Mija rocznica największej zbiorowej egzekucji w obozie Auschwitz

399), Tadeusz Rapacz (numer 36043), Józef Gancarz (numer 24538) i Mieczysław Kulikowski (numer 25404). Po założeniu im pętli na szyje komendant Auschwitz Rudolf Hoess rozpoczął odczytywanie wyroku. Nie skończył, gdyż Janusz Skrzetuski na znak protestu wykopał spod siebie taboret. Wówczas oficerowie SS

Fabryka śmierci

przepełnienie więzień na Górnym Śląsku i Małopolsce. Komendantem i faktycznie twórcą obozu został Rudolf Hoess, zasłużony członek NSDAP. Więźniowie, którzy przyjechali w pierwszym transporcie, wspominali, że niemiecka załoga właśnie świętowała zdobycie Paryża. Po niespełna roku w Auschwitz było już 11 tysięcy

Słowa nie są niewinne. Jak kościół traktuje Alicję Tysiąc

.Mimo to ks. Marek Gancarczyk w polemicznym zapale nie zawahał się zestawić działań sędziów Trybunału Europejskiego i poczynań hitlerowskich oprawców takich, jak Josef Mengele czy Rudof Hoess ("Siła przyzwyczajenia", "Gość Niedzielny" , 40/2007), a Alicję Tysiąc przyrównać do mamy

Zło w dobro obrócić

chciałbym, aby zostało zapomniane, że to Polska postawiła przed sądem oraz słusznie i sprawiedliwie straciła takich zbrodniarzy, jak komendant Auschwitz Hoess, jak gauleiter Wielkopolski Greiser, któremu terytorialnie podlegało m.in. łódzkie getto, jak kat getta łódzkiego Bierow, jak kat getta krakowskiego