polecił mi reżyser "Braci Karamazow" Janusz Opryński. Byłem też na sesji poświęconej najnowszej książce Wodzińskiego "Kairos" i jestem zauroczony samym autorem.Czy jest książka, która wpłynęła w jakiś sposób na pana życie?Jest książka, która mną wstrząsnęła. Przeczytałem ją w IV klasie
finansowane jest przez urząd miasta, a prowadzi go stowarzyszenie Kai Kairos. Jego członkowie przeszkolili ponad 30 konsultantów (m.in. psychologów, pedagogów i terapeutów), którzy podczas dyżurów rozmawiają z osobami potrzebującymi pomocy. Stowarzyszenie zorganizowało w ubiegłym roku kilkanaście spotkań i
bezpieczeństwa do polityki mocarstwowej
Drogi równoległe
Wielki odstęp
Handlarze
Żeglarze
Cywile
Ideolodzy
Taki sam kierunek
Kairos i geografia
Poleganie na sobie
Drogi prowadzące w świat
Wojny możliwe do uniknięcia
Cechy i przymioty
Baza
Państwo
Praktyka
Energia
Pewność siebie
Kairos pod dyrekcją Borysa Somerschafa oraz Chór Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przygotowany przez Grzegorza Peckę, Filharmonia Lubelska, godz.11, bilety po 11 zł. Dla dwóch naszych czytelników, którzy z tym wydaniem gazety zgłoszą się punktualnie o godz. 11 do kasy Filharmonii, mamy darmowe
sołdatach.
Współpracę zaczęliśmy, gdy przyjechałem do Polski, to już było w 1991 roku, po zejściu się Republiki. Ostatnio mój zespół wokalny Kairos nagrał chóry do "Wiedźmina" (Grzegorz skomponował muzykę do tego filmu). A zacząłem od robienia fortepianówek: to, co skomponował, na papierze