;współczesne państwo jest potężne jak nigdy dotąd, a lud chce, a nawet coraz bardziej chce, by takie ono właśnie było". Czy to tylko intuicja, czy ma pan na to dowody? Prof. Jacek Raciborski: Państwo współczesne się zmienia, ale wbrew temu, co się potocznie sądzi, że zmiany idą w tym kierunku, by państwo coraz
żebrania, oczywiście z różnych form - tak jak Orkiestra Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka. A nie dręczy księdza sumienie, że wyciągacie od ludzi pieniądze na sprawy, którymi powinno zajmować się państwo? - Miałem taki dylemat etyczny, że wyręczam państwo. I pewnie Jurek Owsiak i jego ludzie mieli podobny
nowej komunikacji wychowywało. Przed tygodniem prof. Jacek Raciborski mówił w "Świątecznej" ( "Lud chce srogiego państwa" )Prof. Marody jest pod wrażeniem wielu spontanicznych akcji, pod wrażeniem szybkiego przekształcania się dotychczasowych więzi społecznych. A ja jestem pod
. W poniedziałek i we wtorek odbędzie się strajk powszechny. Żądanie powszechnej, publicznej i bezpłatnej edukacji stało się sprawą narodową.Rząd ma przeciw sobie prawie całe społeczeństwo, które murem stoi za studentami. Ale rząd nie ustępuje, chce karać więzieniem do trzech lat za okupowanie uczelni
największych sceptyków politycznej metamorfozy salonowej lwicy.- Zapomnijmy o jej ekscesach. Sobczak przemieniła się w człowieka - zachwycali się internauci. - Młodzi ludzie, którzy zwykle stronią od polityków, dzięki swojej idolce dowiedzieli się, jak działa demokracja a la Putin.Ksenia w jaskini lwa. Przed
. Ich towarzysze z innych welojatów pytają: "Bracia, a co z naszą świętą wojną?". Jak ludność Kaukazu odnosi się do tego wirtualnego państwa islamskiego? - W różnych regionach różnie. Ale w ostatnich latach wszyscy wielcy przywódcy wpadli po donosach od mieszkańców. Ludzie mają dość
nie poprowadził ludu na barykady, nie wskoczył na czołg. Odłożył rakietę od squasha i chwycił telefon. Choć był głową państwa i szefem sił zbrojnych, innej broni nie miał. Rzeczywistą władzę odebrała mu demokratyczna konstytucja - uchwalona przy jego walnym udziale.Gdy cały rząd i
nielubianej administracji. Proponuje obciąć w przyszłym roku 10 proc. etatów, czyli zwolnić co dziesiątego urzędnika. Krzysztof Janik: To populizm - naród nie kocha administracji, bo ona reprezentuje opresyjne państwo, czyli jak chcemy mieć wdzięczność narodu, ogłaszamy cięcia. Tymczasem nam jest potrzebne
samorządnością swoich obywateli. PiS chce wszystkim sterować z centrali. Pawlak mógłby nic nie powiedzieć. Niech jego wyborcy głosują, jak chcą. - Nie jestem zwolennikiem skakania od ściany do ściany, bo to mało czytelne w polityce. Nasza wizja państwa, jego ustroju jest przeciwieństwem wizji PiS. Wasi
Komorowskim wynosi tylko 1 punkt procentowy. Pięć szpalt poświęca "Rz" tym "sensacyjnym" wynikom sondażu, a dopiero szóstą wynikom drugiej tury: "Jednak gdy przychodzi do analizowania wyników drugiej tury wyborów prezydenckich, okazuje się, że Bronisław Komorowski bierze srogi rewanż
- Wołochów, krewniaków dzisiejszych Rumunów. Kuchnia to nie jest zabawa dla nacjonalistów. Proste podziały narodowościowe to w naszej części świata rzecz stosunkowo nowa, wymysł początku XX wieku, kiedy na trupie Austro-Węgier powstawały nowe państwa. Przykładanie miary narodowej do ludzi, którzy mieszkali
osądowi i mającym przywilej władania państwem, nawet gdyby przestał być już jego prezydentem. Specjalna ustawa przyrównywała go do Mahatmy Gandhiego. Jerzego Waszyngtona, Kemala Atatürka. Nazarbajew wzbraniał się, ale posłowie postawili na swoim. "Tak chce lud!" - wołali. "No, skoro
katolickiego i prawosławnego - choć są równoległymi procesami - mogą się wzajemnie uzupełniać i wspomagać. Tak jak to miało miejsce w procesie pojednania polsko-niemieckiego. Innym tematem były kwestie związane z perspektywą beatyfikacji Jana Pawła II, a także ocena relacji Kościół - państwo w Polsce
każdy system jest z samej swej definicji formą przeszłą, która chce się narzucić czasowi teraźniejszemu (i często przyszłemu) - a o tym najrzadziej zapominają ludzie zajmujący się językiem. Prawdziwe zagrożenie dla pisarza stanowi nie możliwość (a nierzadko praktyka) prześladowania go przez państwo
W normalnych wyborach Ahmadineżad raczej nie miałby szans: za jego prezydentury i głównie za jego sprawą Iran zyskał opinię państwa awanturniczego i jednego z większych zagrożeń dla światowego pokoju. Irańska gospodarka znajdowała się zaś w permanentnym i nieustannie pogłębiającym się kryzysie
będziesz chciał". Sześć dni po pogrzebie Gabriel został zatrzymany. "Nałykał się leków uspokajających i naplótł policji głupstw. Zabrali go, żeby wszystko wyjaśnić", tłumaczyli sobie Łopacińscy. Pojechali do komendy w Łasku, tam usłyszeli, co ustalili śledczy. Elżbieta Łopacińska
grupy. - Boją się, że jeśli z czymś się wychylą, a potem nagle zmieni się kurs wobec Polski, to spotka ich za to sroga kara. Najchętniej więc prokuratorzy i sądy chcieliby, żeby decyzję o rehabilitacji polskich oficerów z Katynia podjęto na szczeblu politycznym. Niedwuznacznie mówił zresztą o tym w
nagle, jak się pojawiła.Dlaczego? Opowiada, że miała kłopoty osobiste, rozwodziła się, więc wzięła urlop. Potem, jak mąż wymeldował ją z mieszkania, nie chciała wracać do pracy w "Solidarności", żeby ludzie nie mówili, że teraz kombinuje coś dla siebie. Wróciła do tramwajów, dostała służbową
w 1989 r [Putin w latach 80. jako oficer KGB werbował w NRD agentów do pracy na Zachodzie - red.]. - Nie chcę, żeby na Ukrainie powtórzył się podział na zachód i wschód, gdzie ci pierwsi byli obywatelami pierwszej kategorii w stabilnym demokratycznym państwie prawa, a ci drudzy, o politycznie
, więc wpływy są ogromne. Z tego tylko połowa idzie na wygrane. Czy może być lepszy interes? Nasze państwo szybko się w tym połapało i już w 1786 r. ustanowiło monopol loteryjny. A kiedy w 1930 r. agencja AKA palnęła o rychłej komercjalizacji loterii państwowej, czym prędzej zdementował to minister
car północy". Jesteśmy też w tej Polsce "My" i są "oni". "Prawdziwi Polacy" i "łajdacy". Jak w "Salonie warszawskim" z "Dziadów". Jedni chcą Polskę upokorzyć, zmusić do przeprosin za grzechy niezawinione, sprzedać, rozpuścić w
przecież na chwilę. Chcieli tylko wypić razem szybką kawę. Skąd mieli wiedzieć, że jeden z nich siada na dziesięć lat, a drugi chyba na całe życie. Niczego się nie domyślając stworzyli najdziwniejszą z najtrwalszych instytucji w całej powojennej Polsce.Gdy siadali, właśnie walił się świat. Zwłaszcza świat
Przed Pałacem Prezydenckim tłum tak gęsty, że już po południu harcerze ledwo nadążali z wymienianiem wypalonych zniczy. 12 kwietnia Dzwony jak w Godzinę W Otoczenie i pomnik Mickiewicza zamienił się w mrowisko. Ludzie wtargnęli na skwer, wspięli się na schody, cokół, latarnie. Rozsiedli się na
Srogiego z dynastii Przemyślidów, ale nie wiemy nic bliższego o niej samej: kiedy się urodziła, jak wyglądała, ile miała lat, gdy wychodziła za mąż za Mieszka...Podobno nie była już pierwszej młodości.- Tę kąśliwą uwagę zanotował biskup praski Kosmas w XII wieku, a więc w czasach odległych od epoki Dobrawy
centrum Moskwy. Na opasce miał białe kółko - zupełnie jak na opaskach członków NSDAP - a w kółku zamiast swastyki czarny sierp i młot. To znak rosyjskich nacjonal-bolszewików. Choć w czerwcu uznano ich organizację za nielegalną, nadal są aktywni. Jest ich 15 tys. - głównie młodzi ludzie, studenci, nawet
, co wybierają. To największa dziś tajemnica przywódcy ich państwa i może kilku najbliższych jego kolegów.Kto to powiedział?- Czym w istocie jest Jedna Rosja? Czy można ją uznać za strukturę polityczną bliską ideału? Oczywiście, że nie. Partia nie ma określonej ideologii, wyraźnych zasad, za które
z liczby informatorów". To samo powtórzył przed komisją śledczą, którą powołano do zbadania mojej działalności. Pertraktacje z państwem oznaczały spotkania z funkcjonariuszami Stasi? - Tak, bo system władzy w NRD nie był monolitem. Gdy chcieliśmy zorganizować imprezę kościelną, nie szedłem
trzeba mieć pieniędzy i jak to zorganizować? - mówię w końcu. Widzę, że przyjaciele - małżeństwo moskiewskich dziennikarzy - zaczynają mi wierzyć, ale są wciąż nieufni. - A jak z rozpadem Ukrainy? Nam mówili, że państwo jest na krawędzi upadku, zaczyna się kryzys gospodarczy, hrywna leci na łeb, na
wojnę, nie ma takiego ustępstwa, którego nie należałoby dokonać, by ocalić substancję Francji. Dlatego w 1940 r. decyduje się na całkowitą kolaborację.Cóż, dla Doriota i Deata nie ma żadnego usprawiedliwienia. Ci ludzie chcieli wciągnąć Francję w wojnę po stronie Niemiec.Linia marszałka Philippe'a P
inteligencja, czyli stucna głupota, Piwowarczyk, mój późniejszy szwagier - Winogrzejczyk', a Teresa nadal nuci: 'Pili sobie wodę z kwasem, wodę z kwasem', zaczynam się gubić. - Kto to był, kto to byli ci wszyscy ludzie? - krzyczę. - No przecież wymyśleni. - A ten wujek? - nie daję za wygraną. - Też wymyślony
ze szczegółowego opisu ich kopulacji, ponieważ nie mamy pod ręką pomocy naukowych, to znaczy tablic, wykresów, schematów itp. Z pewnym zawstydzeniem chciałbym powspominać owe odległe czasy, bo to mi sprawia trochę nienormalną przyjemność. Wiem, że mogę wzbudzić politowanie, ktoś machnie ręką, inny
Polsce czytano znaki Zeitgeista - czas pomyśleć o sobie, o swej rzeczywistej literackiej karierze, o swym miejscu na ziemi. Także tzw. zwyczajni ludzie zaczęli pracować, chcieli się dorobić, mieć mieszkanie, ubrać się, zrobić jakąś karierę. A w artystów, ludzi pióra, w poetów wstąpiła wola mocy
;krawężniki" chwytające byle łobuza. Chodzi o główne narzędzie ludowego państwa, karzące ramię proletariatu. Wiemy, jak działało to w praktyce. Zbrodnia, fałszerstwo, oszczerstwo, pozaprawne represje, gnębienie niewinnych, łamanie prawa, stosowanie metod zabronionych - wszystko, byle zniszczyć wroga. Dopuszczone każde
im właśnie przypadnie największy kawałek, bądź stanowczo żądają dostępu do noża. Nikt nie chce stać z boku. W procesie demokratycznym gotowe są uczestniczyć nawet dwie potężne siły w żaden sposób nie podległe mechanizmom demokracji. Pierwsza to duchowni, przede wszystkim szyiccy - za Saddama
- zapewnia Sułecki. - Funkcjonuje w Al. Jerozolimskich. Składa sprawozdania tam, gdzie powinna składać. - Czym się państwo zajmują? - Wspieramy różne wydawnictwa. To, co mamy w statucie. - Przykłady? - Kilka. Nie chcę tego nagłaśniać. - Na czym zarabiacie? - Na wynajmie. Mamy parking na tyłach
tam etatowi działacze, którzy robili to, czego oczekiwało od nich państwo. Nie chcieliśmy, żeby nas wykorzystano instrumentalnie w taki sam sposób. Gdy władze zorientowały się, że nic nie wyjdzie z Izbą Obywatelską, postanowiono uderzyć w nas finansowo. Poprzez zmiany w prawie podatkowym zrównano
uwierające dzieciństwo obywatelskie, kiedy w każdej sprawie muszę prosić o pozwolenie, nie przechodzi w dorosłość. Kiedyś to moi rodzice pilnowali, żebym nie połknęła śrubki albo nie wetknęła palców w kontakt. Teraz nadzór przejęło Państwo.Pod srogim jego okiem nie ma miejsca na zabawy i baraszkowanie, a co
;nasz pan ojciec" sprawował niepodzielną władzę w dworku albo w mieście pracował jako urzędnik. Na ogół była to postać sroga i ponura. Z czasem ten "wysadzony z siodła" radzi sobie coraz gorzej i mimo grozy, jaką roztacza, nie jest w stanie zapewnić bytu rodzinie. Kobiety będą musiały
wszystko jest nauką dla SLD. Wiemy, że człowiek po przejściach może być lepszy. A partia? To trzeba jeszcze udowodnić. Premier będzie po tych przejściach lepszy? - Mam nadzieję, że tak. Zresztą tak rozumiem wynik kongresu. Czy można mówić o procesie oligarchizacji państwa? - Ryzyko istnieje, ale
, w Gorodzie, bardzo srogi reżim, nawet głosu nie wolno podnieść, bo to miejsce formowania ducha. A mnie tylko chce się kobiety. X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest W 1961 roku, na XXII Zjeździe Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, Nikita Chruszczow, przywódca państwa radzieckiego
. "Słucham?" - pytał. "Dzieci chcą pić" - mówiłam po cichu. Czasem pozwalał maluchom podejść do kranu w łazience. Chyba mu się podobało, że dyrektorka wielkiej szkoły traktuje go jak grzeczna uczennica. - Ludzie mają do mnie pretensje, że byłam taka grzeczna, że nie traktowałam tych
O wywiadzie - rzece z Przyszłym Premierem pisze Stanisław Mancewicz Na samym wstępie chcę zaznaczyć z naciskiem, że nie mam wrogich wobec Pana Posła zamiarów. Nie kieruje mną bolszewicka żądza odwetu za to, co w swym "Alfabecie" mówi o "Gazecie Wyborczej", zwłaszcza w związku
Po śmierci Jasera Arafata Autonomia Palestyńska znalazła się na krawędzi rewolucji. Albo Palestyńczycy szybko stworzą mocne państwo, albo pogrążą się w wojnie domowej "Nowy Liść" - tak nazwano akcję izraelskiej armii, która miała zapobiec chaosowi w Autonomii Palestyńskiej po
państwa, w które całkowicie zwątpili przez ostatnie lata dyktatury ciemniaka, za jakiego uważają prezydenta Mahmuda Ahmadineżada.Na Zachodzie ludzie zaczynają szeptać, że może ta dziwna irańska demokracja nie jest wcale taka oszukana. W powtórzonych wyborach wygrywa Mir Hosejn Musawi. Nie ma w tym żadnego
, cztery tysiące.I każdy z nich chce, musi mieć dom na Rublowce. Tutaj przeprowadzają się też najwyżsi rosyjscy urzędnicy. Ministrowie, szefowie administracji Kremla.Słowem, ciągną tu wszyscy, którzy mają największy udział w zyskach z rosyjskiej ropy, gazu, rud metali, diamentów, drewna, ryb i łapówek
przykłady. Ważąc wartość tych dzieł, pomyślmy o naszym przeżywaniu świąt. Przygotowując ciasta i trudząc się przy wiosennych porządkach, warto zastanowić się nad tym, co z dorobku minionych wieków pozostało z wielkanocnej "oprawy". Sięgając do zbiorów poznańskiego Muzeum Narodowego, chciałbym
raczej będzie to rachityczna, poskręcana brzoza, którą dziś można spotkać w najbardziej północnej Norwegii. Ludzie wyniosą się gdzieś na południe. Ci, co zostaną, będą mieszkać w małych osadach oddalonych od siebie, smaganych mroźnym wiatrem i śnieżnymi zamieciami. Niemożliwe? Żeby to sprawdzić
koncert w Orszy, jednym z najbardziej zrusyfikowanych miast na wschodzie kraju. Publiczności się podobało, ale ludzie byli zdziwieni, dlaczego śpiewamy po białorusku. No to zaśpiewałam im piosenkę po rosyjsku - "Moich drogich moskwian" - śmieje się Kasia. - Byli w szoku. Moi drodzy moskwianie
sobie sprawę, że więk-szość społeczeństwa reaguje na lewicowe hasła jak na zarazę. W ten sposób chciano odwrócić uwagę ludzi od rzeczywistego braku wolności. Pewien południowokoreański dyplomata, którego zapytałem kiedyś, dlaczego w wolnym, wydawałoby się, kraju ludzie idą do więzienia za głoszenie
zapowiada się zima bezśnieżna i łagodna, to ich tam nie ciągnie, a gdy ma być sroga, mało który chce się wyżywić w lesie sam. Przy niektórych punktach dokarmiania może krążyć nawet do stu zwierząt, czyli niemal jedna trzecia żubrów z polskiej części puszczy. - Kiedyś wykładaliśmy im siano w paśnikach, a
;Chyba że chcecie stracić legitymację partyjną!". Odparłem, że nie mogę kompromitować partii, głosując przeciwko najlepszemu z filmów. Romanow wezwał zatem jurorów z państw Układu Warszawskiego i zagroził, że jeśli Fellini wygra - już nigdy nie wyjadą za granicę. - Pamięta pan, kto był w jury
naszych czasach oznacza szkołę, mass media i rodzinę. Społeczności nie mają wspomnień, ale potrafią wytworzyć pamięć. Jeżeli jakiś lud chce być wspólnotą, to musi wyrobić w sobie tę funkcję. Jest oczywiście rzeczą ważną, by nauka mogła uczestniczyć w procesie tworzenia pamięci zbiorowej, by historycy
wojskowego. On jeden z dowódców okręgu nie został rozstrzelany jako "wróg ludu". Być może zawdzięcza to Stalinowi, bo podobno ówczesny ludowy komisarz spraw wewnętrznych Jeżow upierał się przy jego aresztowaniu. W początkach sierpnia 1939 roku na granicy Mongolii trwa lokalna wojna z Japonią