Łukaszenka: Dodemokratyzowaliśmy się aż do mdłości

Aleksander Łukaszenka, wygłaszając doroczne orędzie do narodu i posłów "pałatki" (izdebki), jak Białorusini ironicznie nazywają parlament, wiele mówił o niedawnym zamachu w metrze w Mińsku, który pochłonął 13 ofiar śmiertelnych. Stwierdził, że również "my jesteśmy winni

Kara śmierci po białorusku - strzał w tył głowy

wypowiedzi osób, które były za karą śmierci dla Kanawałaua i Kawaloua. Wśród ofiar zamachu stanowiły one jednak wyraźną mniejszość. Proces był bowiem pełen wątpliwości: dowody takie jak nagrania wideo z kamer w metrze były montowane; nie przedstawiono motywu, jakim mieli kierować się skazani; na ich

DZIEŃ W 60 SEKUND: PONIEDZIAŁEK, 14 MAJA

Uładzimira Kawaloua, który został skazany na śmierć po wątpliwym procesie w sprawie zamachu w mińskim metrze w 2011 r., zaskarżyły w Komitecie Praw Człowieka ONZ zakaz wydania ciała i informacji o miejscu pochówku. Na Białorusi skazańców zabija się strzałem w głowę, a zwłoki grzebie w tajemnicy

Krach Białorusi. Rosja tylko czeka, by wykupić sąsiada

waluty - dziwił się dyktator. I wyjaśniał, że dolary są państwu potrzebne do tego, by kupić drogi gaz z Rosji i lekarstwa.Łukaszenka, by odwrócić uwagę społeczeństwa od problemów gospodarczych, stara się maksymalnie wykorzystać zamach w metrze w Mińsku, gdzie przed tygodniem bomba zabiła 13 osób i raniła

Białoruś. Komiksem w Łukaszenkę

. A po prawej to, co relacjonują niezależne media, m.in. Radio Swaboda, telewizja Biełsat, witryny internetowe - Białoruski Partyzant czy Charter 97. Co ciekawe, ta ostatnia została zablokowana nie tylko 19 grudnia, ale i 11 kwietnia, na kilka godzin przed wybuchem w metrze. Czytałam blogi, oglądałam

Mińsk uderzy w opozycję

W spokojnej zazwyczaj stolicy Białorusi panowała wczoraj panika po poniedziałkowym zamachu w metrze, w którym zginęło 12 osób, a 200 zostało rannych. Milicja odebrała kilka fałszywych telefonów z doniesieniami o innych ładunkach w centrum miasta. Za sianie paniki zatrzymano kilka osób. Śledczy

Zamachowcy zostaną rozstrzelani

. Zdaniem prokuratora i sądu 25-latkowie z Witebska są sprawcami dwóch najgłośniejszych zamachów w historii Białorusi - wybuchu w metrze 11 kwietnia 2011 r. oraz podczas obchodów Dnia Niepodległości w Mińsku w nocy z 3 na 4 lipca 2008 r., kiedy rannych zostało ponad 50 osób. Oprócz tego Kanawałau miał

Bomba białoruska

w telewizji: "Czekistom i milicji potrzebna była doba, by bez niepotrzebnego hałasu zatrzymać sprawców zamachu". I dalej: "Przyznali się nie tylko do zamachu na metro, ale też do innych zamachów, m.in. w Dzień Niepodległości 2008 r. i wcześniej w Witebsku w 2005 r.". Łukaszenka