielu potrzebnych leków
Nowe urządzenie w Centrum Onkologii. "Maleństwo" o średnicy dwóch i wysokości trzech centymetrów i kształcie walca, waży zaledwie kilka gramów, przywiózł je jednak wielki tir. Powód? Ołowiane "ubranko" o wadze ponad dwóch ton O czym mowa? O izotopie kobaltu, czyli źródle
prestiżowych ośrodkach na świecie. Do tego zabiegu wrócił wczorajszy "Dziennik", nazywając go na pierwszej stronie "tragicznym eksperymentem" zakończonym śmiercią. Słowa "eksperyment" użyły też wielokrotnie wczoraj "Wiadomości" TVP. A jedyna nowość w
preparatu na leczenie raka nerki. - Zabrakło pieniędzy, wybraliśmy nerkę - mówi dr Barbara Wójcik-Klikiewicz, dyrektor Departamentu Gospodarki Lekami w NFZ. - Priorytetem była onkologia. Ślepota albo życie: to nie była prosta decyzja. Na raka nerki przeważnie chorują mężczyźni około czterdziestki
zależności od wyników badań histopatologicznych. Popatrzyłem, jak się je leczy, i nic poza tym. Nie szukałem za granicą żadnych nowości, niesamowitych leków. Gdyby to była choroba serca, lekarz opiekujący się mną miałby problem. Ale onkologia to dziedzina, na której znam się gorzej. W związku z tym nie widzę
. Sprawdziłem opis nowotworów w zależności od wyników badań histopatologicznych. Popatrzyłem, jak się je leczy, i nic poza tym. Nie szukałem za granicą żadnych nowości, niesamowitych leków. Gdyby to była choroba serca, lekarz opiekujący się mną miałby problem. Ale onkologia to dziedzina, na której znam się
instruktorem ZHR. Tam nauczyłem się zdobywania pieniędzy. Na początku lat 90. Centrum Onkologii dawało granty na promocję zdrowego stylu życia. W trzy godziny napisałem wniosek i moje zuchy dostały 5 tys. zł na konkursy, wystawy, ulotki. Zdumiało mnie, że ktoś daje na to pieniądze.Skończyłem historię na UJ
opakowań, to jadę raz, a za dwieście opakowań dwa razy - opowiada. - Jeżdżę, uczę się, publikuję dużo w fachowych periodykach, czasem wygłaszam wykład o nowościach, które dana firma wprowadziła na rynek. Nie namawiam jednak do kupowania jej produktów. Przyznaje: - Nie muszę jeździć do Nowego Jorku