. Udało się jednak wszystko załatwić.Kiedy pociąg ruszył, Cybulski ciągle był w środku, ciągle z nią rozmawiał. Ona go prosiła, żeby już wysiadł, a on jeszcze i jeszcze. W końcu wyskoczył, kiedy pociąg już całkiem dobrze jechał.Rozmawiali o kinie. Dietrich mówiła, że bardzo chciałaby zagrać z nim w filmie
nawet krzyczeć po czesku, ale mówi: "Pomyślałam, że Czechom już nic nie pomoże, a Ojciec Święty zorientuje się, że ma tu też swoje towarzystwo".Czechy i Czechów w czasie wizyty papieża Benedykta VI opisuje Mariusz Szczygieł.PREZES ZNIKĄDPrzez blisko dwie godziny rozmowy nieśmiały uśmiech nie
, kto wchodzi. Jako wchodzącą wykorzystaliśmy Alinę Janowską, która miała siedem czy osiem wejść, m.in. jako Marlena Dietrich, sprzątaczka i esesman.Sztukę potwornie zjechano. Do tego doszedł skandal, bo jako para autorów przyjęliśmy pseudonim Misza Strachocki, a okazało się, że to nazwisko znanego
filmu "Kochać" (1964), Cybulski, bawiąc się filiżanką, wylał kawę na suknię siedzącej obok kobiety. Zrozpaczony poprosił o drugą kawę - dolał do niej śmietanki, posłodził ją i... wylał na swój smoking i koszulę. Był w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych aktorów świata, a jednocześnie